statystyki

NSA kontra prawa obywateli

autor: Ewa Ivanova07.12.2015, 00:00; Aktualizacja: 07.12.2015, 06:58

Pod pozorem walki z pieniactwem sąd może doprowadzić do ograniczenia nie tylko prawa do informacji, lecz także kluczowego prawa do sądu.

Sprawa jest bulwersująca. Pozornie chodzi w niej tylko o 42 gr, czyli koszty naliczone przez wójta w sprawie o dostęp do informacji publicznej. W istocie gra toczy się o znacznie więcej. Stawką jest jedno z najistotniejszych konstytucyjnych praw: do sądu. Ale także prawo do informacji publicznej. Naczelny Sąd Administracyjny sformułował bowiem kontrowersyjne zagadnienie prawne (I OSK 1992/14). Skierował je do składu siedmiu sędziów. Pyta – w uproszeniu – o to, czy mamy do czynienia z nadużyciem prawa do sądu w razie wniesienia skargi w sprawie oczywiście i rażąco błahej. I czy sąd ma w takiej sytuacji prawo skargę odrzucić.


Pozostało 90% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane