Ministerstwo Zdrowia chce określić, czym jest wysyłkowa sprzedaż leków, i ukrócić w ten sposób obchodzenie prawa przez przedsiębiorców
Internetowe apteki nie będą się mogły tłumaczyć, że lek na receptę sprzedały pełnomocnikowi klienta.
Ministerstwo Zdrowia chce, by sprzedaż wysyłkowa leków została wreszcie zdefiniowana. Zgodnie z pomysłem resortu sprzedażą wysyłkową produktów leczniczych ma być umowa zawierana z pacjentem bez jednoczesnej obecności obu stron, przy wykorzystywaniu środków porozumiewania się na odległość. Takie rozwiązanie zostało zaproponowane w projekcie nowelizacji prawa farmaceutycznego. Określa on, że za sprzedaż na odległość może być uznane m.in. wypełnienie drukowanego lub elektronicznego formularza zamówienia, wysłanie listu seryjnego w postaci drukowanej lub elektronicznej, reklama prasowa z wydrukowanym formularzem zamówienia. Podobnie jest, gdy zamówienie składa się faksem, telefonicznie czy e-mailowo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.