Uwaga tak głównego prelegenta jak i przede wszystkim słuchaczy ogniskowała się wokół spraw gospodarczych, w których sprawność postępowania jest szczególnie istotna. Minister przekonywał, iż interesy przedsiębiorców są dla Ministerstwa ważnym punktem odniesienia, gdyż bez nich brak byłby środków na utrzymanie i rozwój sądownictwa.

Polska utrzymuje się wśród grupy pięciu krajów, w których ilość sędziów w przeliczeniu na jednego mieszkańca jest największa. Minister podkreślił zatem, iż problemem nie jest brak woli politycznej czy też środków kadrowych i finansowych na usprawnienie sądownictwa.

Skoro jest tak dobrze to dlaczego jest tak źle?

Polska pozostaje wśród krajów o rekordowej ilości spraw trafiających do sądu w przeliczeniu na jednego mieszkańca. W latach 2005 – 2009 ilość spraw wzrosła z 9,5 mln do 12 mln. Według słów Ministra jest to główną przyczyną trudności w stworzeniu efektywnego sądownictwa.

Nowoczesne e-sądy

Jednym z priorytetów Ministerstwa a zarazem pomysłem na poprawienie sprawności sądownictwa jest szersze wykorzystanie nowych technologii w sądzie. Możliwe będzie dochodzenie swoich należności w postępowaniuelektronicznym. Przewidywane jest, iż do końca roku e-sąd ma załatwić 0,5 mln spraw. Jednocześnie aż o ¾ obniżone zostaną opłaty w porównaniu do „sądu tradycyjnego”.

Internetowy dostęp do księgi wieczystej

Drugim z założeń jest umożliwienie internetowego dostępu do księgi wieczystej Dzięki temu notariusz będzie mógł w czasie rzeczywistym sprawdzić, czy nieruchomość nie jest w jakiś sposób obciążona. Wprawdzie z ponad 18 mln ksiąg wieczystych dopiero 13 mln jest zdygitalizowanych, jednak w ciągu najbliższych lat pozostałe 5 mln ma zostać wprowadzone do systemu.

Nagrywanie rozprawy

Znaczące skrócenie czasu rozpraw ma zostać osiągnięte dzięki systemowi elektronicznego nagrywania. Jak pokazuje przykład Hiszpanii oszczędność czasu jest bardzo duża, brak konieczności dyktowania do protokołu (gdyż ten powstaje automatycznie z nagrań) skraca rozprawę nawet do 1/3 w porównaniu do rozpraw „tradycyjnych”.

Zmiany w USP

W 2011 r. planowana jest zmiana Ustawy o Ustroju Sądów Powszechnych. Ważnym jej punktem jest zmiana sposobu zarządzania sądami. Obecnie osobą najważniejszą w sądzie jest prezes i do niego należy kierowanie polityką personalną sądu. Zdaniem Ministra w praktyce zaniża to efektywność działania całej instytucji. Proponowaną zmianą jest utworzenie stanowiska menażera sądowego, który byłby pracodawcą dla wszystkich pracowników. Jednocześnie prezes zwolniony z obowiązku zajmowania się polityką kadrową, otrzymałby dodatkową kompetencję związaną okresowa oceną i opracowywaniem indywidualnego planu rozwoju sędziego. Należy jednak zaznaczyć, iż ocena sędziów jest kwestią niezwykle delikatną, trzeba bowiem pamiętać o konstytucyjnej zasadzie niezawisłości sędziowskiej.

Minister wspomniał także o już przeprowadzonych zmianach w zakresie kształcenia przyszłych sędziów, działa już bowiem Krajowa Szkoła Sądownictwa i Prokuratury w Krakowie. Scentralizowany system nauczania ma według ministra skutkować wykształceniem się „dobrych praktyk” wśród przyszłych sędziów. Trudno jednak właściwie stwierdzić, jak Pan Minister pojęcie „dobrych praktyk” rozumie.

Zmiany proceduralne

Najbardziej oczekiwane, ale i wyjątkowo pracochłonne są zmiany proceduralne. Niepowodzenie rządowych planów „jednego okienka” skłaniają Ministerstwa do większej ostrożności w swych politycznych deklaracjach. Minister przedstawił jednak plan projektu S24, który przezornie zaplanowano dopiero na styczeń 2012.Projekt przewiduje możliwość zarejestrowania spółki w ciągu 24 godzin.

Polskie przewodnictwo w Unii Europejskiej

Na zakończenie spotkania towarzyszący Ministrowi Podsekretarz Stanu Igor Dzialug oraz Zastępca Dyrektora Departamentu Sądów Powszechnych Grzegorz Wołejko przedstawili główne założenia przyszłorocznego, polskiego przewodnictwa w Unii Europejskiej w kontekście prac legislacyjnych.

Wyjątkowo ciekawym, choć mało realnym jak się wydaje, projektem jest pomysł stworzenia wspólnej dla członków Unii Europejskiej części ogólnej kodeksu cywilnego

Drugie z założeń również polega na unifikacji prawa krajów członkowskich Unii Europejskiej a dotyczy umów konsumenckich zawieranych przez Internet. Konsumenci tacy mogliby zadeklarować wybór systemu zunifikowanego. Problem w tym przypadku polega na tym, iż polskie przewodnictwo w Unii Europejskiej trwa zaledwie pół roku a nasi następcy - Dania oraz Cypr - nie są owym projektem zainteresowani. Jeśli zatem ma on dojść do skutku musi zostać przeprowadzony nadzwyczaj sprawnie.

I co dalej?

Spotkanie zakończyło się zaakcentowaniem, iż reformy prawa w Polsce nie tylko są możliwe w przyszłości, ale dzieją się na naszych oczach. Pan Minister stwierdził ponadto, iż to nie zawsze przepisy są złe, lecz zła jest praktyka. Zmianom powinno ulegać zatem nie tylko prawo, ale także sposób jego stosowania i społeczne przyzwyczajenia. Czy jednak na pewno Ministerstwo robi co w jego mocy a to społeczeństwo zbyt często korzysta z prawa do sądu? Czy wystarczy otworzenie jeszcze szerzej drzwi na aplikacje i wdrożenie programów edukacyjnych do szkół? Na efekt reform przyjdzie pewnie poczekać. Miejmy nadzieję jednak, że za chwilę kolejny minister nie będzie kolejny raz rozpoczynał kolejnych reform, na których efekt już z kolei próżno będzie czekać.

Anna Ślęzak

Zobacz także:

Testy na aplikacje

Aplikacje 2010 ruszyły

Radcy prawni postulują reformę egzaminu państwowego