Pociągnięcie do odpowiedzialności za długi spółki grozi wtedy, gdy egzekucja przeciwko niej okaże się bezskuteczna. Wierzyciel może wybrać konkretne osoby, od których będzie domagał. Przedawnienie roszczeń następuje po upływie 10 lat
ikona lupy />
Anna Bajerska radca prawny, partner, Chałas i Wspólnicy Kancelaria Prawna / DGP / Wojtek Górski
Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością to jedna z najbardziej popularnych form prowadzenia działalności gospodarczej. Do jej zalet można zaliczyć m.in. zasady ponoszenia odpowiedzialności za zobowiązania wobec innych podmiotów. Zgodnie z przepisami, za tego rodzaju zobowiązania odpowiada sama spółka całym swym majątkiem. To korzystne i w miarę bezpieczne rozwiązanie z punktu widzenia wspólników.
Spółkę reprezentuje i prowadzi jej sprawy zarząd. Może on składać się z jednego albo większej liczby członków. Do zarządu mogą być powołane osoby spośród wspólników lub też spoza ich grona. Przepisy przewidują jednak, że w niektórych przypadkach odpowiedzialność za zobowiązania spółki ponosić mogą członkowie jej zarządu. Wyraźnie wynika to z art. 299 kodeksu spółek handlowych (k.s.h.). Według tego unormowania, jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, to za jej zobowiązania odpowiadają solidarnie członkowie zarządu.
Jednak z regulacji tej wynika również, że członek zarządu może się uwolnić od takiej odpowiedzialności, jeśli wykaże, że:
● we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie układowe, albo
● niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcie postępowania układowego nastąpiło nie z jego winy, albo
● pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcia postępowania układowego wierzyciel nie poniósł szkody.

Bezskuteczna egzekucja

Zatem żeby było możliwe pociągnięcie do odpowiedzialności członka zarządu, to egzekucja przeciwko samej spółce z o.o. musi okazać się bezskuteczna.
Warto w tym przypadku wskazać na pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy (SN) w wyroku z 31 stycznia 2007 r. (sygn. akt II CSK 417/06). Zdaniem SN stwierdzenie przesłanki bezskuteczności egzekucji może nastąpić na podstawie każdego dowodu, z którego wynika, że spółka nie ma majątku pozwalającego na zaspokojenie wierzyciela pozywającego członków zarządu.
Istotne znaczenie ma również wyrok Sądu Najwyższego z 17 czerwca 2011 r. (sygn. akt II CSK 571/10). SN stwierdził, że członek zarządu spółki z o.o. nie ponosi odpowiedzialności przewidzianej w art. 299 k.s.h. za zobowiązania spółki, które nie istniały w czasie sprawowania przez niego mandatu, bo powstały dopiero później. Przesłankami takiej odpowiedzialności są więc istnienie określonego zobowiązania spółki z o.o. w czasie, w którym dana osoba była członkiem zarządu (a więc niepowstałego później), a także bezskuteczność egzekucji tego zobowiązania przeciwko spółce, czy to w czasie pozostawania przez tę osobę członkiem zarządu, czy to już po jej odwołaniu z zarządu.
Jeśli nawet skład zarządu spółki z o.o. zmieniał się, to odpowiedzialność na podstawie art. 299 k.s.h. ponoszą osoby będące jego członkami w czasie istnienia zobowiązania, którego egzekucja przeciwko spółce okazała się bezskuteczna (wyrok SN z 25 września 2003 r., sygn. akt V CSK 198/02). Osoba, która została odwołana uchwałą wspólników z funkcji członka zarządu spółki z o.o., nie ma już od tej chwili wpływu na prowadzenie spraw spółki i nie może jej reprezentować, co musi wyłączać jej odpowiedzialność za zobowiązania spółki powstałe po jej odwołaniu (wyrok SN z 7 lipca 2005 r., sygn. akt V CK 839/04). Jeżeli więc zobowiązanie spółki z o.o. powstało już po odwołaniu określonej osoby z funkcji członka zarządu, to nie ponosi ona odpowiedzialności za to zobowiązanie na podstawie art. 299 k.s.h., nawet jeśli jej wpis jako członka zarządu nadal figuruje w Krajowym Rejestrze Sądowym. Istnienie takiego wpisu nie rozstrzyga o ponoszeniu przez tę osobę odpowiedzialności (wyrok SN z 19 marca 2009 r., sygn. akt III CSK 219/08; wyrok SN z 28 kwietnia 2006 r., sygn. akt V CSK 39/06).

Wysokość zobowiązania

W przypadku omawianej odpowiedzialności członka zarządu szkoda wierzyciela odpowiada zawsze wartości zobowiązania spółki z o.o.
Warto też pamiętać, że to członek zarządu ma wykazać, że nie ponosi odpowiedzialności.
We wspomnianym art. 299 par. 1 k.s.h. mowa jest o odpowiedzialności solidarnej członków zarządu. W praktyce zdarzają się pewne niejasności interpretacyjne dotyczące pojęcia członków zarządu użyte w przepisie. Uznaje się, że pojęcie to nie dotyczy wyłącznie aktualnych członków zarządu spółki, czyli osób, które figurują w KRS. Odnosi się bowiem do wszystkich bez względu na to, czy i obecnie są członkami tego organu, jeżeli pełnili oni tę funkcję w okresie, gdy zobowiązanie spółki stało się wymagalne do momentu wystąpienia wierzyciela z powództwem przeciwko spółce.
Jakie znaczenie ma z kolei sformułowanie o solidarnym charakterze odpowiedzialności członków zarządu za zobowiązania spółki z o.o.? Oznacza ono, że wierzyciel według własnego wyboru może skierować roszczenia w stosunku do wszystkich z zarządu, gdy jest on wieloosobowy, do wybranych lub do konkretnej osoby.

Przedawnienie roszczeń

Warto tu wskazać na uchwałę Sądu Najwyższego z 19 listopada 2008 r. (sygn. akt III CZP 94/08). SN uznał, że odpowiedzialność określona w art. 299 k.s.h. ma charakter odszkodowawczy, za czym przemawia możliwość uwolnienia się od niej przez wykazanie braku szkody.
Traktując roszczenia przysługujące wierzycielowi w stosunku do członków zarządu na podstawie art. 299 k.s.h. jako roszczenie o naprawienie określonej szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym, należy przyjąć, że będzie tu mieć zastosowanie art. 4421 kodeksu cywilnego. Tego typu roszczenie ulega przedawnieniu z upływem trzech lat od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Termin ten nie może być dłuższy niż 10 lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę.

Stwierdzenie przesłanki bezskuteczności egzekucji może nastąpić na podstawie każdego dowodu, z którego wynika, że spółka nie ma majątku pozwalającego na zaspokojenie wierzyciela pozywającego członków zarządu

Kiedy powstaje wierzytelność

Członek zarządu odpowiada jedynie za taką część należności, jaką otrzymałby wierzyciel w zainicjowanym we właściwym czasie postępowaniu upadłościowym – uznał Sąd Najwyższy w wyroku z 12 kwietnia 2012 r. (sygn. akt II CSK 390/11). Podmiotem, który poniósł szkodę, jest wierzyciel, który pomimo tego że dysponował tytułem wykonawczym, nie może zaspokoić się z majątku spółki. SN uznał również, że wierzytelność odszkodowawcza przeciwko członkom zarządu powstaje z chwilą bezskuteczności egzekucji z majątku spółki, a ściślej rzecz ujmując, w chwili, gdy jest już oczywiste, że będzie bezskuteczna.

Podstawa prawna
Art. 201, 299 ustawy z 15 września 2000 r. – Kodeks spółek handlowych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1030 ze zm.).
Art. 11, 21, 373 ustawy z 28 lutego 2003 r. – Prawo upadłościowe i naprawcze (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1112 ze zm.).
Art. 4421 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 121 ze zm.).

TRZY PYTANIA

Brak wniosku o upadłość umożliwia dochodzenie należności

Pociągnięcie do odpowiedzialności członków zarządu spółki z o.o. możliwe jest wtedy, gdy nie zgłoszą oni we właściwym terminie wniosku o ogłoszenie upadłości takiego podmiotu lub wszczęcie postępowania układowego. W jakich okolicznościach trzeba taki wniosek złożyć?

Przesłanki złożenia wniosku o upadłość zachodzą w sytuacji, gdy spółka stała się niewypłacalna. Uważa się ją za taką, jeżeli nie wykonuje swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych, a także wtedy gdy zobowiązania przekroczą wartość jej majątku, nawet wówczas gdy na bieżąco te zobowiązania wykonuje. W szczególności za niewypłacalną należy uznać spółkę, gdy opóźnienie w wykonaniu zobowiązań przekracza trzy miesiące, a suma niewykonanych zobowiązań przekracza 10 proc. wartości bilansowej o przedsiębiorstwa takiej spółki. Osoby zobowiązane do złożenia wniosku o upadłość – czyli w takim przypadki członkowie zarządu – powinny to uczynić w terminie 14 dni. Wynika to z art. 11, art. 21 oraz art. 373 ustawy z 28 lutego 2003 r. – Prawo upadłościowe i naprawcze. Należy pamiętać, że członek zarządu może zostać pociągnięty do odpowiedzialności za konkretne zobowiązania spółki z o.o., które istniały w czasie pełnienia przez niego funkcji, jeżeli w tym czasie wystąpiły wspomniane już przesłanki upadłości, a mimo to nie zgłoszono wniosku o jej ogłoszenie. Jednocześnie konieczną przesłanką odpowiedzialności członka zarządu jest bezskuteczna egzekucja wobec spółki z o.o. Oznacza to, że wierzyciel najpierw powinien wytoczyć powództwo przeciwko spółce, następnie zaś prowadzić egzekucję opartą na tytule wykonawczym. Jeżeli egzekucja okaże się bezskuteczna, to dopiero wtedy wierzyciel może pozwać członków zarządu spółki. Jednak istnienie tej procedury nie powinno wykluczać odpowiedzialności członków zarządu również wówczas, gdy przeciwko spółce z o.o. nie toczyło się postępowanie sądowe, przykładowo w sytuacji gdy taka spółka utraciła byt prawny wskutek wykreślenia jej z rejestru przedsiębiorców i jednocześnie nie wykonała swoich zobowiązań.

Czy omawianą odpowiedzialność ponosi konkretny członek zarządu spółki z o.o., który w odpowiednim czasie nie złożył wniosku o upadłość spółki?

Tak wynika z orzecznictwa. Przykładowo Sąd Najwyższy wskazał, że art. 299 k.s.h, dotyczący właśnie odpowiedzialności własnym majątkiem członka zarządu spółki z o.o., jest sankcją za bezprawne i zawinione działanie konkretnej osoby (wyrok SN z 12 kwietnia 2012 r., sygn. akt II CSK 390/11). Oznacza to, że odpowiedzialność ponosi nie zarząd spółki z o.o. jako organ spółki, ale konkretna osoba, która była jego członkiem w czasie właściwym i dopuściła się bezprawnego zachowania, polegającego na zaniechaniu złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości. Czasem właściwym jest ten, w którym dłużnik spłaca jeszcze niektóre długi, ale już wiadomo, że ze względu na brak środków nie będzie mógł zaspokoić wszystkich swoich wierzycieli (wyrok SN z 19 stycznia 2011 r., sygn. akt V CSK 211/10). Zatem odpowiedzialność nie obejmie tylko tego członka zarządu, który objął funkcję w momencie, gdy nie było już szans na zaspokojenie wierzycieli w postępowaniu upadłościowym.

Załóżmy, że wierzyciel, któremu przysługuje wierzytelność wobec spółki, uzyskał prawo do wytoczenia powództwa wobec członków zarządu spółki z o.o. o zapłatę swoich wierzytelności. Czy może sobie wybrać konkretne osoby, od których będzie domagał się uregulowania należności?

Tak. W przypadku gdy w spółce w czasie właściwym istniał zarząd wieloosobowy, pozew może zostać skierowany przeciwko wszystkim członkom zarządu lub tylko przeciwko niektórym z nich, gdyż ich odpowiedzialność jest solidarna. Odpowiedzialność członków zarządu jest też osobista, co oznacza, że odpowiadają oni za zobowiązania spółki całym swoim majątkiem osobistym.