Mit 3. Porozumienie musi być pisemne

Niektórzy przedsiębiorcy uważają ponadto, że nielegalne porozumienie zostaje zawarte tylko wtedy, gdy świadczy o tym formalny dokument, np. pisemna umowa. Nic bardziej mylnego. Niezaprzeczalne jest, że prezes urzędu jest zobowiązany znaleźć informacje świadczące o zawiązaniu zmowy, jednak prawo nie wprowadza zamkniętego katalogu dowodów, które mogą zostać wykorzystane w tym celu. Dla UOKiK nie ma znaczenia, czy porozumienie zostało zawarte pisemnie, czy w sposób mniej formalny, np. w ustnych uzgodnieniach menagerów firm.

Mit 4. Sztywne ceny mogą być korzystne

Kolejnym przykładem błędnego rozumowania jest uznanie, że ustalanie sztywnych cen odsprzedaży przez producentów i dystrybutorów jest korzystne dla konsumentów. Przede wszystkim takie założenie jest sprzeczne z zasadami wolnego rynku, w ramach którego ceny powinny być wynikiem rachunku ekonomicznego przedsiębiorcy, a nie zmowy kontrahentów czy konkurentów.

Wspólne uzgadnianie stawek i innych warunków umów eliminuje albo znacząco ogranicza element niepewności wzajemnych zachowań, co jest oczywiście sprzeczne z zasadą nieskrępowanej konkurencji. Takie skoordynowane działania skutkują wyższymi cenami, a także brakiem innowacji. Skutki nielegalnych zmów odczuwają również inni przedsiębiorcy, którym trudniej utrzymać się na rynku i działać w oderwaniu od porozumienia.

Więcej o akcji „Przedsiębiorco, nie zmawiaj się!” na: www.uokik.gov.pl

Mit 5. Zaniechanie pozwala uniknąć kary

Przedsiębiorcom błędnie wydaje się, że prezes urzędu może postawić im zarzut udziału w zakazanym porozumieniu tylko wówczas, gdy nadal stosują się do jego postanowień. Nie jest to jednak prawdą. Urząd może w ciągu roku następującego po dacie faktycznego rozwiązania zmowy wszcząć postępowanie, a w efekcie nałożyć kary na jej uczestników. Warto jednak podkreślić, że zaniechanie udziału w porozumieniu będzie traktowane jako okoliczność łagodząca.

Liczę na to, że dzięki współpracy z „Dziennikiem Gazetą Prawną” przedsiębiorcy będą podchodzili z większą rozwagą do prawa ochrony konkurencji. Zachęcam do śledzenia następnych odcinków cyklu. W kolejnym poruszymy temat instrumentów dochodzeniowych w prowadzonych postępowaniach antymonopolowych i ich wpływu na funkcjonowanie przedsiębiorcy.

Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów