Ze względu na wejście w życie nowych przepisów RODO zmieniliśmy sposób
logowania do produktu i sklepu internetowego, w taki sposób aby chronić dane
osobowe zgodnie z najwyższymi standardami.
Prosimy o zmianę dotychczasowego loginu na taki, który będzie adresem
e-mail.
W sobotę w całym kraju 10 tys. absolwentów prawa przystąpi do egzaminu na aplikację adwokacką, radcowską i notarialną. Rozwiążą oni test składający się z 250 pytań i jeżeli uzyskają co najmniej 190 punktów, to zostaną aplikantami.
Liczba tegorocznych kandydatów na aplikacje adwokacką, radcowską i notarialną jest rekordowo duża i w porównaniu z ubiegłym rokiem wyższa aż o 2,5 tys. osób. Egzamin konkursowy już po raz trzeci odbędzie się w całym kraju tego samego dnia. Dodatkowo kandydaci na aplikacje będą rozwiązywali ten sam test złożony z 250 pytań.
- Żeby pozytywnie zdać egzamin i dostać się na aplikację, kandydat musi otrzymać przynajmniej 190 punktów. Po raz kolejny nie obowiązuje więc limit miejsc. Każda osoba, która wykaże się odpowiednim poziomem wiedzy, zostanie przyjęta - mówi Iwona Kujawa, dyrektor Departamentu Nadzoru Nad Aplikacjami Prawniczymi w Ministerstwie Sprawiedliwości.
Kandydaci na aplikantów będą musieli wykazać się wiedzą z zakresu prawa konstytucyjnego, karnego, postępowania karnego, karnego skarbowego, wykroczeń, cywilnego, postępowania cywilnego, gospodarczego, spółek prawa handlowego, pracy i ubezpieczeń społecznych, rodzinnego i opiekuńczego, administracyjnego, postępowania administracyjnego, finansowego, europejskiego oraz ustroju sądów. Wymagana jest również znajomość zagadnień dotyczących samorządu danej korporacji prawniczej, a także warunków wykonywania zawodu i jego etyki.
Termin ogłoszenia wyników zależy od liczby kandydatów w danym okręgu.
- Termin, miejsce oraz sposób ogłoszenia wyników zostanie podany przez przewodniczącego komisji podczas egzaminu konkursowego - informuje Iwona Kujawa.
Osoby, które będą miały wątpliwości co do rzetelności i dokładności sprawdzenia ich testu i wyniku, mają prawo wglądu do rozwiązanego testu.
Jeżeli okaże się, że test faktycznie został źle sprawdzony, to kandydat może zażądać ponownego przeliczenia punktów.