statystyki

Prof. Bogusław Sygit o sposobie wyboru sędziów TK

08.02.2014, 05:55; Aktualizacja: 12.11.2020, 09:48
Zgłaszanie kandydatów obciążone jest szkodliwym podejrzeniem o wadę polityczności.

Byłby to przepis, którego treść nie jest związana z moimi zainteresowaniami naukowymi ani z moim doświadczeniem prokuratorskim. Jest to bowiem przepis z zakresu prawa ustrojowego i dotyczy sposobu wyłaniania oraz wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Od razu oświadczam, że nie mam najmniejszych zastrzeżeń co do najwyższych kwalifikacji obecnych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Jeżeli zaś zgłaszam pewną propozycję - to tylko w celu dalszego wzmocnienia pozycji ustrojowej i autorytetu Najważniejszego Sądu w Polsce.


Pozostało 78% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • StAAbrA(2014-02-09 18:04) Zgłoś naruszenie 00

    III RP , to również robota trybunału konstytucyjnego . Wnioski ? ...
    tak jest .

    Odpowiedz
  • Sakreble(2014-02-10 20:05) Zgłoś naruszenie 00

    Prof. Sygit jest niekonsekwentny - bowiem pisze, że sędziowie TK to wybitne jednostki, a zaraz dodaje, że parlament nie powinien ich wybierać. Prawda jest taka, że sędziowie TK nawet wybierani jako partyjni wraz ze złożeniem przysięgi zapominają o partyjnym dziedzictwie.

    Nie do końca rozumiem, czemu akurat SN, NSA i PAN mają wybierać sędziów? Szkoda, że prof. Sygit nie uzasadnił tego. SN i NSA? W efekcie może się okazać, że większość w TK miałaby rekrutować się właśnie z kadr SN i NSA - a przecież, posiłkując się logiką prof. Sygita może się zdarzyć, że orzeczenia tych sadów będą miały swój finał w TK... A PAN? Nie mam przekonania, że INP to najlepszy z najlepszych wydziałów prawa. A poza tym znowu jest to ryzyko - że sędziowie TK będą rekrutować się z spośród członków PAN. To ja już wolę, żeby sędziów TK wybierać podczas zjazdów katedr i zakładów prawa konstytucyjnego. A na koniec prezydent... a to prezydent jak będzie składać skargę konstytucyjną to rozumiem, że może wymagać lojalności od sędziów powołanych przez samego siebie? Może niech prof. Sygit zastanowi się nad kwestią inną - taką jak to, czy tytuł profesora powinien być dożywotni, czy jednak czasem prezydent powinien go odbierać :)

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane