Co grozi za opłacenie prywatnej kolacji z firmowych pieniędzy?

autor: Tomasz Jurczak19.06.2014, 06:00
Jedna prywatna kolacja opłacona z publicznych pieniędzy nie nosi znamion przestępstwa. Może jednak stanowić podstawę do wyciągnięcia odpowiedzialności dyscyplinarnej przez pracodawcę.

Jedna prywatna kolacja opłacona z publicznych pieniędzy nie nosi znamion przestępstwa. Może jednak stanowić podstawę do wyciągnięcia odpowiedzialności dyscyplinarnej przez pracodawcę.źródło: ShutterStock

Według Michała Majewskiego z „Wprost” były wiceminister finansów Andrzej Parafianowicz zapłacił za prywatną kolację z byłym ministrem transportu Sławomirem Nowakiem dwa tysiące złotych i poprosił o fakturę. W tym czasie (rozmowa odbyła się w lutym 2014 roku) Parafianowicz był już wiceprezesem zarządu ds. korporacyjnych Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa. Czy jeśli koszt kolacji został pokryty przez PGNiG Parafianowiczowi grożą za to jakieś konsekwencje?

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:gazetaprawna.pl
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (8)

  • gość xyz(2014-06-22 17:00) Zgłoś naruszenie 00

    200 dni po 2000zł to tylko parę groszy (a urząd skarbowy co na to) 400 000 zł

    Odpowiedz
  • Mart(2014-06-20 06:09) Zgłoś naruszenie 00

    ile grozi akwizytorom farmaceutycznym za serwowanie darmowych weekendow, kilkudniowych wycieczek z przejazadmi, noclegami, wyzywieniem lekarzom i własnym rodzinom? ile grozi za namawianie i nakłanianie do wypisywania leków wzamian za pewne korzyści niekoniecznie w formie gotówki, korzystanie w weekendy za darmo ze słuźbowych samochodów? sprawa ciągle zamiatana pod dywan a akwizycja farmaceutyczna kwitnie ku uciesze lekarzy

    Odpowiedz
  • zwykły obywatel(2014-06-19 22:41) Zgłoś naruszenie 00

    A jeżeli wszystkie cwaniaczki tak robią, to ile to łącznie rocznie kosztuje podatnika? A taka Pitera przez tyle lat brała niebotyczna pensję za znalezienie jakiegoś dorsza za parę zł.:(

    Odpowiedz
  • oburzona(2014-06-19 20:10) Zgłoś naruszenie 00

    ale banda.tylko grabic i ograbiac ludzi. nie stac ichj na zaplacenie z wlasnej wyplaty zarcia dla siebie i kolesiow. a pan premier wszystko toleruje. a tasmy z podsluchu .najlepiej bylo wyslac abw bo moze sie okazac ze nastepne wieloryby tez tam omawialy,,sprawy panstwowe, osmiesza sie premier mowiac ze to przestepstwo jak podsluchuja a czy zalatwianie spraw w knajpach ,knucie za plecami narodu to to nie jest przestepstwo. al przeciez pies psu ogona nie ugryzie . trzesa wszyscy portkami i tak im zalezy na odebraniu calych nagran. ale mamy rzad. wszyscy do lopaty i niech haruja tak jak my a noie hustac sie za nasze pieniadze. rzad nie ma na dzieci ,na emerytury ale na balangi dla siebie to ma i to nie az 30 zl na rok tylko 2 tys na jeden raz.

    Odpowiedz
  • Ciekawski(2014-06-19 19:25) Zgłoś naruszenie 00

    A co z wrzuceniem faktury w koszty? Przecież prywatna kolacja nie może być kosztem. Czy to czasem nie jest oszustwo podatkowe.

    Odpowiedz
  • qaduq(2014-06-19 12:39) Zgłoś naruszenie 00

    Cały wywód cud – miód . Tylko jak odmówić chłopakom przy śmietniku pół złocisza na piwo ? Wyjaśnić im , że trochę brakuje mi do średniej krajowej ? I otake stoczniowcy spali na stropianie ?

    Odpowiedz
  • wjw(2014-06-19 12:01) Zgłoś naruszenie 00

    Temu panu w tym kraju to grozi co najwyżej otyłość.

    Odpowiedz
  • Przemek Polak jeszcze z Polski...(2014-06-19 08:42) Zgłoś naruszenie 00

    To ja muszę zapie.dalać cały miesiąc, żeby zarobić dwa tysie i ledwo wiązać koniec z końcem, a oni sobie jedzą kolację za taką kwotę i to najprawdopodobniej za publiczną kasę! Kuźwa znajdzie się ktoś w końcu, kto sobie odmówi i pomyśli o ludziach, którzy nie mają co do gara włożyć?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane