statystyki

Rozpoczął się proces w sprawie legalności podsłuchów

03.09.2014, 16:31; Aktualizacja: 03.09.2014, 17:19

Federalny sąd apelacyjny na Manhattanie 3 września po raz pierwszy wysłuchał argumentów rządu i organizacji pozarządowych w sprawie masowego gromadzenia danych telekomunikacyjnych przez NSA. Pomoże to odpowiedzieć na pytanie, czy jeden z głównych filarów operacji anyterrorystycznej rozpoczętej po 11 września 2001 r. był zgodny konstytucyjnym prawem do prywatności.

Chodzi o program, który umożliwił rządowej Agencji Bezpieczeństwa Narodowego pozyskiwać od firm telekomunikacyjnych miliony danych dotyczących rozmów telefonicznych prowadzonych przez Amerykanów, przede wszystkim wybieranych numerów oraz długości i godziny rozmów z wyłączeniem jednak ich treści. Zgodnie z uchwaloną po zamachach z 11 września ustawą, znaną jako Patriot Act, zdobywane w ten sposób dane musiały być istotne dla prowadzonego śledztwa. Dopiero doniesienia Edwarda Snowdena pokazały, że w praktyce nikt nie dokonuje ich selekcji. 


Pozostało 56% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane