I tak jest w istocie, bo nie dość, że umożliwia ona użytkownikom odbiór na laptopach, smartfonach i tabletach kilkunastu programów telewizyjnych i radiowych (w tym nadawanych poprzez system Naziemnej Telewizji Cyfrowej), to jeszcze nie trzeba za to płacić abonamentu radiowo-telewizyjnego.

Co prawda przepisy ustawy o opłatach abonamentowych (Dz.U. nr 85, poz. 728 z późn. zm.) nie definiują pojęcia odbiornika telewizyjnego bądź radiowego, jednak według wykładni prawników Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji są nimi tylko telewizor, radio, radio samochodowe, radiomagnetofon czy wieża stereo z radiem.

Co za tym idzie, komórki, tablety czy komputery jako urządzenia, których podstawowym przeznaczeniem nie jest oglądanie telewizji czy słuchanie radia, nie podlegają tej opłacie.

Jednak by odbierać TV mobilną na urządzeniach przenośnych, konieczny jest zakup mobilnego kieszonkowego tunera i podpisanie umowy abonamentowej z dostawcą usług.

A to oznacza, że w tym przypadku urządzenia mobilne służą właśnie do oglądania telewizji.

I o ile opłacanie abonamentu za tradycyjną kablówkę nie zwalnia nas od wnoszenia opłat za abonament RTV, to w przypadku tabletów czy smartfonów ta zasada już nie działa.

– To pokazuje, że przepisy są nieszczelne. Zmiana interpretacji ustawy powodowałaby jednak konieczność zreformowania całego systemu poboru abonamentu, za który odpowiedzialna jest Poczta Polska – mówi Katarzyna Twardowska, rzecznik prasowy KRRiT.

– Nie istnieje przecież obowiązek rejestracji np. tabletu. Myślę, że potrzebne jest rozporządzenie, które jednoznacznie wymienia urządzenia, za które istnieje konieczność płacenia abonamentu radiowo-telewizyjnego – dodaje.

TV Mobilna umożliwia cyfrowy odbiór takich stacji jak Polsat, TVN, Polsat Sport News, TV4, TVP1, TVP2, TVP Info, TVP Kultura, TVN7.