JAN BŁESZYŃSKI o niedoskonałościach procesu legislacyjnego i zagrożeniach, jakie niesie dla twórców i artystów nowelizacja ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, która wchodzi w życie 21 października 2010 roku.
Już za kilka dni – 21 października – zacznie obowiązywać nowelizacja prawa autorskiego. Czy dzięki wprowadzanym przez nią zmianom ustalanie stawek wynagrodzeń dla twórców i artystów będzie prostsze, bardziej przejrzyste?
Obawiam się, że nie. Nowelizacja dzieli postępowanie o zatwierdzenie stawek autorskich na dwa etapy. Pierwszy to zatwierdzanie tabel wynagrodzeń przez Komisję Prawa Autorskiego. Postępowanie przed tą komisją może trwać nawet sześć miesięcy, a jeśli tabele zostaną zakwestionowane przez jedną ze stron tego postępowania – organizację zbiorowego zarządzania prawami autorskimi lub pokrewnymi bądź organizację użytkowników praw autorskich lub pokrewnych – czeka je drugi etap: postępowanie przed sądem. Tu strony mogą wykorzystać wszystkie instrumenty prawne, by przedłużać postępowanie. A więc może trwać ono latami, co unicestwi sens dokonanej reformy.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.