Ze względu na wejście w życie nowych przepisów RODO zmieniliśmy sposób
logowania do produktu i sklepu internetowego, w taki sposób aby chronić dane
osobowe zgodnie z najwyższymi standardami.
Prosimy o zmianę dotychczasowego loginu na taki, który będzie adresem
e-mail.
Zniesienie kontroli na wewnętrznych granicach Unii Europejskiej spowodowało wzrost liczby cudzoziemców nielegalnie przekraczających naszą granicę z Niemcami. Jednocześnie brak dobrej organizacji pracy polskich celników powoduje kilometrowe zatory tirów na granicy ukraińskiej.
Od wejścia do strefy Schengen, czyli od 21 grudnia 2007 r. do 16 stycznia 2008 r. zatrzymano 140 osób. Byli to głównie Czeczeńcy oraz obywatele Ukrainy, którzy nielegalnie przebywali w naszym kraju.
Wzmożone ucieczki uchodźców
- W pierwszych dniach po otwarciu granicy zachodniej Czeczeńcy opuszczali nasz kraj masowo, pociągami, autobusami, nawet taksówkami próbowali dostać się do Niemiec i Austrii. Teraz sytuacja się uspokoiła - twierdzi Andrzej Pilaszkiewicz z Zarządu ds.Cudzoziemców Komendy Głównej Straży Granicznej.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przyznało, że podobnie jak przed wejściem Polski do strefy Schengen, tak i obecnie większość przypadków związanych z nielegalnym przekroczeniem granicy związana była z przekroczeniem granicy zachodniej.
Pod koniec ubiegłego roku zwiększyła się też liczba składanych wniosków o nadanie statusu uchodźcy w Polsce. Najbardziej zainteresowani legalizacją pobytu w Polsce byli Rosjanie narodowości czeczeńskiej, a wniosków złożonych w resorcie było 4537.
Niepokoje na granicy
Granica z Ukrainą stała się zupełnie nieprzejezdna dla samochodów ciężarowych, ale mały ruch graniczny przebiega bez zakłóceń.
- Korki tirów na granicy z Ukrainą są spowodowane brakiem dobrej organizacji pracy celników, a także zaniechaniem reform w służbie celnej - mówi Iwona Fołta ze Związku Zawodowego Celników.
- Zmniejszyła się liczba celników o tysiąc osób. Od ośmiu lat celnikom nie podwyższano wynagrodzeń W związku z uszczelnieniem granicy wschodniej przybyło nam zadań, zwiększyło się ryzyko zawodowe, a pensje pozostały te same - dodaje Iwona Fołta.
Fatalną organizację na granicach wschodnich krytykuje także Leon Kaczmarek z Ogólnopolskiego Związku Przedsiębiorców Transportu.
- Niesprawna służba celna utrudnia wymianę handlową. Celnicy przede wszystkim powinni zmienić czas pracy. Zamykają swoje okienka o godz. 16, a transport pracuje całą dobę - dodaje Kaczmarek.
Choć Straż Graniczna stara się łagodzić sytuację, to jednak jej aktywność w zatrzymywaniu nielegalnych uchodźców na granicy wschodniej nie zmalała. W ciągu ostatnich 40 dni zatrzymano 99 Ukraińców, trzech Białorusinów i dziesięciu Polaków bez ważnych dokumentów.
Poszukiwania w SIS
Dzięki systemowi informatycznemu SIS, który służy zwalczaniu drobnej i zorganizowanej przestępczości, udaremniono wjazd i wyjazd z Polski ponad 5 tys. osób. Miały one zakaz wjazdu do strefy Schengen, a wśród nich było 315 osób poszukiwanych listami gończymi i 25 obywateli zaginionych. System SIS wykrył 315 skradzionych aut i odnalazł 439 dowodów osobistych.
- W pozostałych krajach Schengen, dzięki dostępowi do SIS, odnaleziono 56 osób i dwie uznane za zaginione - podaje Witold Dróżdż, podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji.
- Wzajemna wymiana informacji w systemie umożliwia skuteczniejsze poszukiwanie osób niż w poprzednich latach, gdy nie było SIS - dodaje Witold Dróżdż.
Dane osobowe
Każde naruszenie przepisów o ochronie danych może być zaskarżone do głównego inspektora danych osobowych.
- Na razie nie mamy żadnych skarg dotyczących przetwarzania danych osobowych w systemie informacji Schengen - mówi Michał Serzycki, generalny inspektor ochrony danych osobowych.
Nowi członkowie układu z Schengen także nie zanotowali jeszcze poważniejszych naruszeń w zakresie ochrony danych osobowych.
- Do tej pory otrzymaliśmy tylko jeden wniosek od serbskiego dziennikarza, który przekazaliśmy do węgierskiego Biura Sirene - twierdzi dr Julia Sziklay, parlamentarny rzecznik ochrony danych i wolności informacji z Węgier.
Biuro Sirene otrzymało trzy wnioski: dwa z Serbii (w tym jeden od osoby z Serbii posiadającej węgierskie obywatelstwo) oraz jeden z Węgier, i tylko w jednym przypadku potwierdzono, że osoba jest odnotowana w systemie.
- Z punktu widzenia ochrony danych spodziewano się większego zainteresowania ludzi, niż to miało miejsce. Z drugiej strony węgierska straż graniczna całkiem skutecznie wykorzystuje system w rutynowych działaniach - przyznaje Julia Sziklay.
- Jest za wcześnie, aby oceniać skutki wejścia do Schengen, ale nie ma wątpliwości, że niesie ono ze sobą nowe zagrożenia dla danych osobowych, jak również nowe wyzwania dla wszystkich zaangażowanych organów ochrony danych - podkreśla dr Igor Němec z Czeskiego Urzędu Ochrony Danych Osobowych.
406 mln obywateli z 24 państw należy do strefy Schengen
37 mln obywateli ze Szwajcarii, Cypru, Rumunii i Bułgarii czeka na wstąpienie do strefy Schengen