« Powrót do artykułu

Nie będzie już rozbieżności w kosztach dowozu dzieci do szkół

W prawie oświatowym nie ma szczegółowych zasad takiej refundacji kosztów. Efekt? Każda gmina ma własny mechanizm, który najczęściej jest krytykowany przez rodziców. Senat postanowił to ukrócić i zaproponował wprowadzenie specjalnego algorytmu.

szkoła

żródło: ShutterStock

W prawie oświatowym nie ma szczegółowych zasad takiej refundacji kosztów. Efekt? Każda gmina ma własny mechanizm, który najczęściej jest krytykowany przez rodziców. Senat postanowił to ukrócić i zaproponował wprowadzenie specjalnego algorytmu.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (2)

  • taka pedagogika ?(2019-09-11 18:30) Zgłoś naruszenie 00

    wg. mojego rozumienia,przepisy mówią jednoznacznie, jeżeli droga do szkoły nie przekracza 3 km (dzieci klas I - IV) i jeżeli nie przekracza 4 km (dzieci klas V - VIII) to NASI KOCHANI uczniowie mogą chodzić "z buta" , czy to deszcz, zawieja i zamiecia , mróz, dzikie psy po drodze, czy tornister ciężki i czy z tego powodu kręgosłup będzie chory przez całe póżniejsze życie. A może by tak ZMNIEJSZYĆ TE NORMY DO 2 km DLA WSZYSTKICH - przecież mamy już prawie dobrobyt. - dlaczego muszą patrzeć jak ich rówieśnicy, mający bogatszych rodziców są dowożeni prywatnymi autami .

    Odpowiedz
  • Obywatel małego miasteczka(2019-12-12 20:36) Zgłoś naruszenie 00

    Czekam na tę regulację. Dodać jednak muszę, że pytany o to zagadnienie urzędnik zasłonił się koniecznością podjęcia uchwały rady gminy. Dopiero potem, na jej podstawie burmistrz będzie mógł zawrzeć stosowną umowę z opiekunem prawnym. Wniosek złożono w listopadzie 2019r. Jest prawie połowa grudnia 2019r. i nic się nie dzieje. Pytany urzędnik powiedział, że najpierw on (urzędnik) musi pojechać na szkolenie dopiero potem przygotuje projekt uchwały burmistrzowi, który przedłoży go radzie gminy. W tym czasie dziecko nie jest dowożone do szkoły. Może po feriach zimowych (w lutym 2020) uda się dowieźć dziecko do szkoły i naliczać zwrot kosztów. Dodam tylko, że dziecko jest niepełnosprawne (autyzm). Zwykły obywatel z machiną urzędniczą jest bezsilny i bezbronny.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!