Biedroń twierdzi, że ponad 80 proc. stwierdzeń zawartych w projekcie Dunina jest skopiowana z propozycji przygotowanych przez Ruch Palikota i SLD. "Nie spotkałem się w Sejmie z taką kradzieżą, z takim przekrętem politycznym" - powiedział Biedroń na czwartkowej konferencji prasowej w Sejmie.

Relacjonował, że po zapoznaniu się z zamieszczonym w internecie projektem o związkach partnerskich przygotowanym przez posła PO Artura Dunina, stwierdził, że jest on kopią projektów RP i SLD.

"86 proc. słów, wyrazów, stwierdzeń w tym projekcie jest skopiowana z naszych projektów" - zaznaczył Biedroń.

Poseł odwołał się też do zarzutów PO, jakoby projekty RP i SLD były niekonstytucyjne. "Nie wiem, jak można będzie prowadzić dyskusję na temat tych projektów i twierdzić, że nasze projekty ustaw są niekonstytucyjne, a projekt ustawy posła Dunina, który został skopiowany z naszych projektów jest konstytucyjny" - mówił.

Biedroń oświadczył, że czeka na wyjaśnienia ze strony PO. "Nie wiem, w jaką grę gra Platforma Obywatelska, ale ta gra na pewno nie jest fair. Ja takiej polityki nie chcę uprawiać" - powiedział.

Dunin w rozmowie z PAP zakwestionował zarzuty Biedronia. Stwierdził, że są one "bzdurą". Zapowiedział też, że złoży wniosek do sejmowej komisji etyki o ukaranie Biedronia.

Dunin zapewnił, że jego propozycja powstała dużo wcześniej niż projekt RP i SLD. Jak mówił, pisał projekt niezależnie, nie wzorując się na "ustawach zewnętrznych".

"Wydaje mi się, że Ruchowi Palikota nie zależy na uchwaleniu takich ustaw, a na gonieniu króliczka. Wszystko wskazuje na to, że mój projekt zostanie złożony do laski marszałkowskiej, a RP nie będzie mogło krzyczeć, że Platformie nie zależy na uregulowaniu kwestii związków partnerskich" - powiedział PAP Dunin.