Prawo jazdy policjant musi zabrać, starosta oddać

autor: Piotr Szymaniak21.10.2014, 07:05; Aktualizacja: 21.10.2014, 08:14

Po przekroczeniu 24 punktów karnych funkcjonariusz odbiera dokument, a włodarz wysyła kierowcę na egzamin. Uprawnienie musi mu jednak zwrócić, bo nie ma podstawy do wydania decyzji o jego zatrzymaniu.

Sytuacja jest z gatunku absurdalnych. Art. 135 ustawy prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1137) nakazuje policjantowi zatrzymanie prawa jazdy w przypadku stwierdzenia, że kierujący przekroczył liczbę 24 punktów karnych. Dokument trafia potem do starosty, który z kolei kieruje taką osobę na egzamin sprawdzający. W przepisach jest jednak luka. Starosta ma co prawda kompetencję do skierowania na egzamin, a nawet do cofnięcia uprawnień, gdy kierowca go nie zda. Nie ma jednak podstawy prawnej do zatrzymania prawa jazdy. To oznacza, że odebrany wcześniej przez policję dokument musi zwrócić kierowcy.


Pozostało 84% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane