Pewna spółdzielnia mieszkaniowa zażądała sądowego stwierdzenia wygaśnięcia spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego, przydzielonego 30 lat temu państwu M. Małżonkowie przez wiele lat zalegali z czynszem. Gdy dług przekroczył 15 tys. zł, spółdzielnia skierowała sprawę do sądu. Nakazał on uregulowanie należności, rozkładając je na 61 miesięcznych rat. Lokatorzy zaczęli spłacać zadłużenie, ale ze spółdzielnią toczyli dalsze spory – o wysokość czynszu i rozliczenia oraz o unieważnienie uchwał stwierdzających wygaśnięcie ich lokatorskiego prawa do mieszkania (te uchwały zostały sądownie uchylone). Mimo to spółdzielnia skierowała do sądu pozew o wygaśnięcie lokatorskiego prawa, opierając się na art. 11 ust. 1[1] ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 1208). Zgodnie z nim spółdzielnia może w trybie procesu żądać orzeczenia przez sąd o wygaśnięciu spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu w przypadku m.in. zalegania z opłatami za co najmniej pół roku czy też zachowania wyjątkowo uciążliwego dla sąsiadów.
Sąd I instancji powództwo oddalił, argumentując, że jest ono co najmniej przedwczesne, bo państwo M. spłacają należności rozłożone na raty orzeczeniem sądowym.