PROFESOR STANISŁAW SOŁTYSIŃSKI - Stale rosnące koszty arbitrażu niepokoją przedsiębiorców bardziej niż wydłużające się postępowanie. Głównym celem przestało już być szybsze zakończenie sporu niż w sądzie
Panie profesorze, czy arbitraż gospodarczy jest rzeczywiście tanim i szybkim instrumentem rozstrzygania sporów?
Arbitraż jest niewątpliwie dużo droższym niż proces sądowy trybem rozstrzygania sporów. Niedawno opublikowane badania empiryczne Uniwersytetu Londyńskiego i PWC, przeprowadzone wśród kierowników obsługi prawnej transnacjonalnych (międzynarodowych) korporacji dowodzi, że rosnące koszty arbitrażu niepokoją ich firmy bardziej niż wydłużenie postępowania. Minimalna opłata w sądzie polubownym przy Międzynarodowej Izbie Handlowej w Paryżu wynosi 3000 dol., w Sądzie Arbitrażowym przy Krajowej Izbie Gospodarczej 500 zł, a w postępowaniu przed polskim sądem 30 zł. Arbitraż w Polsce jest kilkakrotnie tańszy niż przed stałymi sądami polubownymi w Paryżu, Londynie czy Sztokholmie. Postępowanie arbitrażowe trwa nieco krócej niż przed sądem, lecz należy uwzględnić ryzyko nawet wieloletnich sporów o uznanie orzeczeń arbitrażowych, czego przykładem jest np. zakończony w ubiegłym tygodniu ugodą, po wielu latach, spór między Elektrimem, Deutsche Telekom i Vivendi.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.