statystyki

Pozwany musi uważać na słowa

29.06.2015, 06:54; Aktualizacja: 29.06.2015, 07:44

Prawo do obrony w procesie cywilnym nie jest nieograniczone. Pozwany odpierając argumenty powoda nie może kierować wobec niego zarzutów obiektywnie zniesławiających, przy tym nieprawdziwych i pozbawionych merytorycznego charakteru – uznał Sąd Apelacyjny w Białymstoku.

Wszystko zaczęło się od tego, że B.L. pożyczyła od D.B. 15 tys. zł, których nie oddała. Później D.B. zaczął grozić B.L. śmiercią oraz podpaleniem stanowiących jej własność zabudowań i w efekcie wymusił na niej złożenie oświadczenia, że otrzymała od niego nie 15 tys. zł, a 40 tys. zł. Ostatecznie w jednej sprawie sąd zasądził od B.L. na rzecz D.B. kwotę 15 tys. zł. Z kolei w drugiej skazał mężczyznę za to, że działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej groził B. L., usiłując doprowadzić ją do niekorzystnego rozporządzenia mieniem.

Kobieta wytoczyła D.B. kilka spraw cywilnych oraz złożyła parę zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przez niego innych przestępstw.

Wniosła także pozew do sądu o ochronę dóbr osobistych. Poczuła się bowiem dotknięta tym, że w toku postępowania, D.B. broniąc się przed jej zarzutami mówił o niej, że jest osobą „fałszywą”, „zakłada sprawy”, „okrada ludzi i bazuje na oszustwie”, „każdego oskarża”, „kłamie” i „stara się wyłudzić pieniądze od osób pozwanych”.


Pozostało 83% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane