To chybiony pomysł. Tak pomysł deregulacji swojego zawodu komentują komornicy. Sejm zajmie się dziś rządowym projektem pierwszej ustawy deregulacyjnej.

Projekt opracowany przez Jarosława Gowina ułatwia dostęp do 50 zawodów, w tym do zawodu komornika.

Ustawa przewiduje między innymi skrócenie czasu szkolenia i stażu pracowniczego, z czym nie zgadza się Artur Kłonica z sądeckiej kancelarii komorniczej. Jak twierdzi ze względu na jego złożoność ten zawód wymaga solidnego przygotowania.

Reklama

Jego zdaniem liczba komorników jest wystarczająca. W sytuacji, kiedy ich będzie więcej nadzór nad nimi może być utrudniony.

Poza tym uwolnienie tego zawodu może wydłużyć postępowanie egzekucyjne - przekonuje Artur Kłonica. Jak tłumaczy w sytuacji, kiedy kilku komorników próbuje egzekwować wierzytelności z jednego majątku to może dojść do zbiegu egzekucji co powoduje przedłużenie tego postępowania.

Ustawa deregulacyjna ma ułatwić dostęp również do takich zawodów jak: notariusz, taksówkarz, adwokat, przewodnik turystyczny czy geodeta.