Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich przeprowadziło badania dotyczące stosowania przez sądy tymczasowego aresztowania. Co z nich wynika? Odpowiedzi na pytania udziela Marcin Warchoł.
Analizy wskazują, że sądy zbyt dużą wagę przywiązują do art. 258 par. 2 kodeksu postępowania karnego. Zgodnie z nim jeśli oskarżonemu zarzuca się popełnienie zbrodni lub występku zagrożonego karą pozbawienia wolności wynoszącą co najmniej 8 lat, można zastosować wobec niego tymczasowe aresztowanie.
Sądy zapominają, że główną podstawą zastosowania tymczasowego aresztowania powinno być zabezpieczenie prawidłowego toku postępowania (art. 249 k.p.k.). Dopiero później ewentualnie można badać, czy w danej sprawie zachodzi uzasadniona obawa, że oskarżony będzie nakłaniał do składania fałszywych zeznań albo w inny bezprawny sposób utrudniał postępowanie karne (art. 258 k.p.k.).