Masz psa? Sprawdź, czy znasz swoje obowiązki. Niewiedza może drogo kosztować

autor: Maciej Suchorabski06.09.2013, 16:07; Aktualizacja: 06.09.2013, 17:20
pies

Piesźródło: ShutterStock

Posiadanie zwierząt wiąże się z szeregiem obowiązków, które nakłada na nas prawo. Aby uniknąć wchodzenia z nim w konflikt, warto zapoznać się z przepisami, które je regulują.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:gazetaprawna.pl
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (62)

  • Ichigo(2020-06-11 00:45) Zgłoś naruszenie 00

    Dla mnie osobiście największą głupotą jest zostawianie psa w bloku na 10 czasami 12 godzin. Pies wyje, szczeka i nie da się tego znieść, poza tym sąsiedzi (o ile można ich tak nazwać) na stwierdzenie ze pies nie powinien zostawać sam na tak długo, odpowiedzieli ze to nie mój interes i mam się nie wtrącać w sprawie psa bo oni wiedzą co robią. Więc gdzie tu sens i rozsądek???

    Odpowiedz
  • Daniela(2020-06-05 09:31) Zgłoś naruszenie 10

    Nie mam nic przeciw psom bo je lubie tylko przeciw ich wlascicielom ze nie sprzataja odchodow a potem ktos w nie wdepnie. Idzie taka baba odepnie smycz i pies biega gdzie chce i zalatwia sie ale ona udaje ze tego nie widzi i nie sprzata i jest ok.Za to powinna byc kara 5 tys zl.

    Odpowiedz
  • Beata(2019-06-09 12:11) Zgłoś naruszenie 00

    Mam pytanie: Jak rozmawiać lub nie rozmawiać z właścicielem psa, który nie wyprowadza psa na spacer ,tylko wypuszcza go na balkon a ten sika na mój balkon usytuowany niżej? Dodam ,że nie jest to pierwszy i jedyny przypadek. Nie lubię wykłócać się z sąsiadami, ale nic do nich nie dociera! Pomóżcie ! Co robić??

    Odpowiedz
  • Mądra osoba(2019-04-23 14:46) Zgłoś naruszenie 10

    misiek bo tak powinno być. Jak bierzesz psa to bierzesz go na własną odpowiedzialność i musisz za niego odpowiadać i za to co mu się stanie również. To tak samo jak z dzieckiem. Robisz dziecko i bierzesz za nie odpowidzialność rozumiesz? Żebyś ty był władcą świata to pewnie by było tak: - aborcja JAK NAJBARDZIEJ MUSI BYC - zabójstwo psa bo źle wykonał polecenie - natychmiastowe! - zabójstwo dziecka, bo nie zjadł śniadania - natychmiastowe!

    Odpowiedz
  • Krystyna Kocińska(2019-04-14 11:45) Zgłoś naruszenie 10

    Pies to stworzenie, które czuje , myśli i przeżywa wszystko co się wokół dzieje .Należy mu się szacunek-codzienna odpowiednia karma i sprzątanie odchodów .Bo jeśli pies dostaje 1 raz dziennie samą kaszę jęczmienną i nie wychodzi poza"kojec" 3metry na 2 ,to trzeba posprzątać codziennie.Ciekawa jestem jak czułby się właściciel zamknięty w pokoju i załatwiał swoje potrzeby w nim.

    Odpowiedz
  • Marynia(2019-03-31 14:02) Zgłoś naruszenie 00

    Chodzą z psami pod oknami,muchy siadają na odchody i przynoszą do mieszkań grzyby i robaki,które powodują choroby...Na chodnikach moze niewidomy wdepnąć-brak słów.marynia

    Odpowiedz
  • wojciech(2018-11-04 09:37) Zgłoś naruszenie 11

    pies roznosi zarazki niebezpieczne dla małych dzięki. w miejscach publicznych winien mieć kaganiec i smycz,nie zakłócać spokoju. innym .miejsca publiczne parki ,place zabaw,zabronione dla piesków. chodnikiem pragnę chodzić prawa strona bez zakłóceń potyczek o smycz czy psie nogi i ich odchody.wyprowadzenie psa w miejscach wyznaczonych dla psów. spokój mojego małego dziecka i bezpieczeństwo jest ważniejsze. podatek płacimy i pragniemy regulacji prawnej i spokoju.jeśli nie skutkuje prawo to wysokie mandaty i odszkodowania.kto lubi pieski niech o nie dba osobiście bez naraża nią i kolizji z innymi ludźmi. poZdrawiam

    Odpowiedz
  • misiek(2018-07-08 13:47) Zgłoś naruszenie 43

    W obecnych czasach pies ma wiecej przywilejow niz czlowiek . Niedlugo ma wejsc ustawa ze pies ma lezec w lozku a wlasciciel przy i go pilnowac zeby nic zlego mu sie nia stalo . Jezeli pies dozna uszczerbku na zdrowiu wlasciciel do sadu i wysoka kara .

    Odpowiedz
  • ZIX(2018-04-19 21:29) Zgłoś naruszenie 00

    Z tego co mi wiadomo to pies może zrobić wielką kupę na każdy trawnik i nie muszę sprzątać pod warunkiem że nie jest to plac zabaw skwer lub park, ale dokładnie reguluje to uchwała rady miasta i w niektórych może być inaczej.

    Odpowiedz
  • Danuta(2018-04-13 15:18) Zgłoś naruszenie 00

    Teraz jest raban, że smog nas zabija ale ludzie na to pracowali wiele lat a teraz śmierć zbiera żniwo i tak z miejskimi pupilami, które załatwiają się gdzie popadnie a ich właściciele udają, że nie widzą. Masz pieska posprzątaj po nim bo będziemy znów płakać jak sami o to nie zadbamy. Wiem, że są to niejednokrotnie jedyni przyjaciele osób samotnych ale proszę nie zapominaj właścicielu pupilu o innych SPRZĄTAJ PO NIM.

    Odpowiedz
  • suczka Abby(2018-03-14 11:21) Zgłoś naruszenie 40

    U mnie ludzie robią raban że wieczorem wychodzi się z psem na skwer. A gdzie mam wyjść. Zawsze mam woreczek, pies nie szczeka bawi się z innymi psami a mimo to są ludzie którym to przeszkadza. Na skwerze jest 1 kosz na odchody czyli miasto przewidziało ze w tym miejscu można wychodzić z psiakiem ale ludziom to przeszkadza.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Barbara(2017-08-13 11:21) Zgłoś naruszenie 93

    A jednak trzymanie w kieszeni torebki na odchody to zwyczajny nawyk. Nie jestem w stanie wyjsc z psem bez torebki. To wynosi sie z rodziny. W zyciu nie wyrzucilabym papierka na chodnik. Zasady dobrego wychowania wychodza w kazdej sytuacji zyciowej i zwyczajnie pomagaja w zyciu kazdej spolecznosci.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Maria Marynowicz(2016-11-12 21:55) Zgłoś naruszenie 00

    Mam 13 letniego psa samca mój sąsiad 5 letniego samca idąc z psem na spacer idzie w zdłuż mojej posesji ogrodzonej ,moj pies uwielbia przebywac w ogrodzie ale mojemu sąsiadowi przeszkadza to, więc strzela do mojego psa z pistoletu i czasami gazem traktuje mojego psa po oczach ostatnio przez nie uwagę kiedy była otwarta brama nasze psy spotkały się i zaczeły się gryźć moj sąsiad wyciągnął pistolet i 3razy strzelił mojemu psu w głowę.w wyniku czego ma 3 rany spatonej i zranionej sierści.pogryziony pysk i zranioną łapę co mogę zrobić aby mój sąsiad poniósł karę.prosze o pomoc

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • zwierzak(2016-10-04 21:46) Zgłoś naruszenie 3618

    Pies jest najbardziej naturalną istotą na świecie, nie powstał w fabryce ani w piekarni. Nikt nie robi krzyku, gdy ryby się wypróżniają albo sarna zrobi coś w lesie. Pies robi na dworze i to jest naturalne. Drugi argument. Wszystkim przeszkadzają psie kupy, jednak szczeniaki rzucające opakowanie po chipsach, młodzież rzucająca butelki po wódce i piwie wszędzie, nawet po betonie (co grozi skaleczeniem). Czasami wymioty leżą pod krzakiem, stare śmieci w bardziej schowanych miejscach. Pomalowane sprayem mury, powywracane kosze na śmieci. Te wszystkie rzeczy nikomu nie przeszkadzają, nikt nie krzyczy, by temu zaprzestać. Jednak narzekać na psie kupy to teraz takie modne i fajne.

    Pokaż odpowiedzi (5)Odpowiedz
  • Alicja (2016-09-05 10:01) Zgłoś naruszenie 04

    WITAM, KTOŚ UKRADŁ DANE MOJEGO PSA I UDOSTĘPNIA JE NA OGÓLNODOSTĘPNEJ STRONIE. CO MAM ZROBIĆ??? OTRZYMAŁAM TAKIEGO MAILA W ODP "Pedigreepedia jest otwartą bazą rodowodów i my nie wpływamy na to, co ktoś dodaje, ponieważ u nas to reguluje regulamin oraz polityka prywatności. Pies w rozumieniu prawa nie posiada danych osobowych, ani nie jest chroniony prawem autorskim, ponieważ nie jest to utwór. Mamy pełne prawo, tak jak każdy do udostępniania wszelkich informacji odnośnie psów i innych zwierząt bez konieczności posiadania na to zgody."

    Odpowiedz
  • ona1620(2016-03-29 18:26) Zgłoś naruszenie 72

    A jak to jest z hodowlą psów rasy Pit Bull Terier? mój sąsiad ma taką hodowlę i jest to poza miastem oczywiście ale te swoje psy puszcza luzem bez kagańca (czasami po kilka na raz, a był przypadek gdzie puszczał 2 dorosłe i 7 młodych ale wyglądały już prawie jak dorosłe) i te psy biegają gdzie chcą, czasami wpadną do nas na podwórko. Do ludzi nie są agresywne jednak strasznie ganiają inne psy, był przypadek, że pit bull w pogoni za jakimś kundelkiem wbiegł sąsiadowi do domu.. Nikt do końca nie ufa czy przypadkiem kiedyś któryś się nie rzuci na człowieka i jak wygląda to prawnie? Bardzo zależałoby mi na jakiś informacjach na ten temat, bo strach czasami wychodzić z domu i puszczać swoje psy.

    Odpowiedz
  • Wienio(2015-09-13 10:11) Zgłoś naruszenie 3249

    Nieżyciowe i głupie przepisy należy omijać. Ważne jest samopoczucie psa i jego zdrowie psychiczne

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • molierka(2015-05-15 13:54) Zgłoś naruszenie 175

    Kara w tej wysokości to absurd chyba ze właściciel psa robi to specjalnie i perfidnie od dłuższego czasu i śmieje sie zamiast sprzątnąć. Druga sprawa ja sie pytam co to za polityka, ze po wsi biega kilka psów (właściciele maja gdzieś oczywiście) i strzelają kupy gdzie popadnie, a ja idąc przez WIEŚ z psem na smyczy musze sprzątać? Wg. mnie to nienormalne. Miasto to inna sprawa. Ale wieś... Może najpierw jakieś prawo przestrzegające przed puszczonymi samopas psami..

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • konfucjusz(2015-04-24 22:02) Zgłoś naruszenie 217

    Ostatnio jakaś damulka ze swoim pieskiem spacerowała pod moim oknem i oczywiście piesek narobił.To poprosiłem ją o adres gdy spytała po co mi?Odparłem,że chcę narobić pod jej oknem jak jej piesek.Od tego dnia mam spokojnie pod oknem jak nigdy.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Husky(2015-03-17 12:58) Zgłoś naruszenie 287

    U mnie w mieście jak idę z psem na spacer to mogę szukać kosza na śmieci w promieniu kilku km... Stoją one tylko przy głównej ulicy i tam gdzie są przystanki autobusowe... Chcąc wymusić sprzątanie na właścicielach mogli by zadbać by można było gdzie takie odchody składować i dbać o częste opróżnianie tego typu pojemników. Niestety takich pojemników nawet w Warszawie brakuje. Często jestem w Warszawie i spaceruje po parkach i widzę, że jest to problemem. To tyczy się samych psów a co zrobić z papierkiem po lodach, cukierkach jak nigdzie nie ma kosza? Ja chowam do kieszeni ale inni zostawią tam gdzie im wygodnie... To samo jest z toaletami publicznymi... Po prostu jest ich brak.. Jadąc do Warszawy nie mam gdzie załatwić potrzeby fizjologicznej... Muszę wejść do jakiejś kawiarni gdzie często muszę coś zamówić...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane