Jakie cechy powinien zawierać tekst prawny

Sławomira Wronkowska Polskie prawo nie zmierza drogą dobrej legislacji. Taki pogląd jest zgłaszany przez tych, którzy muszą przestrzegać obowiązujących norm, oraz tych, którzy muszą je stosować. Wszyscy mamy wrażenie, że prawa jest za dużo i że jest niestabilne. Podstawową cechą tekstu prawnego jest adekwatność do idei, jaka ma być wyrażona za jego pośrednictwem. Tekst nieadekwatny nie zawiera tego, co miał zamiar wyrazić w nim jego twórca. Drugą obok adekwatności cechą aktu prawnego jest jego precyzja. Zadaniem prawodawcy jest rozgraniczanie naszych często kolidujących ze sobą interesów. Osiąganie precyzji tekstu prawnego ma swój wymiar etyczny. Zapewnia pewność prawa i pozwala mu spełniać jego ważną rolę, jaką jest łagodzenie konfliktów. Tekst niedookreślony i nieklarowny nie łagodzi konfliktów, tylko je podsyca albo wręcz je wywołuje. Kolejną cechą tekstu prawnego jest komunikatywność. Odbiorca tekstu prawnego szuka w nim szczególnych informacji, zwłaszcza tych, które odnoszą się do jego praw i obowiązków. Tekst komunikatywny to taki, w którym odbiorca znajdzie odpowiedź na pytanie, kiedy, w jakich okolicznościach i co powinien czynić, a czego powinien zaniechać.

Kto odpowiada za zrozumienie ustawy

Maciej Zieliński Socjolingwiści od dawna zwracają uwagę na to, że odpowiedzialność za rozumienie komunikatów słownych spoczywa zarówno na nadawcy, jak i odbiorcy. Nadawcy stawia się pewne wymagania co do jasności i precyzyjności komunikatu. Spełnienia określonych warunków żąda się również od odbiorcy. Przede wszystkim powinien on wykazać się znajomością specyficznych cech tekstu. Aby zrozumieć tekst prawny, należy uświadomić sobie, że ustawodawca nie tworzy go na pustyni pojęciowej, ale wykorzystuje doświadczenia wielu pokoleń prawników i legislatorów. W związku z tym prawodawca umieszcza w tekstach prawnych pojedyncze sformułowania, które niosą ze sobą ogromną wiedzę. Jeżeli na przykład w tekście prawnym występuje słowo własność, to aby zrozumieć jego sens, nie wystarczy spojrzeć do słownika. Należy mieć świadomość tego, że prawnicy kształtowali to pojęcie przez wiele dziesiątków lat.

Kiedy regulacja prawna jest zgodna z konstytucją

Michał Jerzy Pruszyński Ocena każdej regulacji wiąże się z ustaleniem, czy została ona należycie ukształtowana pod względem językowym. Sprowadza się to do stwierdzenia, czy prawodawca zastosował właściwe, poprawne wyrażenia i złożył je następnie w sposób umożliwiający ich interpretację. Skoro wola prawodawcy uzewnętrznia się w stanowieniu norm prawnych, to za podstawowy przymiot każdego aktu prawnego uznać należy jego jasność. Jest to cecha obiektywnie sprawdzalna. Jeżeli w wyniku analizy przepisu prawnego otrzymamy wynik w postaci jego jednokrotnego rozumienia, przepis należy uznać za jasny. Zrozumiałość tekstu prawnego jest natomiast cechą indywidualną. Przepis obiektywnie jasny nie dla wszystkich może być bowiem zrozumiały. Regulacja prawna jest zgodna z konstytucją, jeżeli spełnia określone warunki. Po pierwsze, powinna ona być prawidłowo skonstruowana pod względem językowym i logicznym. Regulacja przyznająca prawa lub nakładająca obowiązki powinna być formułowana w sposob jednoznacznie pozwalający na określenie kto, kiedy, w jakiej sytuacji jej podlega. Po drugie, regulacja powinna być na tyle precyzyjna, by możliwa była jej jednolita wykładnia i stosowanie.

Jakie zarzuty stawia legislatorom przeciętny obywatel

Czesław Jaworski Obywatel o przeciętnej znajomości prawa formułuje wobec legislatorów sporo zarzutów. W ustawach bardzo często spotykamy się ze zjawiskiem niedookreśloności przepisów. Nie można ich jednak pozostawiać tylko w dyspozycji interpretacji prawa. Bardzo często mówi się również o braku stabilizacji prawa. Wydaje się nam, że przeciętny obywatel nie zwraca na to uwagi. Jest to jednak bardzo ważny element. Nie można bowiem dopuścić do sytuacji, że któregoś dnia obywatel obudzi się w innym systemie prawa. Niezrozumiały dla przeciętego obywatela jest zamysł ustawodawcy polegający na uchwalaniu prawa, a następnie jego nowelizowaniu. Zwraca się również uwagę na tendencję uchwalania prawa pod konkretne rozwiąznia. Człowiek musi żyć i funkcjonować w pewnej tradycji, w poczuciu bezpieczeństwa. Każdy obywatel oczekuje od orzeczenia sądowego, aby było ono sprawiedliwe, obiektywne i zapewniało poczucie bezpieczeństwa. Ponadto po stronie obywatela musi istnieć przekonanie, że orzeczenie zostało wydane w celu ochrony pewnego dobra ogólnego.

Zwięzłość tekstu prawnego osiąga się często kosztem jego komunikatywności

Czy posłowie psują projekty ustaw

Jerzy Stępień W okresie pierwszej kadencji Senatu powstawała ustawa o samorządzie terytorialnym. Nad projektem pracowaliśmy kilka misięcy, precyzując kolejne jego redakcje. Następnie projekt ten został skierowany do Sejmu. Doszło tam do rozwiązania całego tekstu przygotowanego przez Senat i do pisania go na nowo. To, co precyzyjnie, krótkimi zdaniami staraliśmy się wyrazić w tej ustawie, było niweczone przez przypadkowo zgłaszane poprawki. W rezultacie w Sejmie powstała ustawa, która po powrocie do Senatu spotkała się ze wskazaniem dziewięciu punktów, które pokazały, że powstała ustawa zupełnie mija się z pierwotnym zamysłem. Ostatecznie Senat przyjął tę ustawę, ale przez wiele lat ustawa ta była nowelizowana. Należy przyglądać się wszystkim fazom postępowania legislacyjnego. Zło tkwi w tym, że w parlamencie rozwiązuje się pierwotne projekty. Tym samym ulega dezawuacji pozycja gospodarza projektu. Senat powinien mieć ustawowo zagwarantowany status upoważniający go do decydowania o przyjęciu lub jego odrzuceniu. Dzięki temu miałby pewność, że to, co wyraził w akcie prawnym, nie zostanie zniweczone w trakcie wprowadzania poprawek. Propozycja ta może wydawać się nieracjonalna. Z pewnością pojawiłyby się głosy, że rola Sejmu została sprowadzona do podnoszenia i opuszczania rąk podczas głosowania.