Doradcy prawni zbankrutują

autor: Wojciech Gajos21.10.2008, 03:00; Aktualizacja: 21.10.2008, 14:10

Bez możliwości reprezentacji swoich klientów w sądzie większość kancelarii doradców prawnych będzie musiała zostać zamknięta.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:GP

Polecane

Reklama

Komentarze (290)

  • murzyn za 1800(2008-10-21 13:40) Zgłoś naruszenie 10

    Asystent to jest taki ktos kto siedzi za marne pieniadze w sadzie i kontroluje pod względem formalnym i merytorycznym pisemka nadsylane miedzy innymi przez strony korzystające z usług doradcow prawnych.

    Z wlasnych spostrzeżeń to widze ze we wnioskach o stwierdzenie nabycia spadku się sprawdzaja ( pamiętajcie, ze musi być akt małżeństwa jeśli pojawia się zona, maz spadkodawcy/czyni nie wystarczy wymienienie w akcie zgony malzonka – zgodnie z nowym regulaminem). W upominawczym tez mogą być – pamiętajcie o oryginałach dokumentow. Nie sa gorsi od adwokatow czy radcow

    Szkody na osobie to już raczej bym nie polecal

    Odpowiedz
  • nonom(2008-10-21 13:45) Zgłoś naruszenie 00

    xyz przestań się mądrować skończyłeś prawo w wyrzszej szkole lansu i bansu a ja najlepszy i najcięższy wydział prawa w Polsce że aplikacja przy nim to pestka i to na oceny dobre.Zdaje dopiero za rok bo teraz miałem przejściowe kłopoty ze zdrowiem ale możesz być pewny że nie boję się konkurencji i takich jak ty! Choć mam nadzieję że będą licencje bo wtedy wogóle nie mósiałbym pójść na aplikacje i z marszu usunął bym z rynku takich jak ty!!!

    Odpowiedz
  • asystent SSR(2008-10-21 12:53) Zgłoś naruszenie 00

    każdy asystent sędziego dysponuje wiedzą przewyższającą tych nieudaczników doradców.
    Uchylić art. 87 kpc i skończą się popisy sprawnych inaczej pełnomocników

    Odpowiedz
  • Kleks(2008-10-21 12:50) Zgłoś naruszenie 00

    A Tobie jako przedsiębiorcy zależy, żeby te usługi były jak najtańsze! Ty jesteś półgłówkiem, albo hipokrytą!

    Odpowiedz
  • xyz(2008-10-21 13:13) Zgłoś naruszenie 00

    nonom:
    No to wlasnie Ci najslabsi sie nie dostali. Sprobuja za rok.
    Kto powiedzial, ze kazdy absolwent ma byc adwokatem czy radca? Moze po prostu sie nie nadaje?
    "Ludzie beda chodzili jak uslugi beda tanie"... Ale te uslugi juz sa tanie. Wystarczy dobrze poszukac. I niech nikt mi nie wciska demagogii, ze 100 zł za porzadna porade to duzo.
    Z hydraulikiem czy slusarzem malo kto sie targuje, nie wspominajac juz o innych budowlancach i jakos nie slysze lamentu jak jeden czy drugi wezmie 100 zł.
    Zreszta nie o to w tym calym sporze chodzi. Studia prawnicze nie przygotowuja nas do swiadczenia pomocy prawnej, dlatego potrzeba jakiejs weryfikacji umiejetnosci. I po to wlasnie jest ten egzamin I stopnia.
    Prawnik to juz nie brzmi dumnie, szkoda aby adwokat brzmial rownie zle ;-).

    Odpowiedz
  • Absolwent(2008-10-21 13:17) Zgłoś naruszenie 00

    70: asystent SSR - bez obrazy, ale kim ty jestes, aby oceniac doradcow. Rozumiem jakbys byl juz sedzia to moglbys ich oceniac, a tak... Ja podziwiam doradcow za ich determinacje i odwage w dzialaniu w tak skrajnie nieprzychylnych okolicznosciach, czyli niejasnego statusu prawnego, wrogosci korporacji i olewania ze strony MS. Oni przynajmniej walcza o swoja przyslosc, a Ty siedzisz jako asystent, bo ktos ci naobiecywal bzdur, ze kiedys bedziesz SRR podczas gdy jestes i zawsze juz bedziesz bialym murzynem zasuwajacym w sadzie za 1500 zł netto, uslugujac kolegom z SRR przed nazwiskiem.

    Odpowiedz
  • Referendarz z wydzialu cywilnego(2008-10-21 13:14) Zgłoś naruszenie 00

    jak dostaje pisemko wydrukowane na komputerze od starszej osoby to juz wiem ze doradca prawny tutaj dzialal - takich bzdur to ja nigdy nie czytalem jak w tych pismach... Ludzie DOradcy - po kiego grzyba w postepowaniu nakazowym domagadzie sie dowodow z przesluchan swiadkow itp?
    LITOSCI LITOSCI
    A to tylko jeden z przykladow dzialalnosci doradcow.

    Odpowiedz
  • ryzy szalej(2008-10-21 13:49) Zgłoś naruszenie 00

    nonom gwiazdeczko forum pocwicz ortografie
    w ogole

    Odpowiedz
  • lolek(2008-10-21 13:44) Zgłoś naruszenie 00

    Ustawa propnowana przez Ćwiąkalskiego zostanie zakwestionowana w części naruszającej autonomię korporacji. W końcu TK będzie po raz kolejny sądził we własnej sprawie. I w ten sposób zawody prawnicze zostaną zamknięte jeszcze szczelniej niż były dotychczas. Ty bardziej, że limitów nikt nie będzie kwestionował.
    Ustawa o licencjach jest jedyną szansą na normalne uregulowanie tego rynku. Egzaminy bez udziału korporacji, przygotowanie nastawione na ściśle określone dziedziny procesowe. To rozwiązanie jest nowoczesne i nie narusza konstytucji, choć wątpię, żeby poparcie PO dla tego projektu nie jest na rękę PIS-owi, bo przed wyborami prezydenckimi wytrąciło by znaczną część argumentów. Jeżeli przejdzie projekt Ćwiąkalskiego PO ślicznie odsłoni całą flankę na atak. Taka to zas..na polityka.

    Odpowiedz
  • nonom(2008-10-21 12:56) Zgłoś naruszenie 00

    Nie nie zależy mi żeby były najtańsze ale będą musiały być bo rynek mi nie pozwoli brać więcej.Tak działa wolny rynek panie Józefie Stalin.

    Odpowiedz
  • Kleks(2008-10-21 14:04) Zgłoś naruszenie 00

    Do: Nonom! Te przejściowe kłopoty ze zdrowiem, z pewnością psychicznym, powinieneś usunąć, zanim rozpoczniesz zdawanie. Chociaż nie miałbym nic przeciwko doradcom - świrom, gorsi od swoich obecnie funkcjonujących kolegów nie będą! Po prostu nie mają szans!

    Odpowiedz
  • irqi(2008-10-21 14:02) Zgłoś naruszenie 00

    W świetle reflektorów na naszych oczach rozrasta się nowotwór korporacjonizmu. Nie przebrzmiały jeszcze echa limitów przyjęć na aplikacje prawnicze, zaproponowane przez pełniącego funkcje Ministra Sprawiedliwości - adwokata Ćwiąkalskiego, a już szykuje on zagarnięcie dla korporacji kolejnego rynku usług.
    Tym razem korporacje opanują rynek usług prawnych dla najuboższych. Nie dlatego że nagle zaczęło się im opłacać pracować dla niezamożnych za mniejsze stawki, ale dlatego, ze ich stawki pokryje budżet państwa. Najpierw sprawdzi się, czy rzeczywiście nie stać jej na honorarium. Jeżeli wykaże, że tak, i dochody tej osoby nie przekroczą określonego poziomu (ministerstwo nie podjęło jeszcze decyzji jakiego), takie osobie wręczy się bon na określoną kwotę (w wypadku reprezentacji w sądzie bonu nie będzie). Z bonem można się udać do wybranego przez siebie wyłącznie adwokata lub radcy prawnego, który zechce udzielić pomocy. Pieniądze zwróci mu Państwo. – Podczas ustalania wartości bonów mamy

    Odpowiedz
  • elza(2008-10-21 14:02) Zgłoś naruszenie 00

    Prawda jest taka, że Ćwiąkalski wam zabiera, a nie daje. Zrobił tylko oprawę, powiedział, że otwiera i paru frajerów mu uwierzyło. Tak wygląda liberalizm robiony przez PO. Potem przyjdzie kolej na inne zawody. I tak droga młodzieży było głosować na PO. Dzięki tej partii wasz wysiłek na studiach był zupełnie bezcelowy.

    Odpowiedz
  • xyz(2008-10-21 14:02) Zgłoś naruszenie 00

    nonom:
    hehehe, gratuluje ukonczenia studiow.
    Akurat sie mylisz co do mnie, nie wiem co to za wyzsza szkola ale nie bede Cie uswiadamial.
    Powiem Ci tylko jedno, mniemanie niektorych absolwentow o sobie siega Palacu Kultury a wiedza niestety mizerna.
    Ja nie boje sie konkurencji, chcialbym tylko aby byla na rownych i przejrzystych zasadach a nie tak jak jest teraz.
    Ja nie rozdaje ulotek pod sadami i nie podszywam sie pod adwokatow twierdzac, ze jestem od nich lepszy.
    Zgodze sie, ze wczesniejsze egzaminy na aplikacje pozostawialy wiele do zyczenia, natomiast teraz jest uczciwie.
    Wystarczy sie przygotowac i zdac...
    A biadolenie o nieuchronnych bankructwach biur doradztwa prawnego sa mocno przesadzone.
    Chyba nic nowego tu nie wniesiemy do tej dyskusji...

    Odpowiedz
  • elza(2008-10-21 14:07) Zgłoś naruszenie 00

    Do xyz
    A witam inteligencję z PO. Pańskie argumenty dorównują zapewne inteligencji.

    Odpowiedz
  • erg(2008-10-21 14:05) Zgłoś naruszenie 00

    Do xyz
    Doradztwo w warunkach proponowanych przez PO jest zwyczajnie nieopłacalne i narusza zasady uczciwej konkurencji. Ponadto na jakiej podstawie państwo ubezwłasnowalnia klienta. Jedyny warunek powinien być taki, że jestem poinformowany o tym, kogo sobie biorę na pełnomocnika. To są moje pieniądze, więc mogę je nawet wyrzucić do kibla a państwu czy adwokaturze nic do tego. Korporacje działąją na szkodę społeczeństwa, więc powtarzam, ich istnienie przeczy zapisom konstytucji.

    Odpowiedz
  • erg(2008-10-21 12:53) Zgłoś naruszenie 00

    Działalność korporacji jest nielegalna w świetle konstytucji. Samorządy te mają sprawować pieczę nad należytym wykonywaniem zawodu w granicach interesu publicznego i dla jego ochrony. PYTAM SIĘ GDZIE JEST INTERES PUBLICZNY W MONOPOLU KORPORACJI ??? Jaki interes ma suweren tego państwa w braku realnej konkurencji np. w zawodzie notariusza?
    Ustawa o licencjach prostowała ten konstytucyjny problem, sprowadzając korporacje we właściwe miejsce, czyli do prywatnych stowarzyszeń o charakterze certyfikatu jakości, wybór pozostawiając jednak klientowi. Jedyny obowiązek powiniendotyczyć informacji. Potencjalny klient nie jest ubezwłasnowolnionym idiotą, za którego państwo musi podjąć decyzję. Dziwię się natomiast, że liberałowie (albo podający się za takich) tak traktują obywateli własnego państwa.

    Odpowiedz
  • nonom(2008-10-21 12:42) Zgłoś naruszenie 00

    Ludzie będą chodzili jak usługi będą tanie a do tego potrzeba zwiększenia i to natychmiast liczby świadczących te usługi.Najsłabsi to ci co ucząc się nie potrafili zdać testu z 2007 roku.Wystarczy tłumaczenia jak ktoś nie chce to i tak nie zrozumie!

    Odpowiedz
  • wojtek_sdp(2008-10-21 14:05) Zgłoś naruszenie 00

    do 51, Foczka, musimy mieć tych samych znajomych dadców, jak znam takich co nawet 300 porad dziennie udzielają, sporządzają opinię prawne zawierające podwaliny fuzji koncernów, działają przed ETS i są w w stanie przekonać S.N o tym że przepis ustanwoiający przymus adwokacko - radcowski przy skardze kasacyjnej jest niekonstytucyjny, wyitni młodzi prawnicy, doskoanli fachowcy przed władzami usmysłowymi których drżą mecenasy i sędziowie.

    Odpowiedz
  • tojad(2008-10-21 11:40) Zgłoś naruszenie 00

    o jakości porad tzw. doradców prawnych niech chociaż świadczy nachalne wciskanie każdemu pod sądami śmieci z reklamą ich usług. Teraz (od niedawna)radcom prawnym wolno się reklamować - czy oni zniżają się do poziomu rozdawania ulotek jak nie przymierzając sprzedawcy okien, wizytówek i... usług doradztwa prawnego??? Zresztą porady doradców to żenada - trzask kodeksem aż kurz poleci, mądra mina, 3 minuty gadki szmatki i "proszę 20 złotych".

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane