Autopromocja

"Arbitraż nie jest już tani"

Stanisław Sołtysiński, prof. dr hab., specjalista z prawa spółek handlowych, gospodarczego i postępowania arbitrażowego, kancelaria Sołtysiński Kawecki & Szlęzak Kancelaria Radców Prawnych i Adwokatów
Stanisław Sołtysiński, prof. dr hab., specjalista z prawa spółek handlowych, gospodarczego i postępowania arbitrażowego, kancelaria Sołtysiński Kawecki & Szlęzak Kancelaria Radców Prawnych i AdwokatówDGP
29 grudnia 2010

PROFESOR STANISŁAW SOŁTYSIŃSKI - Stale rosnące koszty arbitrażu niepokoją przedsiębiorców bardziej niż wydłużające się postępowanie. Głównym celem przestało już być szybsze zakończenie sporu niż w sądzie

Panie profesorze, czy arbitraż gospodarczy jest rzeczywiście tanim i szybkim instrumentem rozstrzygania sporów?

Arbitraż jest niewątpliwie dużo droższym niż proces sądowy trybem rozstrzygania sporów. Niedawno opublikowane badania empiryczne Uniwersytetu Londyńskiego i PWC, przeprowadzone wśród kierowników obsługi prawnej transnacjonalnych (międzynarodowych) korporacji dowodzi, że rosnące koszty arbitrażu niepokoją ich firmy bardziej niż wydłużenie postępowania. Minimalna opłata w sądzie polubownym przy Międzynarodowej Izbie Handlowej w Paryżu wynosi 3000 dol., w Sądzie Arbitrażowym przy Krajowej Izbie Gospodarczej 500 zł, a w postępowaniu przed polskim sądem 30 zł. Arbitraż w Polsce jest kilkakrotnie tańszy niż przed stałymi sądami polubownymi w Paryżu, Londynie czy Sztokholmie. Postępowanie arbitrażowe trwa nieco krócej niż przed sądem, lecz należy uwzględnić ryzyko nawet wieloletnich sporów o uznanie orzeczeń arbitrażowych, czego przykładem jest np. zakończony w ubiegłym tygodniu ugodą, po wielu latach, spór między Elektrimem, Deutsche Telekom i Vivendi.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png