Lawinowo przybywa właścicieli mieszkań, którzy skarżą się na krzywe ściany, odpadające tynki i przeciekające dachy. Mieszkańcy najczęściej żądają od dewelopera usunięcia wad budowlanych albo wypłaty pieniędzy, za które mogliby przeprowadzić remonty.
„Szukam kancelarii, która poprowadzi sprawę przeciwko deweloperowi”. Albo: „wspólnota pilnie wynajmie taniego prawnika”. Coraz więcej ogłoszeń o podobnej treści można znaleźć na portalach internetowych. Rośnie również liczba spraw sądowych, które mieszkańcy wytaczają przeciwko spółkom sprzedającym mieszkania. Postępowania toczą się już m.in. przeciwko poznańskiej firmie Trade Invest Grunt, warszawskiej spółce Asbud, a w ubiegłym tygodniu do sądu wpłynął pozew zbiorowy przeciwko Dom Development. Wszystko wskazuje na to, że następny w kolejce może być J.W. Construction. Kancelaria Radomira Piotrkowskiego przygotowuje już pozew zbiorowy przeciwko tej największej firmie deweloperskiej w Polsce. Na internetowy apel adwokata odpowiedziało tysiąc osób.
Mieszkańcy najczęściej żądają usunięcia wad budowlanych albo wypłaty pieniędzy, za które mogliby przeprowadzić remonty. Np. właściciele, którzy kupili domy od Trade Invest Grunt muszą naprawić wentylację, kanalizację i elektrykę. Z kolei właściciele lokali przy ul. Białobrzeskiej w Warszawie, którzy złożyli wniosek, przeciwko Dom Development domagają się generalnego remontu zalewanych wodą garaży. – Spółka kilka razy próbowała usunąć usterki, ale hydroizolacja jest tak źle położona, że część obiektu trzeba zburzyć i wybudować od początku – mówi Michał Kocur, pełnomocnik mieszkańców, którzy chcą 50 tys. zł odszkodowania.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.