Problemy sprzedającego

Na transakcji zawartej poza Allegro może stracić także sprzedający. Po pierwsze łamie on regulamin serwisu, do którego przestrzegania zobowiązał się, zakładając konto w serwisie. Ale naruszenie regulaminu serwisu to nie wszystko.

– Z prawnego punktu widzenia jest to nienależyte wykonanie umowy między sprzedającym a Allegro – przyznaje Xawery Konarski z Kancelarii Traple, Konarski, Podrecki i wspólnicy.

Dodaje, że w takiej sytuacji roszczenie o prowizję ze strony Allegro jest uzasadnione.

Co więcej serwis może domagać się wyższej kwoty od sprzedającego niż utracona prowizja.

– Jeżeli Allegro jest w stanie udowodnić w sądzie, że poniosło z tytułu niezapłacenia prowizji większe straty niż sama prowizja, może się domagać dodatkowego odszkodowania – uważa Rafał Wysocki z Platformy Consulting360.pl.

– Wszystko zależy od tego, jaką szkodę rzeczywiście poniósł serwis – tłumaczy Rafał Wysocki.

Na tym nie kończą się potencjalne opłaty. Sąd obciąży sprzedającego kosztami postępowania sądowego, jeśli przyzna rację Allegro.

Serwis ma małe szanse na wygranie sprawy w sądzie

prof. Wojciech Kocot | z Kancelarii Barylski, Olszewski, Brzozowski

Dziś serwis, chcąc dochodzić swoich praw, musi przeprowadzić śledztwo i wykazać, że wystąpił zamiar poszkodowania. W sądzie Allegro jednak ma bardzo małe szanse na wygranie sprawy. Postępowanie niezgodnie z regulaminem stanowi co prawda naruszenie umowy między sprzedającym a serwisem, ale do tego potrzebne są jednak dowody. W zbieraniu ich mógłby pomóc kupujący, który pomyślnie zrealizował transakcje. Kupujący ma w skrzynce e-mailowej wiadomości, które otrzymał od kupującego lub które mu wysłał. Pomogłyby one serwisowi. Najprawdopodobniej jednak kupujący nie będzie chciał zeznawać przeciwko sprzedającemu, w sytuacji gdy ten go nie oszuka. Trzeba mieć przecież na uwadze, że wiele tego typu transakcji udaje się, a kupujący odnosi korzyści, ponieważ nabył dany przedmiot taniej.