« Powrót do artykułu

Wielka reforma kodeksu karnego pod płaszczykiem walki z pedofilami

W noweli kodeksu karnego przygotowanej przez PIS nie ma mowy o podwyższeniu kary za niezawiadomienie lub ukrywanie czynu pedofilskiego. A właśnie to jest sednem problemu.

Sejm

autor: Radek Pietruszkażródło: PAP

Trzeba jasno powiedzieć, że nowych, surowszych kar za pedofilię w żaden sposób nie będzie można zastosować do przedstawionych w filmie sprawców. I to nie dlatego, że niektórzy nie żyją, a z powodu jednej z fundamentalnych zasad prawa karnego, która mówi, że nie działa ono wstecz

statystyki

Komentarze (2)

  • Wątpiący(2019-05-17 13:54) Zgłoś naruszenie 20

    Argumenty słuszne w 100%, ale niestety nie trafią pod właściwy adres. A szkoda, wielka szkoda. Oby trafiły - choć i w to wątpię - do tej części "suwerena" czytającej takie artykuły.

    Odpowiedz
  • j.(2019-05-18 17:10) Zgłoś naruszenie 20

    To niestety jest standard, że jeśli bieżącym tematem jest jakieś drastyczne przestępstwo, to dzielni politycy postanawiają zaostrzyć kary. Jeśli wydarzył się np. tragiczny wypadek spowodowany przez pijanego, to należy zaostrzyć kary za jazdę po pijaku, jeśli miał miejsce jakiś wyjątkowo okrutny gwałt, to za gwałty itd. A przecież jest to działanie w ogóle bez sensu, bo może być tak, że za dany rodzaj przestępstwa już są przewidziane bardzo surowe kary, ale politycy dobrze wiedzą, jak zadbać o swoje, a przecież nie nasze, interesy i dobrze wiedząc, że takie działania niestety "kupuje" znaczna część wyborców, skutecznie zdobywają poparcie i głosy w wyborach, bo przecież o nic innego tu nie chodzi.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!