Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 19 w zw. z art. 1 pkt. 37 lit. a Ustawy z dnia 4 września 2008 r. o zmianie ustawy o obrocie instrumentami finansowymi oraz niektórych innych ustaw jest niezgodny z art. 227 ust. 1 w zw. z art. 2 oraz z art. 21 ust. 1 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 7, art. 9 oraz art. 91 ust. 1 i 2 Konstytucji. Rzeczony przepis nie jest nierozerwalnie związany z całą ustawą. Wyrok jest efektem kontroli prewencyjnej zainicjowanej przez prezydenta.
Niekonstytucyjny przepis zmienia treść art. 46 ust. 3 Ustawy o obrocie instrumentami finansowymi, wyłączając NBP z grona akcjonariuszy Krajowego Depozytu. Nowelizacja przewiduje także nakaz zbycia przez Narodowy Bank Polski akcji KDPW w ciągu 18 miesięcy od jej wejścia w życie. Po upływie tego terminu bank centralny nie może wykonywać praw z jeszcze posiadanych akcji.
Podstawowym celem NBP jest ochrona wartości polskiego pieniądza – przypomniał Trybunał. Jest ona realizowana m.in. poprzez wykonywanie przez NBP funkcji nadzorczych. Natomiast KDPW jest instytucją mającą znaczenie systemowe – gwarantuje sprawne funkcjonowanie rynku kapitałowego. Nadzór nad Krajowym Depozytem ma więc znaczenie dla efektywnego nadzoru nad rynkiem kapitałowym w ogólności. Pozbawienie banku centralnego akcji KDPW powoduje utratę przez ten bank instrumentów do realizowania swoich funkcji. Jako akcjonariusz otrzymuje informacje na bieżąco, jako jedynie organ nadzorujący – z opóźnieniem.
Pierwszy sprawozdawca, sędzia TK Janusz Niemcewicz, zgłosił zdanie odrębne do wyroku. Uznał, że Trybunał nie wskazał argumentów uzasadniających obalenie domniemania legalności ustawy. Zwrócił uwagę, że akcjonariusz jest ograniczony w dostępie do informacji, a nowelizacja przewidywała dla NBP nową kompetencję: możliwość żądania ujawnienia określonych informacji przez KDPW. Nie można więc uznać, że wyłączenie NBP z grona akcjonariuszy pozbawiłoby bank centralny informacji niezbędnych do pełnienia funkcji nadzorczych.
Rozprawie przewodniczył sędzia TK Bohdan Zdziennicki, II sprawozdawcą był sędzia TK Marek Mazurkiewicz.
[wyrok TK z dnia 16 lipca 2009 r., sygn. akt Kp 4/08
Joanna Kornas
Zobacz także: