Wojciech Wiewiórowski, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych (GIODO) wyjaśnia, że w czasach postępu cywilizacyjnego ważne są przygotowanie socjologiczne i wrażliwość na ochronę danych. W tym względzie Polacy na tle Europy wypadają bardzo dobrze.
Inną kwestią jest to, że pojęcia odnoszące się do ochrony danych osobowych powstawały w okresie, kiedy Internet raczkował. Dlatego obecnie odpowiedź na wiele pytań - takich jak np. to, kto jest administratorem danych osobowych zamieszczanych na portalach społecznościowych, z użyciem dawnych pojęć, jest bardzo trudna. W opinii GIODO trzeba dokonać przeglądu prawa, zaś jeśli będzie to konieczne, jego zmian.
PS/GIODO