Śmierć Papały: Śledztwo było skazane na porażkę. Jeden prokurator pracował, trzynastu go nadzorowało

autor: Ewa Ivanova08.08.2013, 07:10; Aktualizacja: 08.08.2013, 12:27
Proces w sprawie zabójstwa generała Marka Papały

Proces w sprawie zabójstwa generała Marka Papałyźródło: Newspix

Nikt z rzeszy kontrolerów nie wykrył błędów w śledztwie w sprawie Marka Papały. Może dlatego, że nie czytali akt.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (15)

  • Marek(2013-08-08 08:47) Zgłoś naruszenie 00

    Wszyscy wiedzą, że prokuraturze i sądownictwie oraz posła znieść immunitety .Wtedy była była by odpowiedzialność jak dla zwykłego Kowalskiego za błąd Kara.Czy prokurator nie wie, że przepisy są do lamusa i dlatego jest jak jest błąd za błędem najpierw w sprawie Olewnika i dlaczego do tej pory nic nie zrobiono.Tylko płaci się za głupotę !

    Odpowiedz
  • prok(2013-08-08 08:49) Zgłoś naruszenie 00

    bo tu wcale nie chodzi o faktyczne nadzorowanie kogokolwiek, jak widać ci państwo wcale nie czytali akt, nie interesowało ich kontrolowanie prawidłowości śledztwa i dojście do prawdy.
    W całym tym rozbuchanym ponad wszelkie wyobrażenie nadzorze w prokuraturze chodzi tylko o to żeby cała rzesza "nadzorców" mogła nic nie robić (dosłownie) i pobierać za to dożywotnio olbrzymie uposażenia. To dlatego jedynie co trzeci prokurator naprawdę prowadzi śledztwa, a reszta ma wpisane w podział czynności jakieś fikcyjne kompetencje których i tak nie wykonuje, a tak naprawdę po prostu nic nie robią i żyją sobie wygodnie na koszt państwa.

    Podobnie jest w sądach. Znajomy sędzia jest przewodniczącym w księgach wieczystych. Tak naprawdę w swoim wydziale był ostatni raz 3 miesiące temu (faktyczną pracę wykonują tam pracownicy, udział sędziego jest zbędny). Nie przeszkadza to sędziemu sprawować funkcji "kierowniczej" i pobierać blisko 1000zł za "kierowanie" wydziałem. Mimo zalecań MS ani myśli o rezygnacji z funkcji, której i tak nie wykonuje.

    Odpowiedz
  • pixelek(2013-08-08 08:52) Zgłoś naruszenie 00

    "dzisiaj proces decyzyjny jest transparentny, a polecenia wydawane są na piśmie"
    Ha ha ha, ale się ubawiłem... A czy PG ma dane ile poleceń na piśmie wydano i czy porównywała to z ankietą wśród prokuratorów ile poleceń (nadal z reguły ustnych) rzeczywiście otrzymali?

    Odpowiedz
  • ela(2013-08-08 09:35) Zgłoś naruszenie 00

    Przecież to nie chodzi o to ,żeby coś wyjaśnić a bardziej zagmatwać.

    Odpowiedz
  • Autor widmo(2013-08-08 10:23) Zgłoś naruszenie 00

    NIe chodzi o to aby złapać króliiczka tylko go gonić :)

    Odpowiedz
  • lexman(2013-08-08 10:34) Zgłoś naruszenie 00

    wcale mnie nie dziwi ten bałagan skoro ok. 95% spraw/postepowan jest prowadzonych przez Prok. Rejonowe zazwyczaj przez młodych niedoswiadczonych prokuratorów, a reszta w Prok Okregowych i Apelacyjnych to zazwyczaj tylko "nazdoruja"

    Innym bardzo powaznym problemem jest nagminne umarzanie spraw nawet tych bardzo prostych i oczywistych, tylko dlatego by jak najszybciej pozbyc sie sprawy a problemy obywatela i ofiar/pokrzywdzonych sie nie licza!!!
    Ciekawe czy ktos zbadał ostatnio ile jest spraw zakonczonych umorzeniem...???

    Odpowiedz
  • Andrzej(2013-08-08 13:41) Zgłoś naruszenie 00

    Właśnie czy to jest nadzór, bo jak oni nie czytają akt sprawy, to tylko się dowiadują co się dzieje, a potem sąd mówi to co mówi i winnych nie ma. Nie może być tak, że zawsze prokurator umywa sobie ręce sądem. Trzymali kogoś w areszcie, potem odszkodowanie, a prokurator mówi, przecież sąd to zaakceptował. Widocznie na każdym szczeblu są takim profesjonalistami, jak sprawy nie załatwili i nikogo nie skazali przez swoje błędy. Nadzór raczej polega tylko na czasami dziwnym przydzielaniu sprawy do innej prokuratury

    Odpowiedz
  • dru(2013-08-08 14:17) Zgłoś naruszenie 00

    Do 2
    To prawda. Ja słyszałem, znajomy mówił, że sędziowie na karaibach siedzą i faxem przesyłają wyroki do Polski, zresztą wcześniej przygotowane im przez asystentów.

    Odpowiedz
  • A.(2013-08-08 14:23) Zgłoś naruszenie 00

    Zawsze mówiłem, że prokuratura jest jak plac budowy za komuny - jeden kopie a sześciu stoi nad nim z petem w zębach i instruuje go jak ma łopatę trzymać. I nic się nie zmieniło.

    Odpowiedz
  • Piotrek(2013-08-08 22:10) Zgłoś naruszenie 00

    Morderstwo było skazane na porażkę, ponieważ dokonała go bezpieka mająca do dziś macki w całym kraju.
    Tak samo na porażkę skazane były i są śledztwa w sprawie śmierci Andrzeja Leppera, generała Sławomira Petelickiego, szyfranta Zielonki, Remigiusza Musia, Krzysztofa Olewnika, świadków w sprawie Krzystofa Olewnika i generała Marka Papały.
    W tym kraju nikt nad służbami specjalnymi nie panuje, mamy dziką republikę bananową.

    Odpowiedz
  • Zibi(2013-08-09 20:54) Zgłoś naruszenie 00

    Ile jeszcze artykułów, komentarzy, analiz, komisji, podkomisji, sprawozdań, lustracji, kontroli itd. ? Panowie i Panie, tu się po prostu skończyło pieprzenie i trzeba wziąć się do pracy, od której znaczna część (nie wszyscy) prokuratorzy się odzwyczaili. Jak może pracownik pracować wydajnie i starać się skoro tak na prawdę za nic nie odpowiada. Czy ktoś z szanownych kolegów prawników widział, żeby prokurator dostał po głowie po tym jak w jego sprawie dochodzi do tak skandalicznego uniewinnienia jak w sprawie Papały ? Nie. Czy ktoś widział, żeby prokurator dostał po głowie, gdy sąd wytyka mu w postanowieniu uchylającym umorzenie brak inicjatywy w wyjaśnianiu sprawy- NIE. Prokuratura mówi wówczas tak: no cóż Sąd miał inne zdanie, ale przecież to wcale nie znaczy, że miał rację !!! A sam ,,zdolny'' prokurator nieraz nawet awansuje. Ostatnio oglądałem powtarzany na polsacie program Państwo w państwie i ciarki przechodziły mi po plecach, gdy na pytanie redaktora: jak to jest, że sądy (w tym SN i NSA) wytknęły prokuraturze, która zniszczyła przedsiębiorcę (pana Kluskę od Optimusa) błędy, a ta nie odpowiada za to, stwierdził, że przecież pan Kluska to w sumie przestępstwo popełnił, choć sądy pewnie tego nie dostrzegły. Szlag człowieka może trafić. A politycy sobie gadają, gadają, gadają...Pytam gdzie ustawa o prokuraturze, gdzie nowela KPK, wleką się od lat, zresztą jak większość ,,inicjatyw rządu''

    Odpowiedz
  • ad. Piotrek(2013-08-10 17:46) Zgłoś naruszenie 00

    Już 22.10 a Ty tabletek jeszcze nie wziąłeś ?

    Odpowiedz
  • marta(2013-08-10 19:27) Zgłoś naruszenie 00

    Sądy też nie czytają akt sprawy . System skargowy nie istnieje. Są to ciepłe posadki dla kolesi którzy "nic nie widzą , nic nie słyszą , nic nie mówią". Sądy i prokuratury nie działają w imię dobra społecznego ale w imię własnego i swoich kolesi. Sprzeniewierzają olbrzymie publiczne pieniądze. Łamią prawo i Konstytucję. Są bezkarni. Niezawisłość i niezależność oznacza chamstwo i widzimisię.

    Odpowiedz
  • sprawiedliwy(2013-08-10 22:32) Zgłoś naruszenie 00

    Panie pitrku cos w tym jest...pozdrawiam

    Odpowiedz
  • KAPITAN NEMO(2013-08-11 22:10) Zgłoś naruszenie 00

    TOTALNY KIBEL! WSTYD I KOMPROMITACJA PAŃSTWA I WYMIARU SPRAWIEDLIWOŚCI.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane