Prawda musi być poszukiwana w sposób rzetelny, w oderwaniu od tymczasowych debat i bieżących gorączek – powiedział w piątek prezes Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris Jerzy Kwaśniewski, otwierając konferencję o "prawach pacjenta poczętego".
Reklama



Konferencja, w efekcie protestów skierowanych do Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego i Polskiej Akademii Nauk, gdzie początkowo planowano ją zorganizować, odbywa się w Akademiku Praskim w Warszawie.

"Wolność prowadzenia badań naukowych, wolność ogłaszania ich wyników, wolność nauczania są fundamentalnymi prawami zawartymi w konstytucji (...) i nie wynikają z zasad wtórnych ale podstawowych" – mówił Kwaśniewski, odnosząc się do tych zmian organizacyjnych. Przywoływał, że środowisko akademickie objęte jest specjalnymi gwarancjami autonomii, by poszukiwanie prawdy było wolne od nacisków.

"Prawda musi być poszukiwana w sposób rzetelny, w oderwaniu od tymczasowych debat, od bieżących gorączek, poszukiwana w sposób systematyczny, zmierzający do wyjaśnienia pytań, które stawiamy" – powiedział Kwaśniewski.

Wyraził nadzieję, że konferencja, która jego zdaniem nie powinna budzić jakichkolwiek kontrowersji z punktu widzenia medycznego czy prawnego, przyczyni się do "zgłębienia podstawowych kwestii". Dziękował uczestnikom i prelegentom, którzy "dotarli mimo trudności ostatnich dni".

Konferencja o "prawach poczętego pacjenta" początkowo miała odbyć się w Centrum Dydaktycznym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego przy. Część studentów uczelni krytycznie odniosła się do tego pomysłu; na portalu społecznościowym powstało wydarzenie "STOP dla konferencji Ordo Iuris na WUMie". "Wprowadzając fanatyczną propagandę w mury uczelni legitymizuje się w ten sposób organizację antynaukową i ignorującą stan wiedzy medycznej" – przekonywali jego organizatorzy.

Kolejnym miejscem gdzie miała odbyć się konferencja było Centrum Konferencyjnego IBIB PAN w Warszawie. Także ta lokalizacja wzbudziła protesty; do prezesa PAN wystosowano list otwarty ws. nieorganizowania przedsięwzięcia. Wśród sygnatariuszy petycji bylim.in. Barbara Nowacka, Kazimiera Szczuka, Paulina Piechna-Więckiewicz, Wanda Nowicka i Marek Kossakowski.

Jego autorzy wyrażali "sprzeciw wobec udostępniania miejsca służącego propagowaniu wiedzy, organizacji która nie szanuje i łamie etos badacza". "Polska Akademia Nauk jest szczególną instytucją, służącą pogłębianiu i szerzeniu wiedzy oraz dochowywaniu wierności prawdzie naukowej i jest w niej miejsce na dyskusję, konfrontowanie różnych przekonań, ale zawsze na podstawie rzetelnych dowodów naukowych". Nie ma w niej natomiast miejsca na jednostronne i pozbawione krytycznego głosu opinie, stojące w sprzeczności z ustaloną wiedzą medyczną" – ocenili.

W odpowiedzi na tę petycję członkowie komitetu naukowego konferencji "Prawa poczętego pacjenta: aspekty medyczne oraz prawne" skierowali na ręce prezesa PAN swoje stanowisko, będące "wyrazem sprzeciwu wobec brutalnej próby wkraczania polityki i ideologii na grunt opartej na rzetelnych podstawach akademickiej debaty". "Stanowczo odrzucamy ideologicznie motywowane, napastliwe ataki partyjnych środowisk, pragnących ograniczać wolność debaty akademickiej i podporządkować ją politycznym celom radykalnych lewicowych partii politycznych" – napisali.

Ostatecznie Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris poinformował w czwartek po południu, że konferencja "prawach poczętego pacjenta" odbędzie się w piątek Akademiku Praskim przy ul. Floriańskiej. Spotkanie tam też zostało zorganizowane.

W trakcie konferencji swoimi uwagami mają podzielić się lekarze, położne, prawnicy oraz etycy. Wśród tematów wystąpień znalazły się m.in.: "Kiedy dziecko poczęte potrzebuje adwokata"; "Śmierć pacjenta przed narodzeniem, perspektywa położnej" oraz "Oczekiwania rodziny spodziewającej się dziecka: sytuacje szczególne i trudne".