Spółdzielcy płacą za niegospodarność zarządów

autor: Adam Makosz21.10.2008, 03:00; Aktualizacja: 21.10.2008, 10:00

Członkowie muszą płacić za utrzymanie wind, media i modernizację, nawet jeśli z nich nie korzystają. Spółdzielca ma prawo do wyliczenia mu elementów czynszu i kalkulacji wysokości stawki eksploatacyjnej. Zarząd powinien poinformować o podwyżce opłat co najmniej 14 dni przed upływem terminu do ich wniesienia.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:GP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (34)

  • salowa(2009-01-01 09:23) Zgłoś naruszenie 00

    Dlaczego spółdzielnie przeznaczają pieniądze spółdzielców na działalność kulturalno oświatową. Emeryci i renciści, którzy mają parę groszy po opłaceniu opłat jeszcze są ograbieni o parę złotych miesięcznie na cele z których nie korzystają.

    Odpowiedz
  • JK(2008-10-21 09:49) Zgłoś naruszenie 00

    Myślę że bardziej absurdalne jest uczestniczenie przezmieszkańców z parteru i Ip za utrzymanie dachu- ha,ha,ha, - pozdrawiam nieuczciwego autora.

    Odpowiedz
  • ire(2009-05-06 08:23) Zgłoś naruszenie 00

    Sp licza co mc fundusz remontowy i oplaty admnistracij tj 130 zl mc a nic niema korzysci dla lokatrow admnistracje trzeba zlikwidowac a fundusze zbierac jak w danym budynku przeprowadza sie remont bo to oszukuja lokatorow

    Odpowiedz
  • gosc(2009-02-04 09:04) Zgłoś naruszenie 00

    Moim zdaniem to powinno sie zmienic aby SP mieszkaniowe nie zatrudniali administracij orz wielu innych osób np dozorca ma pełny etat co powonno sie zmienic np na emeryturz lub rencista lub umowa zlecenia a co do administracij to niech zaloza wlasne firmy Mieszkaniec powinien miec prawo wyboru co do uslugi i na podstwie rachunku SP powinna rozdzielic wydane koszt Malowanie i ocieplenie jezeli konieczne wtedy zebrac na remont a nie co miesiąc i nic nie robic ocieplenie to nic nie daje to tak jak wykladzina na brudną podloge

    Odpowiedz
  • Observer(2008-10-21 14:10) Zgłoś naruszenie 00

    Spółdzielczość mieszkaniowa to totalna fikcja tej idei. To niewolnictwo mieszkaniowe sprytnie wymyślone przez komunistów, którzy zmusili ludzi, chcących mieszkać w przyzwoitych i możliwie nowoczesnych mieszkaniach, do zapisywania się do spółdzielni. Powstały molochy wyjęte spod prawa, kupczące mieszkaniami (dobro stale trudno osiągalne) dla wpływowych VIP-ów i ochraniających to bagno prawników. Tak jak działacze sportowi, prezesi spółdzielni są praktycznie nieusuwalni i każdy rząd boi sie ruszyć ten temat.
    Co do drugiego wątku, to ciągle opłaca się wmawiać miastowym, że na wsi jest bieda i muszą dopłacać ich mieszkańcom do wszystkiego. Bieda jest także w miastach i jakoś o niej mało słychać. Za to mieszkaniec wsi jest z politycznej definicji biedakiem. Taka sytuacja może i była, ale dziesiątki lat temu. I tu żaden rząd nie podejmie tego tematu, bo to za duże ryzyko polityczne. Płaćcie więc mieszczuchy!

    Odpowiedz
  • kaska(2008-10-23 07:24) Zgłoś naruszenie 00

    Podsumowanie
    Artykuł mało merytoryczny bardziej propagandowy . Może w zamyśle było to sprowokowanie do wystąpień. Sprawy spółdzilecze wymagają rozważnego pozbawionego propagandy rozwiązania a dyskusje powinnna podjąć gazeta prawna po wyroku trybunału konstytucyjnego.

    Odpowiedz
  • kaska(2008-10-21 07:22) Zgłoś naruszenie 00

    Autor niestety napisał trochę tendnecyjne bo jak uchwalano ustawę o spóldzileniach mieszkaniowych to PO i PIS było w zachwytach zwłaszcza o efektach uwłaszczenia. Nic nie pisano o konsekwencjach - własność kosztuje jestem współpłaścicielem (także widy wg udziału wynkającego zwykle z metrażu mieszkania). Zgadzam się ze zdaniem "Zindywidualizowanie kosztów - czyli stworzenie sytuacji, w której każdy płaci tylko za to, z czego korzysta - niekoniecznie spowoduje ich obniżenie". U mnie na osiedlu jest zróznicowanie stawki za CO wynoszące 50%.
    Co do informowania to u mnie co kwartał jest aktualizacja stawek i wyliczenie aktualnego wymaru czynszu + komentarz wyjaśniający ale wiele osób ne zadaje sobie trudu aby go przeczytać (zrozumieć) stąd zle że gazety nie tłumaczą stanu prawnego a tylko piszą o złych praktykach.

    Odpowiedz
  • aspi(2008-10-21 07:09) Zgłoś naruszenie 00

    Ale bzdury! Czy autor w ogóle wie co chciał napisać, czy też zależy mu tylko na wierszówce? Chyba tylko to drugie.

    Odpowiedz
  • ezo(2008-10-21 07:35) Zgłoś naruszenie 00

    Nic nie stoi na przeszkodzie aby windy rozliczane były odrębnie a od Spóldzielni prosze sie odczepić bo chociaż tu mogą ludzie mieszkać bezpiecznie

    Odpowiedz
  • sm(2008-10-21 07:34) Zgłoś naruszenie 00

    Autor jak w wiekszości redakcji tnących koszty to chyba jakiś studencik zasuwający za darmo w ramach "praktyki zawodowej". Jego pisanina przypomina jako żywo pracę na zaliczenie kiedy to przepisuje się podręczniki pełne suchej teorii, bez uwględnienia tego co niesie realne życie i suma doświadczeń setek społdzielni i milionów spółdzielców.

    Odpowiedz
  • Przestroga dla Spółdzielni Mieszkaniowych--niesłuszne kary za CO2(2008-10-21 08:23) Zgłoś naruszenie 00

    .. kary--za emisje CO2 do atmosfery ,jako gazów cieplarnianych nałożono nie do paliwa (węgla ,gazu) lecz głównie na elektrociepłownie które to zakłady ogrzewają Wasze osiedla !! co oznacza ,że te nie wydolą i zapewne doliczą mieszczuchom ten koszt do rachunku za CENTRALNE OGRZEWANIE !! Pawlaki wezmą te kary niby na UNIE i będą sobie renty strukturalne lub KRUS dotować twierdząc oto ,że kasa im na głowę z UNII spadła -jaka ta Unia dobra !Dobrze pomyślane panie ministrze obecnej Gospodarki- kasa dojona od społeczeństwa (98% dopłaty do KRUSU bez względu na bogactwo rolnika),Wam nigdy nie śmierdziała choć powietrze śmierdzi .Niska emisja na wsi to też emisja a mieszkańcy miast powinni mieć zwrot gdyż opłacają też za elektrofiltry co powoduje, iż na m2 ogrzewanej powierzchni emisja gazów szkodliwych jest dużo niższa niż na wsi. Tu widać czy chodzi o emisję CO2 ,czy tylko o haracz bo już wiele elektrociepłowni wskutek drakońskich limitów jest zajeżdżana co niewątpliwie musi się odbić na ce

    Odpowiedz
  • Spółdzielnie Mieszkaniowe powinny(2008-10-21 08:28) Zgłoś naruszenie 00

    zaskarżać ewentualne podwyżki cen energii gdyż została ewidentnie złamana równość obywateli wobec prawa przez obciążenie tylko jednej grupy karami za emisje CO2.
    Niech szczególnie Ci co nie maja elektrofiltrów zaczną je płacić to będzie podstawa do rozważań!

    Odpowiedz
  • dla Spółdzielni Mieszkaniowych--niesłuszne kary za CO2(2008-10-21 08:25) Zgłoś naruszenie 00

    co niewątpliwie musi się odbić na cenach energii cieplnej ..dlatego mieszkańcy miast nie dawajcie się robić na szaro -bo Wy za to zapłacicie.Pawlak będzie pobierał kary od mieszczuchów za emisję CO2 z ich elektrociepłowni a później zapewne przeznaczał je na dotacje do KRUSU.
    Ponoć takich kar chce Unia ,ale Unia chce także wyrównania dysproporcji płac i tego już Rząd RP tak rygorystycznie nie robi jak chce rygorystycznie pobierać kary!
    A dlaczego opłat za emisję CO2 Pawlak nie wliczy do ceny paliwa --wówczas wieś by to też płaciła bo np spala węgiel i gaz a wiadomo, że z każdego mola węgla i tlenu jest w rezultacie moll CO2.
    Przecież to wszytko w konsekwencji zapłacicie Wy ludkowie głównie z miasta gdyż nikt za darmo Wam energii Cieplnej do kaloryferów nie pociśnie. Rząd to weźmie a Wy zapłacicie za te CUDA.

    Odpowiedz
  • Matsu(2008-10-21 08:32) Zgłoś naruszenie 00

    Dobry zarząd [rzadko] - brak problemów, niskie koszty.
    Zły zarząd [częściej] - problemy i wysokie koszty.
    Spółdzielcy [z powołania] - dobry zarząd.
    Spółdzielcy [z przypadku] - zły zarząd.
    Ot i cały problem z tak zwaną polską spółdzielczością mieszkaniową!

    Odpowiedz
  • Kaska(2008-10-21 09:00) Zgłoś naruszenie 00

    Uzupełnienie
    Regulaminy rozliczeń są tworzone na poziomie spółdzielni ale wielu członków nie chce ich zrozumieć. Byłem członkiem Rady Nadzorczej i treść wielu regulaminów jest wynikiem praktycznego podejścia lub wynika wprost z praktyki wielu członków przerzcania kosztów na sąsiada. U mne w wieżowcu dotąd parter ne płacił za windę ale mieszkaniec prateru ma schowek na 10 piętrze i dodatkowo opiekuje się suszarną na 11 (często robi pranie i z windy korzysta). Mieszkańcy 1 i 2 piętra z reguły chodzą piechotą - nie czekają na windę. Poprzednio ten z parteru nie płacł w ogóle a z drugiego piętra pełną stawkę. Obecnie płacą jednakowo. W ogóle jestem za płaceniem od metrażu (udzału) bo nagminne jest zaniżanie ilośći osób zgłaszanych do naliczenia opłaty a prawo broni tych którzy oszukują pozostałych.
    Zgadzam się aspi że artykuł jest ogółny z czego nic ne wynika. Nieprawidłowości w gospodarce mieszkaniami są także w TBS gminach itp

    Odpowiedz
  • Kasia(2008-10-21 09:28) Zgłoś naruszenie 00

    W żadnej dziedzinie życia nie ma takich przepisów, czy uregulowań, żeby było sprawiedliwie, zawsze znajdzie sie taki zapis, który "krzywdzi " niektóre osoby . W spółdzielniach mieszkaniowych nie da się tak rozdrobnić kosztów, żeby każdy płacił za to z czego korzysta, tymbardziej, że dziś ktoś nie korzysta, a innego dnia skorzysta, i kto tego będzie pilnował? A kto będzie prowadził rozszerzoną ksiegowość i za ile? za to też trzeba byłoby płacić, czyli dodatkowy koszt "zjadajacy" uzyskane oszczędności. Rzecz w tym, że idąc dalej torem artykułu, można wysnuć wniosek, że mieszkający na partrerze nie powinni tez płacić za schody powyżej parteru, bo z nich też (teoretycznie)nie korzystają, za naprawę dachu - bo nie jest nad ich mieszkaniem i td.

    Odpowiedz
  • Krzysztof_spółdzielca(2008-10-21 09:48) Zgłoś naruszenie 00

    Szanowni Państwo jestem członkiem spółdzielni i byłem członkiem Rady Nadzorczej. W sprawie ponoszenia kosztów w spółdzielni mieszkaniowych przez członkow i nie tylko, roztrzygającym jest Art. 4 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Windy w danej nieruchomości są części tej nieruchomości i jej mieszkańcy są obowiązani do ich utrzymania. Czy za winddę w jednej nieruchomości ma płacić ktoś kto w niej nie mieszka. Nowelizacja ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych z lipca 2007 roku pod płaszczykiem "wykupu tanich mieszkań" wprowadziła wiele nowych uregulowań związanych z gospodarką zasobami spółdzielni mieszkaniowych, ktore nie zawsze są korzystne dla spółdzielców. Eslkalowanie tego problemu na łamach gazety wydaje się mało celowe, chyba że ma to na celu w dłuższym okresie czasu do doprowadzenia do kolejnej nowelizacji uosm. Roztrzyganie wyrwanych z kontekstu zagadnień nie rozwiąże całego problemu jakim jest niwątpliwie kwestia opłat z tytułu użytkowania lokali mieszkalnych w spółdzielni

    Odpowiedz
  • spółdzielca ze Szczecina(2008-12-05 11:34) Zgłoś naruszenie 00

    Ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych jest fikcją aby finansowac mafie spółdzielni . W kraju demokratycznym który posiada Konstytucje nie ma definicji aby spółdzielcy płacili solidarnie za wszystkich, którzy nie czerpią korzysci z ww. spółdzielni . Każdy obywatel ma obowiazek opłacic koszty poniesione w swoim mieszkaniu . A co dzieje się kiedy spłacamy zadłuzenie za zacjągane kredyty przez prezesów - utajnione o których nic nie wiemy a właśnie są to obciązenia dodatkowe tzn. solitarne opłaty za winde z której nie korzystamy zawyża SM. koszty dociepleń ,koszty zuzycia wody (opłaty ryczałtowe ) , Koszty mafijne energii cieplnej tj. C.O.itp.

    Wszyscy wiemy jak działaja spółdzielni i nie ma siły aby obalic ten system - i parlamentarzysci nie widzą w tym nic złego .
    Dlatego sprawa powinna byc skierowana do ETPC w Strasburgu o naruszeniu prawa człowieka .
    Ja osobiscie już tak zrobiłam i mam nadzieje że Rada Europy. podejmie porozumienie z naszym RZĄDEM.

    Odpowiedz
  • Kaska(2008-10-22 13:40) Zgłoś naruszenie 00

    Dziękuje za poparcie wyrażanych przeze mnie poglądów w sprawach spółdzielczych.
    Poziom niestety słaby i stronniczy bo w artykule związanym "winda do absurdu" porusza się temat gospodarnośc i rzetelności rozliczeń w oderwaniu od życia. Poziom dokładności rozliczena można sprowadzić bardzo daleko ale koszty mogą okazać się wyższe niż efekty. Popieram maria , doc i kasia. Jako przykład błednego rozumowania dam podzielniki cieplne na kaloryferach. Strona rzeczywista - niektórzy kombinują (uszkadzanie , wymiana kaloryferów i nnne sposoby). Inni przykręcają a wtedy dogrzewają ich sąsiedzi przez ścianę.
    Strona finansowa - i tak zawsze opłata stała jest powyżej 50% kosztów + koszty podzielników (+ ich wymiany) + koszty rozliczenia ogrzewania.
    Szwedzi uznali że najprostszym i najtańszym rozwiążaniem jest rozliczać CO na m2 - czyli ryczałt co wielu uzna za niesprawiedliwe.
    Potrzebne są kompromisy które powinna promować gazety a nie dezinformować.

    Odpowiedz
  • Spółdzielca.(2009-01-30 22:52) Zgłoś naruszenie 00

    Zgadzam się z przedmócami, autor odwalił trochę lipę.
    Większość mediów jest opomiarowana /woda,światło,gaz, ogrzewanie/, parter i ostatnie piętro mają ulgi w ogrzewaniu i do 2 piętra nie płaci się za windę. Za media nieopomiarowane płaci się z m2. Problemem są niepłacący czynszu, w moim bloku na dzień dzisiejszy jest to prawie 20%, a sprawy eksmisji ciągną się latami.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane