Pies przestraszył emerytkę szczekaniem. Właściciele wypłacą odszkodowanie

autor: Maciej Suchorabski16.07.2014, 19:00; Aktualizacja: 17.07.2014, 09:10
pies

Sąd ustalił jednak, że agresywne zachowanie psa bez kagańca - nawet wyprowadzanego na smyczy - mogło doprowadzić do wzbudzenia strachu u starszej kobiety, a tym samym przyczynić się do jej upadku. Z tego więc powodu właściciele będą ponosić odpowiedzialność odszkodowawcząźródło: ShutterStock

To właściciele zwierzęcia, które spowoduje uszczerbek na zdrowiu drugiej osoby odpowiedzialni są za wypłatę odszkodowania. Powoływanie się na naturalny instynkt zwierząt oraz brak fizycznego kontaktu zwierzęcia z poszkodowanym w momencie wypadku nie może być przyczyną wyłączenia odpowiedzialności – wynika z orzeczenia Sądu Okręgowego w Olsztynie (IX Ca 137/14).

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:gazetaprawna.pl
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (37)

  • irena anna(2014-07-18 07:48) Zgłoś naruszenie 20

    Kobieta niewiele ponad 60 lat to jeszcze nie starowinka .to po prostu emerytka.Popieram w pelni wypowiedzx nr 7.Dodam jeszcze ze pies wyczuwa zlych ludzi na ktorych moze reagowac szczekaniem.Ale to nie powod aby spadac ze schodow ale okazja aby zarobic na sasiadach.Dlaczego nikt nie sprawdzil jakie leki przyjmowala kobieta i na co wczesniej sie leczyla.Sz.la po sdcodach nie trzymajac sie poreczy a przeciez z powodu innych schorzen mogla miec np.zawroty glowy co zdarza sie u kobiet w tym wieku.Nie wierze aby szczekanie psa ktorego znala tak bardzo ja przestraszlo.Gdyby to dotyczylo kobiety np90 letniej z demecja starcza to byłabym sklonna uwierzyc.Sama mam psa ktory zna sasiadow, wita sie z nimi, pozwala sie glaskac.Natomiast jest jeden sasiad ktoremu nie pozwala sie poglaskac a na jego widok reaguje szczekaniem.Zona tego sasiada smieje sie i mowi ze pies poznaje zlych ludzi.Tu wlasn ie moglo b yc podobnie.Odszkodowanie za szczekanie psa to moim zdaniem jakies nieporozymienie.Osoba pelnosprawna fizycznie i psychicznie nie spada ze schodow gdy zaszczeka znamy przeciez pies.Mozna wspolczuc takiej sasiadki hieny.

    Odpowiedz
  • irena anna(2014-07-18 08:38) Zgłoś naruszenie 10

    Pies byl z wlascicielem.
    Nie zaatakowal sasiadki ale zaszczekal na jej widok.Psy maja intuicje.Moze ostrzegal swego pana przed kobieta.Uwazam ze nalezy wziac sie przede wszystkich za tych co znEcaja sie nad zwierzetami, trzymaja je na lancuchach i nie widza że pies to tez żywa istota.MMoim zdaniem ktoś kto nie lubi zwierzat to po prostu zly czlowiek udajacy dobrego i prawego.

    Odpowiedz
  • AA(2014-07-17 07:58) Zgłoś naruszenie 10

    PARANOJA !!!
    Kobieta spadła bo ją pies wystraszył szczekaniem , a co jak pies jest w domu i szczeka , dzieci sąsiadów głośno się bawią ??? Idziemy do sądu o odszkodowanie ? Jak ktoś ma takie problemy proponyję kupić domek .

    Odpowiedz
  • tak trzymać(2017-01-27 05:11) Zgłoś naruszenie 12

    Prawidłowo, tępić psiarzy i ich hałasujące pikusie.

    Odpowiedz
  • zibi(2014-07-20 18:50) Zgłoś naruszenie 10

    idiotyzm naszych sędziów jest nieprzewidywalny.

    Odpowiedz
  • Justyna(2014-07-23 17:39) Zgłoś naruszenie 00

    poza tym kurka 62 lata i starowinka, emerytka - staruszka. no weźcie przestańcie! muszę chyba moją Mamę uświadomić, że społeczeństwo uzna ją za starowinkę, bo ma już 65 lat i właśnie przeszła na emeryturę.
    Pamiętajcie - większości komentujących - iż Wy na emerytury przejdziecie w wieku 67 lat, jakoś Państwo nie uznaje tego wieku w tym wypadku specjalnie zaawansowanym jak widać.

    Odpowiedz
  • PrezezWitek(2014-07-19 11:57) Zgłoś naruszenie 00

    Sąsiadka właściciela psa wystraszyła się jego psa i spadła? A zbadano, jakie reakcje ten pies wywoływał u innych sąsiadów. Sprawdzono czy wcześniej dochodziło do incydentów z udziałem tego psa ? Jak dla mnie pies, który widuje taką panią często nie powinien na nią szczekać a już tym bardziej, aby ją przestraszyć a raczej z chęci zabawy lub aby zaalarmować, że coś się z nią dzieje nie dobrego. Być może zaczął szczekać w momencie, gdy ona straciła równowagę i chciał to zasygnalizować właścicielowi? Moim zdaniem właściciel psa miał słabego adwokata i chyba obrał niewłaściwą linie obrony. Takiego psa przekupuje się kiełbasą i już nie szczeka a łasi się do sąsiadów. Jak dla mnie wyrok jest kontrowersyjny, ale cóż nie ja sądziłem w tej sprawie.

    Odpowiedz
  • go(2014-07-23 12:42) Zgłoś naruszenie 00

    Chyba ich pogrzalo...

    Odpowiedz
  • Justyna(2014-07-23 17:36) Zgłoś naruszenie 00

    Kogo mam pozwać za uszczerbek na zdrowiu spowodowany stresem wynikłym z przestraszenia mnie przez przebiegającą mi pod nogami nornicę?

    Odpowiedz
  • malinovy(2014-09-04 12:10) Zgłoś naruszenie 00

    : Wystraszyl pies czy Tusk ? (SG) z IP: 188.47.77.* (2014-07-16 21:47) Taki komentarz, to już chyba za "grubo". Chamstwa nie tłumaczy nic. Nawet odmienna opcja polityczna. A chamów nie powinno się dopuszczać do publicznego forum.

    Odpowiedz
  • jc32(2014-07-25 23:36) Zgłoś naruszenie 00

    Do tsenre: bzdura zgodnie z ustawa pies ma byc pod kontrola wlasciciela i wcale nie musi nosic kaganca ani byc na smyczy, sluzby, ktore za to wystawiaja mandaty lamia prawo

    Odpowiedz
  • Normalny(2014-09-04 08:13) Zgłoś naruszenie 00

    Paranoja, pies ma szczekać, a pani która się poślizgnęła na basenie niech się nie kąpie bo nie jest to miejsce dla ciamajdów, mogła przewidzieć że na basenie może być mokro, pseudo prawnicy, logiki na studiach widocznie nie uczą!

    Odpowiedz
  • irena anna(2014-07-18 08:19) Zgłoś naruszenie 00

    Do 6 - bolek.



    do 6-bolek.Moim zdaniem glupota jest uwazanie za normalnych tylko ludzi ktorzy nie maja psow.Dobrzy ludzie lubia psy i vice versa.Pies mial prawo szczekac a cisza nocna obowiazuje od 22,00 do 6,00 rano.Rozumiem ze 60 letnia starowinka nie chodzila po schodach w nocy z zakupami, po ciemku, ni widziala poreczy a moze zapomniala co to jest poręcz i do czego sluży.N ioslazakupy zapewne w lewej ręce a poręcz jest po prawej stronie i miala mozliwosc natyvhmiastowego uchwycenia sie poreczy.Jesli niosla zakupy w prawej rece to powinna miec s2wiadomosc ze gdy potknie sie na schodach to nie bedzie mozliwosci uchronienia sie od upadku.Moim zdaniem sad nie wzial pod uwage wszystkich aspektow tej sprawy.Moim zdaniem wlasciciel psa powinien wniesc apelacje bo wyrok obu instancji jest skrajnie niesprawiedliwy.


    J

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • rottweilery_to_najlepsze_piesy!!(2015-02-06 16:00) Zgłoś naruszenie 00

    pies przestraszył, pies pogryzł, za każdym razem kiedy opisywane jest jakieś zdarzenie z udziałem psa i człowieka, kiedy człowiekowi coś sie dzieje, do artykułu dodajecie zdjęcie rottweilera i jego zębów. Cóż to za straszliwa tendencyjność!!! stanowczo protestuję!!

    Odpowiedz
  • Antoni(2015-02-05 20:45) Zgłoś naruszenie 00

    Tylko w polsce taka paranoja a jak stara baba się wystraszy piszczącej myszy albo przelatującego ptaszka co za porypane społeczeństwo, komornik w biały dzień okrada obywateli, gościa zamykają w psychiatryku aby go uciszyć albo puszczają kogoś bezkarnie w skarpetkach. Jeszcze trochę za pierdnięcie w miejscu publicznym sąd skaże za zatrucie środowiska POLSKO GDZIE ZMIERZASZ!

    Odpowiedz
  • strnad(2014-07-18 18:19) Zgłoś naruszenie 01

    Dywagujecie, chociaż wyrok jest dostepny bez problemu w internecie i polecam się z nim zapoznać.. Sądy obu instancji uznały za udowodnione, że pies nagle WYSKOCZYŁ na klatkę schodową, co ciekawe właścicielka psa jeszcze tego samego dnia przyszła do poszkodowanej z bombonierką w ramach przeprosin. A już na twierdzenia, że trzeba zawsze trzymać się poręczy albo pies szczekał bo ostrzegał, lepiej spuścić zasłonę milczenia.

    Odpowiedz
  • ryś(2014-07-19 09:57) Zgłoś naruszenie 00

    Do " 8:właściciel psa " : A może ten twój piesek włączył w aucie alarm wstrząsowy ?

    Odpowiedz
  • lukas(2014-07-16 19:58) Zgłoś naruszenie 00

    A mnie wystraszyli politycy w TV - choć tez dobrze ich znam i nikt mnie nie ugryzł, ale zażądam 50tys. zł za straty moralne

    ABSURD... 20 tys. zł za tzw. wystraszenie... Fantazja sedziów nie zna granic...

    Odpowiedz
  • Spioch(2014-07-16 20:15) Zgłoś naruszenie 00

    A mnie straszą polskie dzieci biegający w samolocie i oklaski po wylądowaniu. Z tego powodu nie mogę spać w samolocie i jestem zestresowany. Od kogo mam dostać odszkodowanie? Rodziców, lini lotniczych czy stewardes bo doprowadziły brakiem reakcji do stresowych dla mnie sytuacji. Debilizm opanował wymiar niesprawiedliwości.

    Odpowiedz
  • Michał(2014-07-17 08:12) Zgłoś naruszenie 00

    A co ona kurde taka nerwowa?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane