Inwigilacją w obywateli, czyli wchodzimy w rok 1984

04.01.2016, 07:25; Aktualizacja: 04.01.2016, 09:45
prawo prawnik

Nie ma żadnej obrony w systemie, który nie chroni tajemnicy obrończej w sposób bezwzględnyźródło: ShutterStock

Gdyby nie głęboka wiara w dobre intencje polityków, mogłaby nam przez głowę przemknąć myśl, że paraliż Trybunału Konstytucyjnego miał pomóc we wprowadzeniu tzw. ustawy policyjnej, przewidującej mechanizmy praktycznie niekontrolowanej inwigilacji obywateli.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane