Ewa Maria Radlińska: Krajowa Rada Sądownictwa po nadzwyczajnym posiedzeniu w związku z sytuacją z Trybunałem Konstytucyjnym, apelowała do prezydenta żeby nie podpisywał ustawy. Podpisał bez zawahania. A teraz nowi reformatorzy idą jeszcze dalej, zmieniają konstytucję. I jeszcze mocniej uderzają w trybunał. KRS może cokolwiek zrobić w obronie wymiaru sprawiedliwości poza zbieraniem się na posiedzenia i apelowaniem do rozsądku, którego brak?

Waldemar Żurek: Krajowa Rada Sądownictwa zamierzała złożyć wniosek do Komisji Weneckiej, jednak Minister Spraw Zagranicznych uprzedził nasze działanie. Myślę jednak, że trzeba zaprosić przedstawicieli tej komisji do Polski, na spotkanie z Krajową Radą Sądownictwa i bezpośrednio omówić wydarzenia ostatnich miesięcy. Już wkrótce, 18 i 19 stycznia 2016 r., KRS organizuje dużą konferencję poświęconą niezawisłości sędziowskiej. Przyjadą do nas nie tylko przedstawiciele wszystkich stowarzyszeń prawniczych w naszym kraju, ale także goście z zagranicy, w tym: Lord Geoffrey Vos, przewodniczący Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa (ENCJ) oraz Orlando Afonso, były przewodniczący Europejskiego Stowarzyszenia Sędziów i Prokuratorów (MEDEL) i Rady Konsultacyjnej Sędziów Europejskich (CCJE). Spodziewamy się także prezesa Trybunału Konstytucyjnego Austrii, który jest najstarszy w gronie prezesów trybunałów konstytucyjnych w Europie i cieszy się powszechnym, niekwestionowanym autorytetem. Sędziowie europejscy żywo interesują się wydarzeniami z ostatnich tygodni. Nie zapominajmy, że polscy sędziwie też są sędziami europejskimi.

EMR: Co jeszcze?

WŻ: Krajowa Rada Sądownictwa wykorzysta wszystkie prawne możliwości, jakie ma. Niezawisłość sędziów Trybunału Konstytucyjnego ma fundamentalne znaczenie zarówno dla obywateli jak i dla sądów powszechnych. To właśnie te sądy zadają trybunałowi pytania prawne w konkretnych, ludzkich sprawach. A Europejska Konwencja Praw Człowieka i Podstawowych Wolności gwarantuje prawo każdego do sprawiedliwego rozpatrzenia jego sprawy przez niezawisły i bezstronny sąd.

EMR: 12 stycznia br. odbędzie się w TK rozprawa w sprawie z wniosku PO dotyczącej konstytucyjności wygaszenia uchwał sejmu poprzedniej kadencji o wyborze pięciu sędziów, a także uchwał o wyborze nowych sędziów trybunału. Jeden z polityków PiS rozważał na swoim blogu wariant siłowy. KRS będzie tego dnia wspierać sędziów konstytucyjnych?

WŻ: Staramy się wspierać TK zabierając głos we wszystkich mediach publicznych i prywatnych. Wczoraj, w czwartek, 7 stycznia br. odbyło się spotkanie z przedstawicielami stowarzyszeń sędziowskich i prawniczych podczas którego omawialiśmy sytuację związaną z nowelizacjami ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. Powołaliśmy zastępcę rzecznika prasowego rady, ponieważ wymaga tego powaga sytuacji i natłok spraw. Wciąż tłumaczymy i pokazujemy, dlaczego tak ważne jest przestrzeganie konstytucji i ochrona państwa prawa. Nie wyobrażam sobie, by w systemie demokratycznym jakakolwiek władza zdecydowała się na siłowe rozwiązanie sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Trzeba zdecydowanie potępić tych, którzy coś takiego sugerują. Wierzę, że demokratyczne państwo prawa obroni się. Widać jak zdecydowana jest reakcja nie tylko całego środowiska prawniczego, ale i obywateli. Rada zwraca uwagę na każdą próbę ominięcia przepisów konstytucji i dlatego w przyszłym tygodniu na posiedzeniu plenarnym będzie rozważać złożenie skargi konstytucyjnej na ostatnią nowelizację ustawy o TK. Poczekajmy na decyzję.

EMR: W swoich ostatnich wypowiedziach w mediach zwracał pan uwagę, że posłowie PiS podważają kompetencje członków KRS do opiniowanie ustaw i inicjowania badania ich konstytucyjności, ponadto opinia KRS o projekcie ustawy o TK nie została poddana analizie. Czy więc KRS obecnie ma jakikolwiek realny wpływ na proces legislacyjny w Polsce?

WŻ: Rzeczywiście bardzo niepokojące jest, że niektórzy parlamentarzyści podważają kompetencje Krajowej Rady Sądownictwa do występowania z wnioskiem o zbadanie nowelizacji ustawy o Trybunale Konstytucyjnym z konstytucją. Jednak trybunał w orzeczeniu z 9 grudnia 2015 r., wyraźnie powiedział, że „jedyną kompetencją konstytucyjnie przypisaną Krajowej Radzie Sądownictwa, a związaną z TK, jest kompetencja do inicjowania kontroli konstytucyjności aktów normatywnych w takim zakresie, w jakim dotyczą one niezależności sądów i niezawisłości sędziów. Skoro niezależność TK i niezawisłość jego sędziów mają przełożenie na niezależność sądów i niezawisłość sędziów, to KRS na mocy art. 186 ust. 2 konstytucji może inicjować kontrolę konstytucyjności zarówno aktów normatywnych dotyczących tej pierwszej, jak i drugiej materii”.

Rozmawiała: Ewa Maria Radlińska