statystyki

Chory też odpowiada za rozwód

05.12.2014, 09:22; Aktualizacja: 05.12.2014, 11:04

Jeżeli chory małżonek odmawia leczenia, to musi liczyć się z tym, że gdy dojdzie do sprawy rozwodowej, sąd może uznać go za winnego rozpadu małżeństwa - piszą adw. Kamila Podwapińska i adw. Agnieszka Szczęsna - Krajewska.

Często spotykana w problematyce rozwodowej jest sytuacja, w której jeden z małżonków nie wytrzymuje konieczności ciągłej opieki nad drugim partnerem, nieporadnym z powodu choroby. "Mam dość", "nie mam już siły do walki", "chciałbym żyć normalnie" - to słowa, z którymi przychodzą klienci w trudnej życiowej sytuacji, związanej z zawieszeniem lub koniecznością rezygnacji z planów, jakie były snute z drugą połówką przed jej zachorowaniem. Pojawia się zatem pytanie, jak ocenić winę w rozkładzie pożycia małżeńskiego, wywołanego chorobą partnera.

W pierwszym odruchu przypominają się słowa przysięgi małżeńskiej, w której jednym z elementów jest oświadczenie o pozostaniu przy drugiej osobie "w zdrowiu i w chorobie". Co jednak wyznacza granicę, po przekroczeniu której, chory partner może zostać uznany za winnego rozpadu związku.

Lojalność w czasie choroby, opieka nad małżonkiem i wsparcie w życiu codziennym, to podstawy związku. Nie bez powodu Sąd Najwyższy wypowiadał się wielokrotnie o naruszeniu zasad współżycia społecznego w sytuacji, gdy strona podaje chorobę partnera, jako przyczynę  rozkładu pożycia.


Pozostało 81% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane