Reorganizacja sądów rejonowych to nie była najważniejsza decyzja, ale z pewnością jedna z najpilniejszych. Kilku moim poprzednikom zadrżała ręka, gdy mieli złożyć podpis pod tym rozporządzeniem - twierdzi Jarosław Gowin.
Czy to prawda, że osoba, która wymyśliła reorganizację najmniejszych sądów rejonowych, straciła już pracę w ministerstwie?
Nieprawda, bo reorganizacja nie była koncepcją jednej osoby, lecz dużego zespołu. Przygotowywano ją przez wiele lat, w trakcie rządów trzech koalicji. Mamy grube tomy statystyk, z których wynika, że obecna struktura organizacyjna sądów jest sprzeczna ze zdrowym rozsądkiem. Taki sam wniosek płynie z innego wyliczenia, które wiem, że irytuje sędziów, ale jest niestety prawdziwe: jeżeli na 7 tys. sędziów sądów rejonowych, 3,2 tys. to sędziowie funkcyjni, to jest to świadectwo kompletnej dysfunkcjonalności tej struktury.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.