Premier zapowiedział w expose stopniowe zrównywanie i podwyższanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn od 2013 roku, docelowo do 67. roku życia. Poziom ten w przypadku mężczyzn osiągnięty zostanie w roku 2020, a dla kobiet w roku 2040.

W najbliższych dniach projekt ustawy wydłużającej wiek emerytalny ma być poddany konsultacjom społecznym i międzyresortowym.

Zobacz: Kwotowa waloryzacja emerytur podpisana i zaskarżona do TK

- Robimy to w imię najwyższego poczucia odpowiedzialności za to, żeby ten system dał elementarne zabezpieczenie, tę należną każdemu emeryturę- powiedział podczas posiedzenia Rady Programowej Kongresu Kobiet premier Donald Tusk.

Premier podkreślił, że niewypłacalność systemu emerytalnego oznaczałaby kłopoty, także dla dzisiejszych emerytów.

-Szef rządu zaznaczył ponadto, że jeżeli reformy emerytalnej „nie przeprowadzimy w ciągu trzech miesięcy, to jej w ogóle nie załatwimy.”

Zobacz:Prezydent skierował wniosek do TK ws. ustawy o waloryzacji emerytur

Szef rządu wskazał również, że trzeba zrobić wszystko, by podniesienie wieku emerytalnego nie spowodowało procesu społecznego wypychania starszych ludzi z rynku pracy. Podkreślił, że doświadczenia innych krajów nie wskazują na to, by istniała tutaj bezpośrednia zależność.

- Musimy wydłużyć wiek emerytalny, bo to, co się dzieje na rynku pracy, nie pozwala na inne wyjście - podkreśliła na spotkaniu Henryka Bochniarz z PKPP Lewiatan.

PS/źródło: KPRM

Zobacz także:

BCC: Krótszy wiek emerytalny matek to niższa emerytura

Zmiany w systemie emerytalnym przedmiotem spotkania Prezydenta z szefami klubów parlamentarnych