« Powrót do artykułu

Większość świadectw straci ważność z końcem czerwca

Zarządcy budynków, którzy dokonali kosztownych termomodernizacji, mogą stracić miliony złotych. Albo rząd im poda rękę, albo pójdą do Komisji Europejskiej. Nie chcą zostać na lodzie.

pieniądze 1

żródło: ShutterStock

Pół miliarda złotych – na tyle wyliczają wstępnie swoje straty podmioty, które w poprzednich latach dokonały termomodernizacji zarządzanych przez siebie nieruchomości, a następnie uzyskały białe certyfikaty przetargowe, czyli świadectwa efektywności energetycznej.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (1)

  • K.W. ES&M(2019-06-07 11:57) Zgłoś naruszenie 00

    Trudno mówić o stracie. Wskazane podmioty ograniczyły zużycie energii, a więc koszty działalności i w konsekwencji zwiększyły zysk. Białe certyfikaty należy traktować jako extra premię. Przy termomodernizacji stanowi ona zresztą raczej niewiele w porównaniu z nakładami inwestycyjnymi - nie "przewraca" więc rachunku ekonomicznego. Wskazany problem dotyczy wyłącznie certyfikatów wydanych na podstawie przetargu realizowanego na podstawie ustawy z 2011 roku oraz świadectw wydanych na podstawie art 57.ust. 2 ustawy z 2016. Cena obecnie wydawanych świadectw wydaje się pewna (ponad 1650 zł) , wobec raczej małej ilości wydawanych BC. Kilka różnych uwag: Oczywiście skandalem jest, że wskutek ponad rocznego opóźnienia w wydawaniu świadectw przez URE doszło do sytuacji, gdy część pomiotów sprzedała je w 2018 r. nawet po 700-900 zł, część sprzedaje obecnie po 20-30 zł/toe, a ci którym udało się dostać je późno - tzn. już w 2019 roku - sprzedadzą po cenie 1653 zł/toe lub wyższej. I to w sytuacji gdy wszystkie wnioski złożono do 30 września 2017 roku, a o momencie wydania świadectwa, i tym samym cenie sprzedaży, mógł decydować przypadek. Można by powiedzieć, że ocenę opłacalności należy opierać na pewnych korzyściach, a nie kształtowanych na giełdzie wartościach BC. Z drugiej strony to na państwie spoczywa obowiązek kształtowania stabilnego i przewidywalnego prawa tak, aby można było przeprowadzać wiarygodne oceny ekonomiczne dla długich okresów, bez ryzyka nagłego załamania planowanych zwrotów. Niestety szanse na wygranie w tej sprawie są nikłe. Co gorsza, gdyby wprowadzono obecnie zmianę obejmującą nie sprzedane dotąd świadectwa, które zostaną umorzone na mocy ustawy do 1 lipca 2019, to "oszukanymi" byliby ci prawie wszyscy którzy sprzedali BC w okresie 2018 r i 2019 aż do dziś K.W

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!