Dzisiaj zmieniają się zasady naboru na stanowiska urzędnicze w sądach i prokuraturach. Nowe wymogi, jakie powinien spełniać kandydat na urzędnika, wprowadza ustawa z 9 maja 2007 r. o zmianie ustawy o pracownikach sądów i prokuratury (Dz.U. nr 102, poz. 690). Zdecydowano się na podniesienie minimalnego pułapu wykształcenia.
Nabór na staż urzędniczy w sądzie i w prokuraturze odbywał się będzie w drodze konkursu zorganizowanego przez prezesa lub prokuratora. Przeprowadzać go ma komisja konkursowa. Kandydaci z tej dodatkowej listy będą brani pod uwagę wówczas, gdy zaistnieje potrzeba zatrudnienia większej liczby osób albo gdy wybrany kandydat zrezygnuje.
Aby ubiegać się o staż, kandydat musi złożyć oświadczenie, że nie jest przeciwko niemu prowadzone postępowanie o przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego albo o przestępstwo skarbowe. Natomiast przed zatrudnieniem na stażu prezes lub prokurator zwracają się do policji o nadesłanie informacji o kandydacie i zasięgają informacji o niej z Krajowego Rejestru Sądowego.
Dopiero po odbyciu stażu urzędniczego można starać się o zatrudnienie w sądzie lub prokuraturze w charakterze urzędnika. Osoba, która zostanie urzędnikiem, powinna mieć pełną zdolność do czynności prawnych, nieposzlakowaną opinię i nie może być karana za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe. Musi mieć ukończone co najmniej studia pierwszego stopnia i tytuł zawodowy.
Podnoszenie poziomu wykształcenia kadry urzędniczej w sądach i w prokuraturze będzie procesem stopniowym. Urzędnicy i osoby odbywające dziś staż urzędniczy, które nie mają wymaganego wykształcenia, muszą ukończyć studia pierwszego stopnia i zdobyć tytuł zawodowy w ciągu dziesięciu lat.
- Przepisy nie określają, jakie to mają być studia - zwraca uwagę sędzia Waldemar Żurek z Krakowa.
Jego zdaniem wymóg wyższego wykształcenia powinien być stawiany osobom, które dopiero ubiegają się o pracę w sądzie.
24 tys. urzędników pracuje w sądach
MAŁGORZATA PIASECKA-SOBKIEWICZ