Uciążliwe regulaminy

Zdaniem prawników trudności, z jakimi spotykają się pasażerowie dochodzący swoich praw, biorą się z tego, że przewoźnicy samodzielnie w swoich regulaminach kształtują prawa i obowiązki klientów.

– Linie lotnicze mają nadal dużą swobodę w określaniu warunków przewozu. W związku z tym są one bardziej korzystne dla przewoźnika niż dla pasażera – ocenia Krzysztof Owsianny.

Dodaje, że nawet jeżeli pasażer zapozna się z regulaminem i stwierdzi, że jest on dla niego niekorzystny, to i tak skorzysta z usług danego przewoźnika, bo ma zaplanowane wakacje czy ważne spotkanie biznesowe.

– Dlatego też Komisja Europejska planuje przegląd niektórych aspektów prawa pasażerskiego i być może zaproponuje nowe rozwiązania w tym zakresie – mówi Krzysztof Owsianny.

Monitoring UOKiK

W Polsce za monitorowanie regulaminów odpowiada Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

– UOKiK będzie właściwy w przypadku stosowania praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów – pasażerów, np. w przypadku gdy regulamin świadczenia usług przewozu pasażerów i bagażu danego przewoźnika lotniczego będzie zawierał klauzule niedozwolone – tłumaczy Joanna Tomaszewska.

Klauzule niedozwolone to postanowienia umowy lub regulaminu, które nie zostały indywidualnie uzgodnione z konsumentem i które kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy.

Jeżeli urząd stwierdzi występowanie takich zapisów, może nałożyć kary pieniężne na przewoźników (do 10 proc. zeszłorocznego przychodu przedsiębiorcy).

– W tym roku UOKiK nie prowadził kontroli wzorców umownych stosowanych przez przewoźników lotniczych i przestrzegania praw konsumentów na tym rynku – informuje Aleksandra Franczak z biura prasowego UOKiK.

Dodaje, że linie lotnicze były kontrolowane przez urząd w poprzednich latach.

– Sprawdzaliśmy wówczas m.in. wzorce umowne oferowane konsumentom przez największych przewoźników. Przeanalizowaliśmy również prawidłowość prezentowania cen przelotów oraz sposoby rezerwacji, zakupu i reklamacji biletów – mówi Aleksandra Franczak.

Urząd skontrolował 16 największych linii lotniczych działających na polskim rynku.

Podczas monitoringu okazało się, że najczęstszymi uchybieniami było nieudzielanie konsumentom pełnej i rzetelnej informacji dotyczącej ceny biletu oraz stosowanie reklamy wprowadzającej w błąd. Okazało się także, że w regulaminach przewozu znajdowały się niedozwolone postanowienia umowne.

Składając do UOKiK skargę, należy jednak pamiętać, że prezes urzędu nie reprezentuje indywidualnych interesów konsumentów. Oznacza to, że nie będzie pomagał poszkodowanemu pasażerowi w jego sporze z konkretnym przewoźnikiem lotniczym.