Reklama

Istotną rzeczą jest zrozumienie w jaki sposób sąd podejmuje decyzję o wymierzeniu sprawcy przestępstwa kary i jakie okoliczności wpływają na to, że kara taka jest niższa niż wynikająca z ustawowego zagrożenia karą wynikającą z przepisu kodeksu karnego.

Dyrektywy wymiaru kary

Kodeks karny w art. 53 zawiera tzw. dyrektywy wymiaru kary. Zgodnie z treścią § 1, sąd wymierza karę według swojego uznania, w granicach przewidzianych przez ustawę, bacząc, by jej dolegliwość nie przekraczała stopnia winy, uwzględniając stopień społecznej szkodliwości czynu oraz biorąc pod uwagę cele zapobiegawcze i wychowawcze, które ma osiągnąć w stosunku do skazanego, a także potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. Przepis § 2 z kolei wskazuje, że wymierzając karę, sąd uwzględnia w szczególności motywację i sposób zachowania się sprawcy, zwłaszcza w razie popełnienia przestępstwa na szkodę osoby nieporadnej ze względu na wiek lub stan zdrowia, popełnienie przestępstwa wspólnie z nieletnim, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na sprawcy obowiązków, rodzaj i rozmiar ujemnych następstw przestępstwa, właściwości i warunki osobiste sprawcy, sposób życia przed popełnieniem przestępstwa i zachowanie się po jego popełnieniu, a zwłaszcza staranie o naprawienie szkody lub zadośćuczynienie w innej formie społecznemu poczuciu sprawiedliwości, a także zachowanie się pokrzywdzonego.

Okoliczności wpływające na wymiar kary

Należy wskazać, że katalog okoliczności, które sąd bierze pod uwagę wydając wyrok w konkretnej sprawie nie jest katalogiem zamkniętym, bowiem ustawodawca używa w § 2 sformułowania „sąd uwzględnia w szczególności”, co daje sądowi możliwość brania pod uwagę także innych niż wymienione okoliczności, które w jego ocenie powinny wpłynąć na wymiar orzekanej kary.

Jedną z okoliczności wpływającą na wymiar kary jest sposób życia sprawcy przed popełnieniem przestępstwa. Co do zasady oczywiście podstawowym wyznacznikiem tej okoliczności jest uprzednia karalność sprawcy, jeśli był on wcześniej karany, może to wpłynąć na zaostrzenie wymierzonej mu kary, z kolei dotychczasowa niekaralność jest okolicznością łagodzącą. Nie oznacza to jednak, że uprzednia karalność lub niekaralność jest jedynym elementem, jaki sąd bierze pod uwagę oceniając sposób życia sprawcy przed popełnieniem przestępstwa.

Oceniając sposób życia sprawcy przed popełnieniem przestępstwa sąd bierze pod uwagę kwestie związane z ustabilizowaną pozycją społeczną, nienagannym wykonywaniem ciążących na sprawcy obowiązków społecznych i zawodowych, charakterem zatrudnienia, zaangażowaniem społecznym, działalnością charytatywną, dobrą opinią środowiskową (por. Wróbel Włodzimierz [red.], Zoll Andrzej [red.], Kodeks karny. Część ogólna. Tom I. Część II. Komentarz do art. 53-116, wyd. V, LEX/el.).

Dorobek artystyczny okolicznością łagodzącą?

Czy zatem, jak w przypadku skazania Beaty Kozidrak, dorobek artystyczny oraz zasługi dla kultury i sztuki mogą stanowić okoliczność łagodzącą przy wymiarze kary? Jakkolwiek w odczuciu powszechnym może się to wydawać kontrowersyjne, to nie wydaje się, by przy ustalaniu wymiaru kary dla sprawcy przestępstwa sąd nie mógł brać pod uwagę dorobku artystycznego oraz zasług dla kultury i muzyki. Niewątpliwie mogą one bowiem stanowić element zaangażowania społecznego sprawcy oraz element wykonywania przez sprawcę obowiązków społecznych i zawodowych.

Należy jednak przy tym pamiętać, że kwestie te stanowią jedynie część okoliczności i faktów, jakie sąd bierze pod uwagę przy wymierzaniu sprawcy kary. Pojawiające się w przestrzeni mediów społecznościowych wypowiedzi, jakoby przywołanie tych okoliczności stanowiło naruszenia zasady równości wobec prawa czy wręcz stanowiło hańbę dla wymiaru sprawiedliwości są chybione i wydają się wynikać z niezrozumienia funkcji okoliczności łagodzących i obciążających w wymierzaniu kary sprawcy czynu. Równocześnie nie może jednak umknąć uwadze, że tego rodzaju oceny wypływają zapewne z charakteru czynu jakiego popełnienie zarzucono Beacie Kozidrak, który jest niewątpliwie naganny.

Pamiętać jednak należy, że decyzje zapadły przez Sądem Rejonowym wyrok jest nieprawomocny i jak wynika z wypowiedzi w przestrzeni medialnej zostanie on poddany weryfikacji Sądu Okręgowego wskutek apelacji prokuratury. Sąd Okręgowy z kolei może dojść – w zakresie dorobku artystycznego jako okoliczności łagodzącej – do odmiennych wniosków niż te, do których doszedł Sąd Rejonowy wymierzając Beacie Kozidrak karę.

mecenas Jacek Jaruchowski, Kancelaria Prawna J. Chałas i Wspólnicy Sp. k.