Za uchwaleniem ustawy zagłosowało 423 posłów, żaden nie był przeciw, a 17 wstrzymało się od głosu.

Ustawa wdraża do polskiego prawa dyrektywę PE i Rady 2011/7/UE z 16 lutego 2011 r. w sprawie zwalczania opóźnień w płatnościach w transakcjach handlowych.

Zgodnie z nowymi przepisami terminy zapłaty w transakcjach między przedsiębiorcami mają nie przekraczać 60 dni kalendarzowych. Termin ten może zostać wydłużony, jeśli strony zapiszą to w umowie. Postanowienie takie nie może być jednak rażąco nieuczciwe wobec wierzyciela.

Zobacz: RPP ponownie obniża stopy procentowe

Za przekroczenie terminów wierzycielowi przysługiwać będą odsetki ustawowe lub w wysokości uzgodnionej między stronami. Zgodnie z ustawą przekroczenie 60 dni na zapłatę może zostać potraktowane jako opóźnienie także wówczas, gdy dłuższy termin zapłaty wynika z umowy. Będzie to możliwe, jeżeli wierzyciel udowodni, że postanowienie o wydłużeniu terminu płatności było w jego sytuacji rażąco nieuczciwe.

Ponadto ustawa przewiduje 30-dniowy termin zapłaty w transakcjach, w których dłużnikami są podmioty publiczne. W przypadku transakcji skomplikowanych, złożonych procedur oraz dużej liczby podmiotów w nich uczestniczących możliwe będzie wydłużenie terminu zapłaty – maksymalnie do 60 dni kalendarzowych - pod warunkiem ustalenia tego przez strony. Po tym terminie wierzycielowi będą przysługiwać odsetki ustawowe.

Wyjątek od zasady regulowania należności w terminie 30-dniowym będzie dotyczył jednostek publicznych udzielających świadczeń zdrowotnych. W tym przypadku będzie to 60 dni.

Teraz ustawa będzie przedmiotem prac Senatu.

PS/źródło:Sejm RP

Zobacz także:

Prezydent podpisał nowelizację ustawy o poręczeniach i gwarancjach udzielanych przez SP