Upadłość służy budowie firmy

autor: Mirosław23.10.2008, 03:00

Ogłoszona przez sąd upadłość przedsiębiorcy wcale nie musi prowadzić do likwidacji i zniszczenia jego firmy. Wręcz przeciwnie, prawidłowo przeprowadzone pod nadzorem sądu postępowanie upadłościowe może być drugim początkiem nowej firmy.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:GP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (5)

  • ipuna.pl(2008-10-23 10:58) Zgłoś naruszenie 00

    Zgadzam się z Panem Kamińskim. Mamy prawo upadłościowe, którego umiejętne stosowanie może rozwiązać problem stoczni ( i nie tylko stoczni). Warto jeszcze dodać, iż syndyk w takiej sytuacji działa pod nadzorem sędziego - komisarza i rady wierzycieli. W wypadku stoczni członkami rady wierzycieli byliby z pewnością przedstawiciele Skarbu Państwa. Wówczas rada wierzycieli miałaby ogromny wpływ na kwestię zbycia upadłego przedsiębiorstwa. Natomiast rozwiązanie opisane przez Pana Kamińskiego dotyczące prawa pierwokupu, zapewnia niemalże całkowitą kontrolę nad procesem zbycia przedsiębiorstwa. Dodam również, czego mi zabrakło w artykule, że panowie związkowcy tez mają swoje "5 minut" w upadłości. Mówi o tym art. 324 prawa upadłościowego i naprawczego, " ...spółka z udziałem ponad połowy pracowników upadłego będącego spółką handlową z udziałem Skarbu Państwa ma pierwszeństwo w nabyciu przedsiębiorstwa upadłego lub jego zorganizowanej części..."

    Odpowiedz
  • magdas(2008-10-23 22:57) Zgłoś naruszenie 00

    Związki zawodowe nie dopuściły wcześniej do prywatyzacji stoczni, bo zawsze żądały gwarancji zatrudnienia i wygórowanych pakieów socjalnych.
    Nigdy interes przywódców związkowych nie był i nie jest tożsamy z interesem pracowników. Ciekawe, kiedy Ci ostatni to zrozumieją.
    Upadłość - realizowana w końcu pod nadzorem sądu uwolniłaby nas i od Brukseli i od przywódców związkowych. Też uważam, że to dla stoczni jedyna szansa.

    Odpowiedz
  • Mirosław A. Kamiński(2008-10-23 12:38) Zgłoś naruszenie 00

    Odp. na niepodpisany komentaż nr.3.
    Nie jest prawdą, iż tekst powstał na czyjekolwiek zamówienie, jest wyłącznie wyrazem mojego stanu wiedzy i własnych poglądów. Choć z drugiej strony teza wyrażona w komentażu mógłby zilustrować zamówienie spoleczne na podobne teksty. I jeszcze uwaga ogólniejszxej natury.
    Nie zdarza się prawie by którykolwiek ze znanych politykow, najróżniejszych zresztą opcji, którym media chetnie podstawiają mikrofony kiedykolwiek odmówił wypowiedzi w sprawach na których w rzeczywistości się nie zna. Wszyscy wypowiadają się chętnie. O medycynie, gospodarce, finansach, polityce zagranicznej, nowelizacji ustaw i karze smierci i wreszcie o upadłości.
    I bardzo często czynią to nieodpowiedzialnie, mówią nie to co jest prawdziwe i słuszne, ale to co się wyborcom może spodobać.
    I, jak to się mówi potocznie, robią ludziom wodę z mózgu.

    Odpowiedz
  • Ogłośmy upadłość(2008-10-23 11:37) Zgłoś naruszenie 00

    Artykuł na zamówienie. Przecież trzeba jakoś przygotować społeczeństwo do decyzji w sprawie polskich stoczni. A że rząd nic przez rok nie robił to już inna sprawa.

    Odpowiedz
  • Wiesio(2008-10-23 11:06) Zgłoś naruszenie 00

    Najlepiej oglosic wczesniejsza upadlosc stoczni i oddac je prywatnym inwestorom bez dlugow i zwracania pomocy publicznej przez polskie stocznie. Ta opcja jest chyba najlepsza. Komisja Europejska mialaby zwiazane rece jesli polskie stocznie oglosilyby wczesniejsza upadlosc. Czego sie bac? Po prostu nowi inwestorzy nieobciazeni dlugami przejeliby polskie stocznie, cale ich majatki i pracownikow i zaczeliby produkcje statkow od nowa (bez jakichkolwiek dlugow). Rzad powinien oglosic upadlosc polskich stoczni jak najszybciej, zanim zrobi to komisja europejska. Lepszej opcji dla polskich stoczni nie ma.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane