Ze względu na wejście w życie nowych przepisów RODO zmieniliśmy sposób
logowania do produktu i sklepu internetowego, w taki sposób aby chronić dane
osobowe zgodnie z najwyższymi standardami.
Prosimy o zmianę dotychczasowego loginu na taki, który będzie adresem
e-mail.
Po ostatniej nowelizacji ustawy o prokuraturze polecenia służbowe mogą wydawać prokuratorom nie tylko bezpośredni przełożeni, ale nawet osoby pełniące funkcje administracyjne.
Zdaniem ekspertów i samych prokuratorów konieczna jest taka zmiana konstytucji, która zagwarantuje prokuratorom całkowitą niezależność.
Zdaniem ekspertów i samych prokuratorów konieczna jest taka zmiana konstytucji, która zagwarantuje prokuratorom całkowitą niezależność.
Prokuratorzy prowadzący śledztwo będą mogli być jeszcze bardziej niż dotychczas kontrolowani. Jeszcze więcej osób przełożonych będzie mogło wydawać im polecenia służbowe - jak mają prowadzić dane śledztwo. Zgodnie z tą nowelizacją prawo wydawania wiążących poleceń, co do wykonywanych czynności, poza prokuratorem bezpośrednio przełożonym, będą mogli wydawać także dyrektorzy biur oraz naczelnicy wydziałów biur Prokuratury Krajowej, naczelnicy wydziałów i kierownicy działów oraz samodzielnych działów prokuratur apelacyjnych i okręgowych oraz kierownicy ośrodków zamiejscowych prokuratur rejonowych.
- Dziś prokurator rejonowy będzie podlegał kilkunastu prokuratorom wyższego rzędu. Zmiany te przekreśliły całkowicie niezależność prokuratorów - mówi adwokat Cezary Grabarczyk, poseł PO i przewodniczący sejmowej Komisji Sprawiedliwości.
Polecenia są codziennością
- Możliwość wydawania prokuratorom zarządzeń, wytycznych i poleceń stanowi granice jego niezależności. Oczywiście prokurator przełożony ma prawo dokonania zmiany lub uchylenia decyzji prokuratora podwładnego oraz może on powierzyć podwładnemu dokonanie czynności należących do jego zakresu działań lub przejąć prowadzoną przez niego sprawę, jednak działania takie wiążą się z przejęciem odpowiedzialności przez przełożonego za daną sprawę lub czynność - mówi Przemysław Piątek, zastępca Prokuratora Generalnego.
Prokurator podległy nie może odmówić wykonania polecenia służbowego. Jeżeli nie zgadza się on z poleceniem, może żądać na piśmie jego zmiany lub wyłączenia od wykonania czynności albo od udziału w sprawie. To jednak prokurator bezpośrednio przełożony ostatecznie rozstrzyga o wyłączeniu i może zdarzyć się tak, że nawet jeżeli prokurator podrzędny nie zgadza się z danymi wytycznymi, to wbrew swojej wiedzy i swojemu sumieniu będzie musiał je wykonać.
- W swojej codzienne pracy w 95 proc. przypadków prokuratorzy samodzielnie podejmują decyzje i nie są kontrolowani. Nikt bowiem nie zna tak dobrze sprawy, jak prokurator referujący i w związku z tym ciężko jest przez tydzień zapoznać się prokuratorowi przełożonemu z kilkunastoma, a nawet kilkudziesięcioma tomami akt i wydać odpowiednie wytyczne - mówi adwokat Ryszard Kuciński, były prokurator.
Jego zdaniem oczywiście pojawiają się sprawy bardzo skomplikowane, medialne lub z podtekstem politycznym albo personalnym, w których dochodzi do prób naruszania niezależności prokuratora prowadzącego i wydawania pozaprocesowych poleceń służbowych, jednak nie jest to norma.
- Bardzo często wiążące polecenia służbowe pojawiają się także, jeżeli prokurator jest niedoświadczony i nieprawidłowo prowadzi daną sprawę. Mają one na celu eliminację błędów i wskazanie prawidłowych działań - wyjaśnia Ryszard Kuciński.
Potrzebna zmiana przepisów
- To konstytucja powinna określać zakres niezależności prokuratorskiej, której nikt w jakiejkolwiek sytuacji politycznej nie mógłby przekroczyć. Potrzebna jest zatem publiczna debata nad pozycją ustrojową prokuratury - mówi Marek Sadowski, prokurator Prokuratury Krajowej i były minister sprawiedliwości.
Konieczna jest też zmiana ustawy o prokuraturze, która określi, że prawo wydawania poleceń prokuratorowi w zakresie sposobu prowadzenia postępowania i podejmowanych decyzji powinien mieć tylko kierownik jednostki, w której prokurator ten pracuje.
- Kierownik jednostki nadrzędnej mógłby wydawać takie polecenia tylko kierownikowi jednostki bezpośrednio mu podległej i to do niego należałaby decyzja, jaki bieg nada poleceniu. Jednocześnie Prokurator Generalny w ogóle nie powinien mieć prawa wydawania poleceń w indywidualnych sprawach - mówi Krzysztof Parulski. Dodaje, że zasadą powinno być wydawanie poleceń w formie pisemnej.
Zdaniem prokuratorów konieczna jest także stabilizacja obsady stanowisk kierowniczych, które winny mieć charakter kadencyjny.
- Idealną sytuacją byłaby taka, w której niezależność prokuratora na etapie postępowania przygotowawczego była odpowiednikiem niezawisłości sędziowskiej w postępowaniu procesowym - mówi Ryszard Kuciński. Wyjaśnia, że ograniczenie prokuratora w swobodzie podejmowania decyzji miałoby mieć charakter absolutnie wyjątkowy.
Zasadą wyrażoną w ustawie o prokuraturze jest niezależność prokuratora. Zakres wyjątków od niej budzi poważne wątpliwości, czy niezależność prokuratora nie jest w praktyce wyjątkiem od zasady podporządkowania prokuratora prowadzącego śledztwo prokuratorowi nadrzędnemu. Wprowadzone zmiany skutkują możliwością wywierania szerokiego wpływu na prokuratora prowadzącego śledztwo, wpływu, którego ślady nie zostaną odnotowane w aktach sprawy, także w aktach podręcznych prokuratora - a tak powinno być w każdym przypadku. Możliwość wydawania poleceń przez osoby pełniące funkcje administracyjne w wewnętrznych organach prokuratury może oznaczać poważne ograniczanie niezależności prokuratorów oraz - co istotniejsze - zatarcie śladów indywidualnej odpowiedzialności za prowadzone śledztwo. Zdaniem Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka uprawnienie do zmiany lub uchylenia decyzji prokuratora podrzędnego powinno przysługiwać tylko bezpośrednio przełożonemu prokuratorowi oraz szefowi danej prokuratury, natomiast decyzje procesowe powinny być wydawane w ramach prokuratury prowadzącej śledztwo. Bezpośredni wpływ na śledztwo prokuratora niezajmującego się nim może godzić w dobro samego śledztwa oraz ułatwiać wydawanie decyzji procesowych pod naciskiem politycznym. W konsekwencji prokurator prowadzący śledztwo, wykonujący w praktyce polecenia kilku prokuratorów wyższych, nie będzie miał faktycznego, merytorycznego wpływu na śledztwo - będzie je tylko firmował.
/>
Andrzej Rzepliński, Helsińska Fundacja Praw
Człowieka
/
DGP
Dalszy ciąg materiału pod wideo
Źródło:
GP
Zapisz się na newsletter
Otrzymuj codziennie rzetelne informacje o zmianach w prawie i podatkach oraz aktualności istotne dla przedsiębiorców.
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji
kliknij tutaj.
Potwierdź zapis
Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.