W związku z wnioskami wpływającymi od osób pozbawionych wolności RPO podjęła się zbadania kwestii warunków i sposobu odbywania widzeń przez osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych.

Obowiązujące przepisy stanowią że widzenia skazanych odbywają się pod nadzorem funkcjonariusza, w sposób umożliwiający bezpośredni kontakt skazanego z osobą
odwiedzającą, przy oddzielnym stoliku (art. 105a § 5 kodeksu karnego wykonawczego).

Zobacz: RPO o uprawnieniach organów ścigania do wykorzystywania materiałów pochodzących z monitoringu

Z ustaleń poczynionych w toku podjętych czynności wynika, że w znacznej liczbie jednostek widzenia odbywają się w salach, w których stoliki zestawione są w szeregu, a poszczególne stanowiska oddzielone od siebie przegrodami. Osoby odwiedzające i skazani znajdują się po przeciwnych stronach stołu, w niektórych jednostkach dodatkowo pomiędzy nimi zainstalowana jest przegroda w postaci kraty lub płyty z przezroczystego tworzywa sztucznego.

W piśmie skierowanym do Dyrektora Generalnego Służby Więziennej RPO zakwestionowała taki sposób udzielania widzeń jako niezgodny z treścią przepisu art. 105a § 5 k.k.w., uznając, że kontakt pomiędzy osobami odbywającymi widzenie w ten sposób nie nosi cech „bezpośredniego".

W odpowiedzi Dyrektor Generalny przyznał, że realizacja przepisu art. 105a § 5 k.k.w. przy zastosowaniu przegród oddzielających osadzonych od ich rodzin, w sposób uniemożliwiający bezpośredni kontakt, jest sprzeczna z wykładnią językową tego przepisu. Z dalszej części pisma wynika jednak, że stwierdzenie to odniesiono jedynie do znajdujących się pomiędzy uczestnikami widzenia przegród „wykonanych z plastiku lub okratowania przy stolikach przeznaczonych dla odwiedzin". Tymczasem RPO podkreśla, że taką samą przegrodą oddzielającą skazanych od ich rodzin są połączone w jeden szereg stoliki. Połączenie stolików ze sobą sprawia, że pomiędzy uczestnikami widzenia powstaje bariera uniemożliwiająca w istocie nawiązanie kontaktu w formie, jaką przewidział ustawodawca.

Skazani podnoszą, że odbierają takie warunki jako okoliczności dodatkowo stygmatyzujące ich w oczach bliskich. Szczególnie dotkliwie jest to odczuwane w przypadku widzeń rodziców z małymi dziećmi.

Niewątpliwie wprowadzenie tego rodzaju ograniczeń przez administrację więzienną jest podyktowane względami ochrony i bezpieczeństwa. Nie sposób kwestionować ich wagi, w opinii RPO nie powinny one jednak całkowicie determinować postępowania z więźniami.

PS/źródło:RPO

Zobacz także:

RPO o dostępie osadzonych do aktów prawa wewnętrznego

RPO wnioskuje do TK w sprawie ograniczeń w kontakcie obrońcy z podejrzanym