Reklama

Opieka nad dzieckiem: konieczność przejęcia obowiązku przez drugiego rodzica

Pytanie:

Dziecko na stałe mieszka z matką. Podczas weekendu, gdy przebywało z ojcem, matka uległa wypadkowi lub zachorowaniu. Skutek: hospitalizacja i niezdolność do opieki. Ojciec musi zająć się dzieckiem w tym czasie. Po kilku dniach matka zostaje wypisana ze szpitala. Ponieważ przeszła operację, zalecono jej ograniczenie ruchu. Ojciec mimo to odwiózł dziecko do domu matki, argumentując, że wypadek jest wynikiem trybu życia prowadzonego przez matkę, niewystarczającej ostrożności, itp. powodów. Powołał się też na własne obciążenie pracą, która jest niezbędna, by móc łożyć na dziecko.

Czy zasadne jest twierdzenie, że drugi rodzic, w tym wypadku matka, zobowiązany jest w takiej sytuacji na własną rękę zorganizować zastępstwo w opiece nad dzieckiem w dni, kiedy w normalnych warunkach dziecko pozostawałoby pod jej opieką?

Odpowiedź:

Twierdzenie to nie jest zasadne. Co więcej, w tym przypadku mamy do czynienia z całkowitym niezrozumieniem przez ojca nie tylko obowiązków rodzicielskich w sensie społecznym, ale także prawnym. Orzeczenie sądu stwierdzające, że władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom, choć miejsce zamieszkania dziecka jest przy matce, a ojcu przysługują kontakty według określonego schematu i w określonym wymiarze, nie stanowi ograniczenia obowiązków rodzicielskich ojca. A więc tym samym ojciec nie jest ograniczony w obowiązku przejęcia opieki nad dzieckiem.

Art. 95 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego stanowi: “Władza rodzicielska obejmuje w szczególności obowiązek i prawo rodziców do wykonywania pieczy nad osobą i majątkiem dziecka oraz do wychowania dziecka, z poszanowaniem jego godności i praw”.

Art. 97 KRiO zaś stanowi, że: “Jeżeli władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom, każde z nich jest obowiązane i uprawnione do jej wykonywania”.

W analizowanym przypadku ojciec odmówił wykonywania osobistej pieczy nad dzieckiem, w sytuacji, gdy matka ma ograniczoną możliwość opieki nad dzieckiem i dysponuje dodatkowo orzeczeniem medycznym, w pełni wiążącym dla ojca. W tym wypadku ojciec powinien zorganizować opiekę, w razie niemożności jej sprawowania osobiście.

W związku z powyższym argumentacja ojca nie tylko nie znajduje uzasadnienia w przepisach prawa, może być za to nawet podstawą do wystąpienia do sądu o ograniczenie władzy rodzicielskiej ojca, który wykazał, że nie zamierza wykonywać elementu najistotniejszego tej władzy, czyli pieczy. W opisanej sytuacji dobro dziecka wymagało, aby zostało ono u ojca, gdyż z opisu wynika, że matka nadal nie była zdolna wykonywać pełnej opieki nad dzieckiem. Brak współdziałania przy wykonywaniu władzy rodzicielskiej jest uznawany w orzecznictwie za podstawę ograniczenia władzy rodzicielskiej.

Należy także rozważyć ewentualne wystąpienie z pozwem o zwrot poniesionych wydatków z tytułu opieki np. kosztów wynajęcia opiekunki, występując o podwyższenie alimentów. W tym przypadku jest możliwe ustalenie innych proporcji w kosztach utrzymania dziecka, z powodu podwyższenia kosztów utrzymania matki i utraty przez nią możliwości pobierania wynagrodzenia.

Opieka nad dzieckiem a obniżenie alimentów związane z pandemią

Pytanie:

Ojciec dziecka wystąpił o obniżenie wysokości alimentów, motywując wniosek utratą dochodów w związku z pandemią Covid-19. Matka, z którą dziecko mieszka uważa, że sytuacja pandemiczna utrudnia jej zarobkowanie lub znalezienie dobrze płatnego zajęcia. Jak wygląda orzecznictwo w takiej sprawie?

Odpowiedź:

W tej chwili nie widać tendencji do obniżania alimentów w związku z Covid. Sądy w większości uznają sytuację za tymczasową. Pozostaje aktualne orzecznictwo odnośnie uznania, że sąd w każdym wypadku ocenia możliwości zarobkowe rodzica indywidualnie, czyli bada jego wcześniejsze dochody, wykształcenie oraz próby znalezienia pracy.

Prawo rodzinne – decyzja odnośnie szczepienia dziecka

Pytanie:

Matka nie wyraża zgody na zaszczepienie dziecka. Ojciec uważa, że jest to narażenie zdrowia i życia dziecka. Sprzeciwia się decyzji matki i chce sam podjąć decyzję o zaszczepieniu dziecka. Czy może to zrobić?

Odpowiedź:

Decyzję o szczepieniu dziecka powinni podejmować oboje rodzice. W przypadku braku zgody, rodzic, który chce zaszczepić dziecko może wystąpić do sądu o wydanie orzeczenia w przedmiocie zobligowania do szczepienia dziecka. W sytuacjach skrajnych rodzicowi przysługuje powództwo o ograniczenie władzy rodzicielskiej drugiego rodzica w zakresie podejmowania decyzji dotyczących zdrowia i leczenia dziecka. Sąd może uznać, że tylko jedno z rodziców będzie podejmował decyzje medyczne dotyczące dziecka, w tym te dotyczące szczepień.

Należy pamiętać, że przy szczepieniu dziecka wymagana jest obecność i zgoda jednego tylko rodzica. Sąd zapewne spyta ojca także o to, dlaczego nie podjął decyzji samodzielnie. Wówczas to matka musiałaby wykazać, że jego decyzja była dla dziecka szkodliwa. Jeżeli dodatkowo, matka nie jest osobą zaszczepioną, a ojciec uważa, że również to stanowi narażenie zdrowia i życia jego dziecka oraz sprzeciwia się przebywaniu dziecka z matką lub nie chce przejmować dziecka od matki, może wystąpić o zmianę miejsca zamieszkania i przyznanie mu całkowitej opieki. Niemniej jednak będzie to wymagało przedstawienia realnych dowodów zagrożenia dla zdrowia dziecka. Matka w tym wypadku byłaby zapewne zobligowana do przedstawienia powodów swojej decyzji. Dopiero orzeczenie sądowe mogłoby zmienić harmonogram sprawowania opieki nad dzieckiem.

Odmowa opieki nad dzieckiem ze względu na podejrzenie zakażenia COVID-19

Pytanie:

Ojciec odmawia sprawowania opieki nad synem w systemie weekendowym przez dwa tygodnie, twierdząc, jakoby podejrzewał u siebie COVID. Na prośbę matki o przedstawienie wyniku testu nie reaguje, mówiąc, że nie ma takiego obowiązku.

Odpowiedź:

Przepisy prawa jasno stanowią, że osoba podejrzewająca u siebie zakażenie koronawirusem winna wykonać test PCR, czy to odpłatnie czy w ramach NFZ, a w przypadku wyniku dodatniego - ma obowiązek zgłosić się do SANEPIDu poprzez infolinię. W przypadku podejrzenia osoba ta powinna być objęta kwarantanną, a w przypadku potwierdzenia zakażenia - obowiązkową izolacją. Natomiast w przypadku braku przedstawienia formalnego objęcia kwarantanną lub izolacją przez ojca, matka ma uzasadnione przesłanki by przypuszczać, że ojciec użył wymówki.

W tej sytuacji, wobec kolejnej odmowy można wystąpić do sądu z wnioskiem w trybie art. 598.15 o zagrożenie nakazaniem zapłaty na rzecz osoby, pod której pieczą dziecko pozostaje. Postępowanie to jest dwuetapowe. W trakcie pierwszego etapu ustala, czemu kontakty nie zostały zrealizowane - w tym przypadku sąd bada przyczynę braku stawiennictwa.

W drugim etapie, jeśli kontakty ponownie nie zostały zrealizowane w okresie sześciu miesięcy, sąd nakłada na rodzica karę finansową. Zazwyczaj już samo wszczęcie postępowania wpływa mobilizująco na stronę uchylającą się od kontaktów i kontakty te są realizowane regularnie. W tym miejscu należy zauważyć, że fakt przebywania na kwarantannie któregoś ze współdomowników rodzica - osoby zamieszkującej z jednym z rodziców, (np. z powodu COVID w miejscu pracy lub placówce dydaktycznej) nie powoduje objęcia kwarantanną pozostałych domowników, czyli także rodzica, a zatem także i to nie powinno być podstawą ograniczania kontaktu z dzieckiem przez żadną ze stron. Niemniej jednak sądy będą rozpatrywać takie przypadki indywidualnie i trudno na tym etapie stwierdzić, czy pojawi się wspólna linia orzecznicza w tym zakresie, biorąc pod uwagę bardzo różne postawy wobec pandemii we wszystkich grupach społecznych.

mec. Elżbieta Kosińska - van den Berg, ekspertka z kancelarii Olczak-Klimek van der Kroft Węgiełek