Przyjęcie nawet niedrogiego podarunku w zamian za załatwienie czynności służbowej może się skończyć dla urzędnika zarzutami w postępowaniu prokuratorskim. Za działanie korupcyjne może być również uznane samo zaakceptowanie obietnicy przyjęcia korzyści w przyszłości
Wykorzystywanie publicznych stanowisk do osiągania prywatnych korzyści to problem, który występuje w mniejszym lub większym zakresie w każdym z państw na świecie. Wyjątkiem nie jest tu także Polska. Wśród naszych polityków i urzędników do dziś pokutuje przekonanie, że o łapówkarstwo może zostać oskarżony tylko ten, kto przyjmuje walizkę pieniędzy za załatwianie cudzej sprawy. Jest to zbyt duże uproszczenie, gdyż ze sprzedajnością wiąże się przyjmowanie nawet drobnych prezentów czy obietnic udzielenia korzyści w odległej przyszłości.

Nie tylko urzędnicy