Kwiatkowski: wstępnie ponad 5 tys. osób zdało na aplikacje prawnicze

25.09.2011, 16:17; Aktualizacja: 07.11.2011, 11:16

Pierwsze komisje kwalifikacyjne podały już rezultaty wyników egzaminacyjnych na aplikacje prawnicze. W Zielonej Górze zdało 25 proc., w Koszalinie - 46 proc., w Wałbrzychu - 36 proc. Prognozowane wstępne wyniki egzaminów na aplikacje prawnicze wskazują, że pozytywny rezultat uzyskało ponad pięć tysięcy osób spośród blisko 12 tys. zdających - poinformował minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (36)

  • ,(2011-10-10 22:23) Zgłoś naruszenie 00

    do Ksena-piszesz kompletne bzdury.Za granica sa studia ,egzamin zawodowy do ktorego musi przygotowac uczelnia plus albo i nie krotki staz.

    Jedno jest tylko stabilne:uczelnie nie wydaja prawa wykonywania zawodu,nie decyduja o rekrutacji,nie decyduja nawet o pragramach studiow,ktore sa "ujednolicone i panstwowe".Przygotowuja wylacznie do egz.zawodowych.W Niemczech do pierwszego egzaminu panstwowego i 2 letniej aplikacji.Na aplikacji nie moze byc żadnych zajec,szkolen i kolokwiow.
    Tak jest w szczegolnosci w szkolnictwie prywatnym.
    Nie ma instytucji prac magisterskich ,a jesli juz nawet jest cos takiego to wylacznie marginalnie.Nie ma egz.magisterskiego gdyz uczelnie nie moga w wiekoszci panstw wydawac dyplomow na mocy ,ktorych mozesz pracowac tu czy owdzie jako prawnik.

    W Polsce przyjalby sie system niemiecki.Taki zreszta juz jest.Egzaminw Polsce sprawdza wszystko co potrzeba,reszte weryfikuje RYNEK.

    W zwiazku z tym,ze uczelnie wyzsze nie przygotowuja absolutnie do drugiej czesci egz.zawodowego-analiza stanow faktycznych,do pierszej jak najbardziej,powinno sie przeniesc druga czesc egzaminu zawodowego po praktykach.

    Zadnych esejow,zadnych ustnych egzaminow.To podstawa egzaminow panstwowych.

    Ja w ogole uwazam,ze w Polsce powinno sie bezwzglednie zastapic mgr i te śmieszne egz.,magisterskie egz.panstowym wraz z jednoczesnym wyeliminowaniem mozliwosci bezpodstawnego zarobkowania na studentach ograniczajac odplatnosc w uczelniach publicznych wyłącznie do pierwszego roku studiow z wyraznym zastrzezeniem,ze poza wykladami niezbednymi do zdania egzaminow panstowych uczelnia NIE MA PRAWA do niczego wiecej.

    Taki system jest w UE oraz USA.Fakt publicznego czy prywatnego szkolnictwa nie ma nic do rzeczy.

    Uczelnie prawnicze sa w pelni kontrolowane i nie decyduja w zasadzie o niczym,za wykatkiem tego jak wykladaja dany przedmiot,ktory jest co do godzin i ilosci weryfikowany przez specjalne komisjie dajace licencje na prowadzenie studiow w danej uczelni.W Polsce brak kontroli stad brak dojscia prosta droga do zawodu.No i oczywiscie droga wolna od nadmiernych opłat.

    Ksztalcenie adwokata trwa za granica nie dluzej niz 7 lat.

    Odpowiedz
  • Ksena(2011-10-05 15:01) Zgłoś naruszenie 00

    Aplikacji nie ma w innych państwach. Są szkolenia na które przyjmuje się wszystkich. Teraz Egzamin to taki totolotek który nie sprawdza umiejętności koniecznych w zawodzie jak umiejętność pisania czy mówienia. Zrobiono reformę przyjęć która poszła w dziwnym kierunku. Na temat poprzednich pisano sporo ale poprzednie egzaminy lepiej sprawdzały umiejętności zawodowe. np. Były to eseje , odpowiedzi ustne lub krótkie testy. Teraz jest długi test z ustaw które nawet na najlepszych uczelniach nie są robione. Nie dziwny się że nowi prawnicy to będą niemowy albo nie napiszą pisma bo i tacy na pewno będą. Test sprawdza tylko pamięciowe opanowanie ustaw. Takie sprawdzanie jest dobre na studiach ale w zawodzie niekoniecznie.

    Odpowiedz
  • le patron(2011-09-30 17:36) Zgłoś naruszenie 00

    W mojej dostanie 2 - 2,5 na początek ale musi umieć i wiedzieć COŚ,

    taki kumaty, tylko z chęcią szczerą dostanie najwyżej 1,5

    Odpowiedz
  • patron(2011-09-30 12:20) Zgłoś naruszenie 00

    w mojej kancelarii aplikant dostaje siódemkę na początek..

    Odpowiedz
  • podsędek(2011-09-30 12:18) Zgłoś naruszenie 00

    14% na rejenta.. to jakieś nieporozumienie.. i dalej będą te 2 tygodniowe kolejki do rejentów.. i za jakie pieniądze.. kpina i porażka, ale możliwa tylko w PL..

    Odpowiedz
  • OTWORZYĆ NOTARIAT(2011-09-30 12:14) Zgłoś naruszenie 00

    KIEDY W KOŃCU PANIE MINISTRZE NASTĄPI OTWARCIE NOTARIATU? CO ZE ZNIESIENIEM ASESURY I SWOBODNYM RÓWNOPRAWNYM PRZEPŁYWEM DO NOTARIATU Z INNYCH ZAWODÓW?

    Odpowiedz
  • aplikant 1!!!!roku aplikacji adwokackiej w Stolic(2011-09-29 20:16) Zgłoś naruszenie 00

    ratujcie!!! jak bozie kocham obleciałem ze 100 kanceli od tych wyższych po te obszczymurkowe w waie i nic!!! znaczy chcą mnie, ale jakopomoc gospodarczą do kancelarii po godzinach jak ich sekreterka pójdzie do domu czypli po 20 do parzeniakawy dla wieczorowych klientów!!! za ile pytam? no przecież pan tu będzie zdobywał cenne doświadczenie, a to kosztuje!!! nosz ku..., ku..., ku... kurka wodna... przecież ja jestem aplikantem adwokacki!!! zdałem egzamin!!! panie...!!! a pan: a kogo to? chcesz pan czy nie, bo nie ma czasu, a po drugie to już tu takich leszczy jak pan to było 20!!! jak pan chcesz znaleźć patrona to chociaż trzea było wstaćo 4 rano i przed kancelą w kolejce czekać, żeby być w pierwszej dziesiątce, a nie o tej godzinie!!!

    Odpowiedz
  • Baba(2011-09-29 16:33) Zgłoś naruszenie 00

    A jeszcze w zeszłym roku proponowali 800 zł...

    Odpowiedz
  • biedny aplikant(2011-09-29 14:43) Zgłoś naruszenie 00

    No i co z tego ze się dostałem.500 zł i krzyż na drogę.byłem już dzisiaj w 2 kancelariach.Nie maja miejsc itd...czy kosz:).

    Odpowiedz
  • Paramonow leży już w grobie(2011-09-28 23:06) Zgłoś naruszenie 00

    Egzaminy nie za kury i kaczki ale często bynajmniej nie za wiedzę tylko za terminowo zapłacone czesne na wydziale prawa w szkole wyższej handlu międzygalaktycznego i merchandisingu.

    W waszym dobrze pojętym interesie jest utrzymanie egzaminów wstępnych na aplikacje, bo:
    - po pierwsze primo: przynajmniej jest jakaś możliwość odsiania tych orłów temidy nagrodzonych za terminowo zapłacone czesne a zatem ci lepsi nie wpadną do jednego wora z kompletnymi lamusami;
    - po drugie primo: słabsi nie będą sobie robili nadziei i wcześniej zajmą się czym innym a przy okazji nie wydadzą ciężkiej kasy za szkolenie aplikacyjne którego i tak nie mieliby szans ukończyć z sukcesem.

    Samorządy chętnie przyjmą was na aplikację wszystkich, jak leci (zarówno Bobrowicz jak i Zwara wypowiadają się zgodnie, że wyobrażają sobie likwidacje egzaminów wstępnych) skasują opłatę i będą was ćwiczyć kolokwiami, niektórzy będą powtarzać rok i zapłacą jeszcze raz a na końcu z grubsza zostanie tyle samo osób jak w modelu z egzaminem wstępnym - z tą różnicą, że więcej apsztyfikantów zostawi więcej hajsu w kasie samorządów.

    Ole

    Odpowiedz
  • mija(2011-09-26 21:58) Zgłoś naruszenie 00

    jak to jest ze lekarz na stazu dostaje jakas tam pensje-nie 100 procent ale cos dostaje w kazdym razie nie sam placic, a prawnik magister w koncu musi slono bulic 5 tys w porzypadku radcow za kazdy rok nauki na aplikacji??j i po co te egzaminy na aplikacje? po co po raz ktorys zdawac przeciez ktos tym ludziom dal dyplom magistra prawa, oni juz zdawali egzaminy nie za kury i kaczki tylko za wiedze, po co wiec jeszcze jedno sito, po co egzamin wstepny na aplikacje- polska to jednak chory kraj.a do tego czlowieczka ktory twierdzi ze aplikant zarabia- chyba jak robi aplikacje u mamusi czy tatusia-reszta nie zarabia nic i sama musi jeszcze za nauke placic.na aplikacje stac wiec tylko bogatych ktorym rodzice zafunduja jeszcze 3 lata nauki-platne nauki-albo wygraja w lotto, bo zaiste nie wiem skad na to brac. dla reszty zawody sa zamkniete z racji braku pieniedzy.

    Odpowiedz
  • .......(2011-09-26 21:05) Zgłoś naruszenie 00

    podziękujcie swoim profesorom i doktorom.Bo test mial poziom identyczny jak w latach poprzednich...

    Odpowiedz
  • wiadomo kto to sponsoruje(2011-09-26 20:57) Zgłoś naruszenie 00

    egzamin LEP zdalo ponad 4 tys.osob,egzaminy prawnicze 5 tys.
    Na medycyne przyjmuje sie 4 tys.osob,na prawo kilkanascie tysiecy.

    Jaki wiec sens takiego naboru na studia skoro liczba wchodzacych na rynek z kilku,kilkunastu tysiecy jest ZBLIZONA?!!!

    Niestety prawnicy ne maja szans na rozwiniecie sie zawodowo.Dlaczego?
    bo PŁACĄ ,PŁACĄ I JESZCZE RAZ PŁACĄ...

    komu??? ano profesorom i LEKARZOM>>>ci maja wszystko za darmo.

    wyksztalcenie tej garstki przyjetych na studia (z przemutu profesorskiego w 99% i nepotyzmu) kosztuje tyle samo ile wyksztalcenie TYSIĘCY STUDENTOW PRAWA...

    zdalo tylko 50% bo programy uczelni oraz oplaty wykanczaja prawnikow...

    Odpowiedz
  • takaprawda(2011-09-26 20:15) Zgłoś naruszenie 00

    Zawsze wiedzialam,ze system egzaminow panstwowych i niemiecki system szkolnictwa prawniczego to klucz do sukcesu i otwarcia korporacji.

    Gdyby profesorstwo wyzszych uczelni zrozumialo,ze prawa na ich modle sie juz nie studiuje w UE i na swiecie wyniki na pewno bylyby lepsze.

    W sumie prawnicy trzymaja poziom.Nie to co lekarze,ktorzy przyjmuja paew osob na krzyz i egzamin LEP obejmuje choroby w rodzinie i podsluch internetowy.

    Liczba prawnikow i lekarzy zdajacych egzaminy zawodowe jest prawie IDENTYCZNA.Tylko poziom doktorkow żenujacy.

    Jestem za tym,zeby w Polsce doszlo wreszcie do calkowitego otwarcia zawodow korporacyjnych i medycznych wedlug systemu panujacego w UE,w szczegolnosci Niemczech,gdzie dostep na studia w uczelniach publicznych jest BEZPLATNY ,a system selekcji odbywa sie poprzez egzaminy panstwowe z calkowitym wykluczeniem ecie-pecie KORPORACJI PSEUDONAUKOWEJ W POLSCE.

    No,coz statystyki nie klamia...Tylko cenzusy jakie bezprawnie nakladaja na przyszlych lekarzy czy prawnikow koterie profesorskie was wykanczaja.

    Panstwo cywilizowane z zerowym bezrobociem wykluczyly mozliwosc i naboru na studia i zasad selekcji na nich oraz wydania dyplomow przez KOPORACJE PROFESORSKA oraz oplat za studia ,ktore sa z gory wyznaczane przez RZĄD i jednolite w skali kraju.

    Bezrobocie zerowe.Zawody w pelni OTWARTE.

    Odpowiedz
  • bolo(2011-09-26 20:14) Zgłoś naruszenie 00

    albo na notarialną ludzie się gorzej przygotowali, albo w ministerstwie przejrzeli na oczy i zobaczyli co się dzieje na rynku (brak patronów w ogóle, nie mówiąc o zatrudnieniu) W każdym razie mieszanie do tego samych notariuszy jest głupawe... egzamin jest państwowy, organizowany przez MS, gdyby samorządowcy - nie tylko notariusze mieli realny wpływ na nabór to wyniki byłby jeszcze inne...

    Odpowiedz
  • macco(2011-09-26 16:54) Zgłoś naruszenie 00

    Panie Ministrze a słyszał Pan jakie testy przygotowała Okręgowa Izba Radców Prawnych w Warszawie z Postępowania Cywilnego. Czy myśli Pan że kontrola nad egzaminami wstępnymi to wszystko?

    Odpowiedz
  • WYDOJONY(2011-09-26 14:04) Zgłoś naruszenie 00

    APLIKACJE DO DOJNA KROWA DLA TYCH CO Z TEGO NIEŻLE ŻYJĄ !!! SWOI MAJĄ PRZECIEKI !!! ZNIEŚĆ TO NATYCHMIAST!!!

    Odpowiedz
  • NiePrawnik(2011-09-26 11:20) Zgłoś naruszenie 00

    Zawód PRAWNIK to zawód śmieciowy, tzn. w najbliższych latach zawody stricte prawnicze ( nie mgr w urzędzie ) będą kurczyły zasoby czynnych zawodowo osób. Zresztą to jest trend ogólnoświatowy i nie zatrzyma go nawet korporacjonizm - zresztą broniący się jeszcze ostatką sił w takich zacofanych państwewkach jak PL.

    Odpowiedz
  • palestrant(2011-09-26 10:53) Zgłoś naruszenie 00

    buahaha, w Rzeszowie zdało 108 osób na adwokacką. Ciekawe gdzie znajdą patrona, nie mówiąc już o jakimkolwiek zarobku. Za 3- letnią aplikację zapłacą ponad 15 tys zł. Kto tyle wytrzyma pracując za darmo lub jakieś grosze.

    Odpowiedz
  • @ 12: lonly(2011-09-26 10:23) Zgłoś naruszenie 00

    W jakiej kancelarii aplikanci zarabiają 2-3 tysiące? Aplikanci nie dość, że nie zarabiają, to jeszcze większość z nich płaci za aplikację pozaetatową.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane