« Powrót do artykułu

Nie można skazać za „około”. Gdy w grę wchodzi przestępstwo przeciwko mieniu, sąd musi precyzyjnie określić wartość tegoż mienia

Stwierdził tak Sąd Apelacyjny w Warszawie. Sprawa dotyczyła mężczyzny skazanego za oszustwo, który posługiwał się nieprawdziwymi dokumentami. W ten sposób bezprawnie uzyskał on około 164 820 zł. No właśnie – około.

żródło: DGP

Na granicy

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (2)

  • Brawo!(2020-03-10 14:29) Zgłoś naruszenie 40

    Wspaniale... i teraz za kilka tycięcy złotych ustalimy, że nie było to "Około 164 820 zł", TYLKO ŚCIŚLE 164818zł 93gr.

    Odpowiedz
  • Legart(2020-03-10 14:24) Zgłoś naruszenie 40

    Słuszne, sprawiedliwe... przeadnie niepraktyczne orzeczenie. Nie może być tak, jak w zarzucie prokuratury o niegospodarność "między 4,2mln zł a 16,8mln zł" - bo to różnica klas. Ale sąd to SĄD, a nie apteka. Dla wymiaru kary nie ma istotnego znaczenia, czy szkoda przy jednej metodzie wyceny to "tylko" 21305zł, czy przy drugiej metodzie "aż" 23812zł. Znaczenie praktyczne będzie się sprowadzało do tej samej kary. Za to z wyroków zniknie (oddające istotę rzeczy) słowo OKOŁO. Żeby apelacji nie drażnić.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!