Oznacza to, że zleceniobiorcy nie przysługuje ochrona zgodnie z Kodeksem pracy, tj. nie ma praw pracowniczych etatowca, w tym minimalnej stawki wynagrodzenia czy gwarancji płatnego urlopu wypoczynkowego. Jedną z cech umowy zlecenia, jest swoboda kształcenia takiej umowy, dlatego więc zarówno zleceniobiorca, jak i zleceniodawca mogą przewidzieć w umowie płatne przerwy w świadczeniu usług.

Umowa zlecenie a urlop wypoczynkowy

W tym celu w treści umowy należy zawrzeć zapis o odpłatnej przerwie w świadczeniu usług, która będzie przysługiwała zleceniobiorcy.

Reklama

Składka zdrowotna: Jak ją opłacać przy zbiegu tytułów do ubezpieczenia zdrowotnego >>>>>

WAŻNE! Nie może paść termin urlop wypoczynkowy, ponieważ odnosi się on wyłącznie do kodeksu pracy, ale w dokumencie można zawrzeć informację o okresach nie wykonywania pracy (czasie wolnym), które będą odpłatne jak przy normalnym wykonywaniu zlecenia.

Reklama

Dodatkowo warto pamiętać, żeby w umowie znalazł się zapis, że przerwa nie będzie skutkowała obniżeniem wynagrodzenia. Dzięki takiemu zapisowi w umowie zleceniobiorca uzyska prawo do urlopu wypoczynkowego.

Umowa zlecenie a umowa o pracę

Najważniejszą cechą odróżniającą umowę cywilnoprawną, tj. umowę zlecenie od umowy o pracę jest brak podporządkowania wykonawcy powierzającemu pracę. W praktyce oznacza to, że zatrudniony na podstawie umowy zlecenia nie może pracować w godzinach i miejscu ściśle wyznaczonych przez szefa i podlegać przełożonym tak, jak pracownik.

Wykonawca nie ma także prawa do urlopu wypoczynkowego, limitowanego czasu pracy i dodatkowego wynagrodzenia za nadgodziny, zwolnień okolicznościowych. Podobne uprawnienia może jednak wynegocjować i umieścić w podpisywanej umowie, zachowując przy tym ostrożność, aby uprawnienia te nie upodobniły umowy cywilnoprawnej do umowy o pracę.

Szwed: Od 1 stycznia 2022 r. wszystkie zlecenia będą ozusowane [WYWIAD] >>>>>

Umowa zlecenia a swobodny stosunek do pracy

Zleceniobiorca ma przywileje wynikające z samej istoty umowy cywilnoprawnej - zleceniodawca nie może mu narzucić określonych godzin pracy czy miejsca wykonywania obowiązków.

Zlecenie można także łączyć swobodnie z umowami o pracę czy zasiłkami. Przykładowo kobieta przebywająca na urlopie macierzyńskim może być dodatkowo zatrudniona - zarówno u własnego pracodawcy, jak i w innej firmie - na podstawie umowy zlecenie, nie tracąc prawa do zasiłku. Przy czym w obydwu przypadkach od umowy zlecenie trzeba odprowadzić tylko składkę na ubezpieczenie zdrowotne, bowiem ubezpieczenie społeczne zapewnia zasiłek macierzyński.

Swobodnie na zleceniu mogą też pracować emeryci i renciści - bez ograniczeń mogą bowiem dorabiać osoby, które osiągają przychód z tytułu pracy nie podlegającej ubezpieczeń społecznych.